Ja najczęściej łowiłem na pływające woblery, ale próbowałem też na gumy z pływającymi główkami albo na troku. Jednak najczęściej łowiłem woblerami. Niedawno na rynku pojawiły się przynęty Imakatsu Javalon które świetnie imitują płynącą rybę, a przy okazji pływają dosyć płytko.Zakupiłem kilka sztuk właśnie na takie płytkie zarośnięte łowiska. Wadą tych przynęt jest niestety wysoka cena
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Ostatnio zmieniony przez borys Czw Maj 01, 2008 00:10, w całości zmieniany 1 raz
Te przynęty pracują bardzo płytko i agresywnie(kiedyś na forum wstawiałem filmiki z ich pracą) niestety minusem jest cena ale na pewno nadrabia to jakość i efektywność. Możesz też w sklepie popytać sie o poppery czyli woblery pracujące tylko na powierzchni wody
Pomógł: 5 razy Wiek: 29 Posty: 328 Skąd: Nowa Huta
Wysłany: Pon Mar 03, 2008 19:23
Polecam coś jeszcze innego niż koledzy.
Mepps lusox!
Tutaj jest opis i fotki:
http://www.szczupak.pl/in...rt=info&id=1292
(mam nadzieję, że nie robię jakiemuś sklepowi kryptoreklamy, a jeśli tak, to modzi niech czytają dalej - podaję alternatywę). Jak widać cena tych blach jest wysoka.
Jak więc samemu zrobić?
Kup sobie jakieś beznadziejne blaszki na allegro. Jak np. te:
http://www.allegro.pl/ite...zczupaki_3.html
Zaznaczam, że kupiłem je też i nie nadają się do niczego poza rozbiórką!
Ale jak zakupisz do tego jeszcze dental (sklep dentystyczny, koszt 6 zł), to z tych blaszek po rozbiórce i zbudowaniu ich na nowo bez korpusu na drucie dentalowym będziesz miał lusoxa (prawie ;-) ).
Korpus zastąp wentylkiem, albo czymś w tym stylu.
_________________ Dopóki piłka w grze... to jeden c...
Borsuck, cenna rada, zróbmy tak, Ty wklejasz zdjęcia tych wabików i jedziemy z tym do "Zrób to sam" /znaczy Ty jedziesz bo to będzie Twój temat/ tylko musisz to bardziej dokładnie opisać OK
Na płycizny najlepsze są jerkbaity. Są to woblery "szarpane" które prowadzi się poprzez ciągłe, płynne szarpnięcia. Firma Salmo produkuje jedne z najlepszych jerków. Są tam między innymi woblery które np. nie zanurzą pod wodę nawet grzbietu, ale i takie jerki które da się prowadzić również na dość głębokich łowiskach. U nas sprawdzają się zwłaszcza modele:
Salmo Fatso:
http://www.wobek.pl/salmo-fatso-p-528.html
Salmo Slider:
http://www.wobek.pl/-c-44...82043a924ca5aa5
Salmo Pike:
http://www.wobek.pl/-c-44_21_47_118.html
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.