Poprzedni temat :: Następny temat
lin i karaś
Autor Wiadomość
tinca 
Węgorz



Pomógł: 5 razy
Posty: 189
Wysłany: Czw Cze 05, 2008 11:39   

jarek136ns napisał/a:
Dzięki. Już się dowidziałem prawie wszystkiego. Ale interesuje mnie najbardziej zanęta. Jaka, kiedy zanęcać (czy musi to być o stałych porach), w ogóle wszystko o zanęcie na lina.
I czy zda egzamin połów na feedera, czy raczej na spławikówkę, bo zdaję sobie sprawę, że jak rzucę koszyczkiem o wodę, to będzie niezły plusk i wszystkie liny się wystraszą.

Jeśli łowisz blisko brzegu spławik będzie praktyczniejszy. Jeśli łowisz daleko zawsze można przerzucić łowisko i podciągnąć zestaw. a w miejsce koszyczka zakładając ciężarek jak radzi Borys hałas zrobisz niewielki. Co do zanęty to w zasadzie nęcę tym co łowię. Płatkami, ziemniakami, kukurydzą, pociętymi robakami. Blisko brzegu można nęcić luźną zanętą, dalej z konieczności trzeba użyć lepiszcza np mielonych płatków owsianych (20% bazy) z dodatkiem substancji rozpraszających. Można też dodać coś oleistego np mielone orzeszki ziemne. I jeszcze jedna uwaga, zanęta nie morze być zbyt jasna. Ziemia z kretowiska znakomicie rozwiąże ten problem.Otwarty pozostaje wieczny dylemat, jaki zanęta ma mieć smak, słodki, czy słony. Moim zdaniem dodatek miodu do zanęty na lina znakomicie podnosi jej skuteczność. Miód można zastąpić piernikiem.
_________________
Zapraszam do mojej wirtualnej kuchni www.pychotka.pl
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
jarek136ns 
Karp



Pomógł: 22 razy
Wiek: 16
Posty: 717
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Czw Cze 05, 2008 12:27   

A jak ma być umiejscowiony zestaw i z czego ma się składać? Tzn. jaki hak, jakiej długości przypon, jak rozłożone śruciny, i najważniejsze, czy hak ma leżeć na dnie, czy tez w toni.
Posiadam tez taki fajny spławiczek 3 gramowy, czy nie będzie za ciężki?
_________________
Wędkowanie - cały świat.
 
 
tinca 
Węgorz



Pomógł: 5 razy
Posty: 189
Wysłany: Czw Cze 05, 2008 15:10   

jarek136ns napisał/a:
A jak ma być umiejscowiony zestaw i z czego ma się składać? Tzn. jaki hak, jakiej długości przypon, jak rozłożone śruciny, i najważniejsze, czy hak ma leżeć na dnie, czy tez w toni.
Posiadam tez taki fajny spławiczek 3 gramowy, czy nie będzie za ciężki?


Jeśli łowisz blisko brzegu spławik nawet 1 gramowy wystarczy. Co do obciążenia należy je rozłożyć , a na przyponie umieścić śrucinę tzw sygnalizacyjną umieszczoną około 10 cm od haka. Zestaw należy wygruntować tak aby ta śrucina sygnalizacyjna unosiła się tuż nad dnem. Zadaniem jej jest sygnalizować podniesienie przynęty z dna przez rybę. Hak dobieramy do przynęty zarówno wielkością jak i kształtem i rozmiarem, wiążemy go do przyponu o długości około 30 cm. Ja przypon łączę z żyłką główna poprzez mini krętlik dobrej firmy. Przynęta powinna wraz z kilkoma cm przyponu leżeć na dnie co wiąże się z dokładnym pomiarem głębokości.
_________________
Zapraszam do mojej wirtualnej kuchni www.pychotka.pl
 
 
Sebik 
Ukleja


Wiek: 31
Posty: 2
Skąd: Warszawa okolice
Wysłany: Czw Sie 14, 2008 12:23   

Witanko,

Zapomnieliście wspomnieć że na Lina to rosówka najlepsza, ja ostatnio po dłuższych poszukiwaniach znalazłem ładny staw dość spory gdzie już po pierwszym dniu wędkowania bez nęcenia przedstawiły mi się gatunki tam zamieszkujące, staw jest w połowie mulisty a w połowie ma twarde dno żwirkowate.
grasują tam krasnopióry(wzdręga),okonie,karasie i Liny. Odnośnie linów to udało mi się wyjąć nieiwelkiego 30cm i 40dkg linka na kulke chleba umaczanego w owocowym atraktorze proszkowym na karpia ale stało to dość długo w wodzie. Natomiast większy bo 37cm i 75dkg wziął na dendrobene 4 i o dziwo zaraz po zarzucie zdąrzyłem wędk odłożyć i od razu spławik odjechał ukośnie w dno ciągnąc żyłkę. Hol ryby nie był zbyt trudny. a Zanęta to taka czerwona farbująca dłonie na płocie wrzuciłem ze trzy garstki. Wziął o 10:00 jak już miałem jechać do domu. To największy mój Lin jak do tej pory. Na tym stawie jak zerknąłem chyba nikt nie łapał nigdy no albo nie często.

Pozdrawiam,
Sebastian

[ Dodano: Czw Sie 14, 2008 14:04 ]
acha jednakże zastanawia mnie fakt że na tym stawie często pojawiają się na wodzie takie chmary pęcherzyków powietrza nieraz nawet z pianą wygląda to tak jakby ktoś zanurzył gąbkę pod wodą i ją zcisnął. sygnalizuje to ewidentnie obecność czegoś pod wodą ale czym one są oznaką?

Generalnie niby to żerowanie Lina ale podpuszczałem w te miejsca swoje spławiki z wielkimi rosówkami i nic :( więc po ostatnim razie zacząłem się zastanawiać, bo owe miejsca z pęcherzykami pojawiać się zaczęły obficie po godz 20:00 jak już zrobiło dość ciemnawo (o godz 20:40 już nie widziałem spławików i musiałem się ewakuować,nie lubię łapać w nocy zresztą siedząc sam w gąszczu zarośli lasu pełnego zwierzyny :) )

Dlatego też zacząłem się zastanawiać czy może Liny wtedy żerują lub może zagrzebują się wtedy w dno muliste żeby iść spać ? bo na drugim stawie widziałem to samo także późną porą się to nasilało i w pewnym miejscu nawet kępa jakiegoś mułu lub liści wypłynęła na powierzchnię wody. Niestety nie mam kamery żeby ją ustawić w tych miejscach bo woda jest krystalicznie czysta i grunt 50cm do 1m

Pozdrawiam,
Sebastian

[ Dodano: Czw Sie 14, 2008 14:22 ]
acha jeszcze jedno smutne aczkolwiek dziwne, złapane tam karasie i Liny mają ikrę w sobie ??? a mamy sierpień ??? coś się chyba pokręciło w tej przyrodzie ???
zdecydowałem dlatego że kolejne sztuki będę fotografował i wypuszczał

znalazłem także inny staw bardzo obszerny i głęboki spotkany w okolicy tubylec powiedział że są tam piękne karasie i szczupaki ale niestety staw jest calusieńki w rzęsie no i tu moje pytanie bo nie mogłem znaleźć rzadnej odpowiedzi w necie.

1) czy da radę łapać rybę na takim zarzęsionym stawie?
2) czy jest tam wogle ryba jeszcze?
3) co się dzieje z rybą w takim zbiorniku ? gdy w sumie ma ciemności cały czas w wodzie ... no być może ta rzęsa trochę światła przepuszcza .
4) jakim sposobem możnaby zlikwidować tą rzęsę? bo sory ale kaczki i łabędzie i bopbry tam są i nic z tego, zastanawiałem się nad może wpuszczeniem amura ale nie znalazłem miejsca w okolicy Wawy gdzie mógłbym go nabyć i przewieźć tam. może są jakieś inne sposoby?


Będę wdzięczny jak ktoś wstawi odpowiedzi potwierdzone doświadczeniem a nie tylko puste posty typu "ja też jestem ciekaw"
Pozdrawiam,
Sebastian
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl