Dla własnej ciekawości zrobię trochę takiej zanęty. Może jakieś niekonwencjonalne rozwiązanie pomoże mi coś złowić na pobliskim zbiorniku, na którym każdy kilogramami sypie wszystko co można i ryba już zna wszystkie marki zanęty
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Mój wujek robi zanęte z gotowanych kartofli makaronu kokosu często dodaje gotowaną kukurydze i groch.
PS: łowi on na stawie i najczęściej na ziemniaki i wiele karpi już złapał, raz trafił mu sie na ziemniaka nawet sandacz 82 cm.
Pomógł: 9 razy Wiek: 16 Posty: 230 Skąd: Sochaczew
Wysłany: Czw Sie 28, 2008 07:47
Ja jedynie, kupuję zanętę gotową i tylko urabiam, może jest to mój błąd, bo same jak palec się trafiają... Może to jest gwóźdź do trumny . Pokombinować trzeba, wypróbuję tą zanętę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.