Feeder. Jaki kij? Jaki kręcioł?
Autor
Wiadomość
yarek1987
Ukleja dosiek
Posty: 14 Skąd: Sulejów
Wysłany: Czw Sty 31, 2008 16:11
Czyli proponujesz lepszy kołowrotek uniwersalny czy niedużą karpiówkę?
borys
Moderator GADUŁA
Pomógł: 25 razy Wiek: 34 Posty: 1242 Skąd: Jasło
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 10:59
Yarek uniwersalny a nawet spinningowy, karpiowy nie będzie Ci potrzebny.
_________________ ZAMÓWIENIA NA WOBLERY JAWIA http://www.wedkowanie.net/topics69/1188.htm
u mnie na PW(na forum)
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
yarek1987
Ukleja dosiek
Posty: 14 Skąd: Sulejów
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 20:25
Hmm. Borys a jaki kołowrotek byś mi proponował? Prosiłbym o kilka modeli. Kwotę jaką mogę wydać to max 100zł
borys
Moderator GADUŁA
Pomógł: 25 razy Wiek: 34 Posty: 1242 Skąd: Jasło
Wysłany: Pią Lut 01, 2008 20:40
Yarek teraz mnie trochę zastrzeliłeś na prawdę nie wiem co mógłbym Ci polecić za tą kasę. Dla mnie kołowrotki w cenie ok 100zł niczym się nie różnią starałem się nie kupować tanich produktów bo w efekcie były zbyt awaryjne i wychodziły w eksploatacji drożej niż model z wyższej półki. Jedyne co mi przychodzi na myśl to Okuma np: Zeon. Jednak jeżeli planujesz łowić na dużej i płynącej wodzie to radzę szczerze dołożyć bo długo nie połowisz. Do takiego federka proponował bym wielkość 4XXX. Dobrze mieć zapas żyłki
_________________ ZAMÓWIENIA NA WOBLERY JAWIA http://www.wedkowanie.net/topics69/1188.htm
u mnie na PW(na forum)
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
yarek1987
Ukleja dosiek
Posty: 14 Skąd: Sulejów
Wysłany: Nie Lut 03, 2008 10:03
Na wodzie płynącej będę łapał raz na pół roku. napewno nie częściej. Budżet się podniósł. Będę miał 150:)
borys
Moderator GADUŁA
Pomógł: 25 razy Wiek: 34 Posty: 1242 Skąd: Jasło
Wysłany: Nie Lut 03, 2008 10:29
To spróbuj ta Okumę. Generalnie Okuma robi przyzwoite kołowrotki. Z tego co zasłyszałem od użytkowników to nawet tańsze modele dają radę
_________________ ZAMÓWIENIA NA WOBLERY JAWIA http://www.wedkowanie.net/topics69/1188.htm
u mnie na PW(na forum)
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
yarek1987
Ukleja dosiek
Posty: 14 Skąd: Sulejów
Wysłany: Nie Lut 03, 2008 19:10
Okuma, Daiwa. Firmy bardzo ekskluzywne, ale bardzo często podrabiane. jak byłem mały nawet kupiłem Okumę za 12 zł na targu.
No nie wiem... Może shimano... ale znowu za tą kasę się dobrego nie kupi
Nerwus
Karaś dysgrafik
Wiek: 16 Posty: 108 Skąd: chełmża
Wysłany: Nie Lut 03, 2008 19:45
yarek1987 napisał/a: Okumę za 12 zł na targu.
obok okumy to nawet nie stało
a co do prawdziwych okum to kup sobie coś z seri traventire
_________________
yarek1987
Ukleja dosiek
Posty: 14 Skąd: Sulejów
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 09:46
To nawet koło prawdziwego kołowrotka nie stało. Plastikowe przekładnie itp. Boje się, że kupię właśnie podróbkę
borys
Moderator GADUŁA
Pomógł: 25 razy Wiek: 34 Posty: 1242 Skąd: Jasło
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 21:22
To nie kupuj na targu tylko w pewnym sklepie czy salonie wędkarskim
_________________ ZAMÓWIENIA NA WOBLERY JAWIA http://www.wedkowanie.net/topics69/1188.htm
u mnie na PW(na forum)
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!