Witam!
A ponieważ zawsze miałem chęć napisania jakiegoś artykułu, który by się przydał innym postanowiłem wszystkim początkującym wyjaśnić o co w tym chodzi..
A więc zaczynam:
Wstęp
Na wstępie chciałem zaznaczyć iż łowienie batem jest to bardzo finezyjna metoda, przy której można "wyszlifować" swoje umiejętności w m.in. holu ryby bez użycia kołowrotka, i opanowania, uwierzcie mi, jak na żyłkę 0,12 przeznaczoną do łowienia uklejek wyciągniecie leszcza o długości 30cm, wtedy będziecie wariować ze szczęścia.. Koniec gatki szmatki zaczynamy konkrety:
Wędzisko
Wędzisko bat jest to wędzisko, które jest tzw. jedno-przelotkowe co oznacza, że posiada jedną przelotkę na końcu szczytowej części kija. Dla początkujących polecam 5-cio metrowy bat z włókna węglowego, jest ono lżejsze od włókna szklanego i tym samym bardziej poręczne. Niektórzy wędkarze uważają iż "szklak" w początkowych fazach jest
lepszy ze względu na wytrzymałość lecz całkowicie odradzam używanie tego typu wędzisk..
Gdy już zakupimy naszego ukochanego kijka mamy dwa wyjścia:
Pierwszy sposób to dozbrojenie naszego bata w amortyzator, a drugi sposób to od razu zrobić zestaw i iść na ryby
Pierwszy sposób od razu Wam odradzam ponieważ wg. mnie bat ma służyć do szybkościowego łowienia małych rybek a amortyzator jest potrzebny do amortyzowania zrywu większych ryb więc jest to niepotrzebne
Zestaw
Powinien być delikatny polecam żyłkę 0,14-0,16 a przypon polecam o 0,02 albo 0,04 CIEŃSZY od żyłki głównej np.
żyłka główna 0,16 przypon 0,14
Lub
żyłka główna 0,16 przypon 0,12..
Teraz co nieco o spławiku:
Powinien być także delikatny polecam od 1g (może nawet 0,5g ) wyporności do 2g maksymalnie. Kształt takiego spławiczka powinien być smukły np.
w zestaw powinien także wchodzić krętlik i obciążniki..
Jak zmontować krętlik? Najczęściej na opakowaniu jest pokazane jak przywiązać krętlik do żyłki głównej a przypon możemy przywiązać metodą "pętelka w pętelkę"
Oczywiście jest to mój pierwszy poradniczek więc proszę o wyrozumiałość w ocenianiu mnie
Pozdrawiam!
_________________ Powracam z nowym doświadczeniem
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Ufff..
Nie jest tak źle, liczyłem się z gorszą krytyką, lecz pewnie zaraz wyskoczy ktoś doświadczony i cały poradniczek przekręci do góry nogami
Pozdrawiam!
Krzysiu poruszyłeś sprawę amortyzatora. I tu mam pewne usprawnienie, nie wiem czy dobrze to opiszę bo nie łowię na baty ale może się przydać.
Otóż kupując nowy amortyzator trzeba go pozbyć "pamięci". Rozciągamy go na maxa i dopiero wtedy przycinamy do żądanej długości. Może to się komuś przyda na początek wędkowania
Ja łowie na zestaw dość "twardy". Mianowicie gdy kupiłem swego pierwszego bata, w sklepie zapytałem jak przymocować żyłkę. Sprzedawca kazał mi kupić klej szybkoschnący i dodatkowo dokleić oczko z drutu które już było w szczytówce. Tak też zrobiłem. Na końcu żyłki przywiązałem agrafkę z krętlikiem. W ten sposób mogę szybko zmienić zestaw, który mam aktualnie założony na taki jaki jest mi potrzebny.
Opisałem tylko mój sposób. Jeżeli coś źle to doradzajcie.
Do bata stosuje się specjalnie skonstruowane agrafki, które można łatwo dostać w sklepie wędkarskim. Ze szczytówki kija wyjmujemy druciane oczko, i na jego miejscu wklejamy taką agrafkę. Zestawy do bata kończymy wtedy zwykłą petelką i, za pośrednictwem agrafki, doczepiamy ją do szczytówki wędziska. I to by było na tyle.
Ostatnio zmieniony przez bartek s Czw Sty 17, 2008 18:46, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.