Pokaże wam moich kilka Boleniowych miejscówek Oraz jedna bankową miejscówkę na Bolenia Pierwsza miejscówka
2 miejscówka 3 nowa jeszcze nie sprawdzone miejsce i jestem ciekawy co mogę tam dostać poza Boleniem Tak więc mam dużo do obłowienia na początku sezonu Boleniowego w Maju Dodam ze na ostatniej miejscówce łowiłem jedynie w lato przy niskim stanie wody jedynie i złapałem szczupaka i kilka okoni i nie wiem właśnie może tam podchodzić przy wyżówce Pochwalcie się swoimi miejscowkami
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
W połowie bolenia przede wszystkim liczy się akcja przynęty - dobrana do charakteru łowiska. Jedna zasada - ma przypominać małą rybkę - kolory" szary, biały, czarny, brązowy, srebrny - a raczej ich mutacje ;-)
Ktoś powyżej napisał o łowieniu około 1 m pod powierzchnią - podpisuję się pod tym.
Bzdurą jest ściąganie przynęty w ekspresowym tempie pod samą powierzchnią - o czym piszą "autorytety" dziennikarskie. Dopóki stosowałem tę metodę (wszędzie), to NIGDY nie złowiłem bolenia.
Tempo prowadzenia umiarkowane - w zawirowaniach wody o silnym nurcie są wskazane szarpnięcia.
Wyjątek - łowienie obrotowką (polecam ściąganie z prądem zwłaszcza w silnym nurcie).
W tym roku siadły mi już dwa bolki - tydzień temu brązowy medal - jak podepne telefon do kompa i nie zapomnę, to wam wstawię jego fotke ;-)
Uderzył w kogutka na 7,5 g główce "ukręconego" z 3 gołebich piórek bylejacko ;-)
Gratuluje borsuck medalowych ryb. Jednak co do umieszczania fotek to proponuje zajżeć do regulaminu forum 11. Zakazane jest umieszczanie na forum zdjęć ryb niewymiarowych, a także zdjęć ryb złowionych w okresie ochronnym. Pozdrawiam mod
_________________ Dopóki piłka w grze... to jeden c...
Nie wiem czy jeszcze ktoś będzie czytał ten temat,ale mimo wszystko postanowiłem podzielić się swoją przynętą na bolenia (i nie tylko )!!
Ja od 2 lat mam świetne wyniki w łapaniu boleni na poppera! jest to idealna technika i strasznie widowiskowa, a co za tym idzie niezwykle miła dla wędkarza. muszę przyznać ze bolenie walą jak głupie i wypływając na łowisko częsciej zakladam że złowię bolka niż szupaka! chociaz ostatnio trafiłem i tego i tego a szczupak wystrzelił w góre przy ataku niczym delfin
szczerze polecam taka przynete ktora moze byc niezłym rozwiazaniem gdyz nie jest tak obcykana przez innych wedkarzy.
a co do malutkich obrotowek szybko sciaganych-cos w tym jest na pewno, gdyz parę razy w zyciu własnie tak złowiłem bolenia-ale to byl czysty przypadek (obrotowka zatrzymala sie w roslinach i szarpnalem a w w tym momencie nastepowal atak) a na poppera ataki to juz nie przypadek a wyniki naprawde dobre . ostatnio bolenin dł 69 cm
Pomógł: 1 raz Wiek: 19 Posty: 21 Skąd: Krosno/ dokładnie Korczyna
Wysłany: Wto Cze 17, 2008 19:57
Żadnych ubrań typu moro itd , plecak czerwony , stałem w wodzie i sobie chodziłem , przynęta wobler 5 cm z 2 kotwicami kolor zielony , złapany na wodzie po kostki , szukałem pstrąga i klenia a tu niespodzianka pierwszy w życiu bolek , był większy niż na zdięciach !!
źle wyszedłem bo zmeczony jestem palma grzała ostra
Po dokładnym zmierzeniu 54cm .
_________________ Moja metoda połowu : Spining wyłącznie , w tym roku trening , a w następnym sezonie się zacznie na zawody jeździć
Panowie łowie BOLENIE od kilku lat i jesli ktos załapie o co chodzi to jest ro ryba łatwiejsza do złapania niz okon moze to zabrzmi smeisznie ale mi ta ryba nie sprawia kłopotów w ciagu roku łoiwe od 80 do 120 sztuk rocznie nie sa to ryby wielkie bo wiekszosc to przedział 55 - 65 ale sa to ryby łowione na codzien oczywiscie wszytskie ryby pływaja dalej nie uznaje zabijania tych ryb boi racezj kulinarnie nie jest za dobra o wiele lepiej wyglada ataklujaca pod nogami choc i tak rapeda sie złowic bez problemów a co maskowania czy podobny konanów to troche wyolbrzymione jest toz e trzeba sie maskowac ubierac czy podchodzic nie wiadomo jak cihco zgadza sie w miejscach gdzie jestesmy bardzi widoczni i jets to w okresie letnim kiedy bolen jest juz dobrze odkuty po wiosennym zarciu staje sie bardziej płochliwy ale głównie chodzi o miejsce gdzie w danym momecie zeruje ciezko tak pisac ogówlnie teraz tu na forum ale jesli miałby ktos jakies pytania co do połowu tej ryby to z checia udziele odpowiedzi aha rapalka kolegi na focie jest raczej mało skuteczna o ile wcale kolorystka dobra ale praca hmmmm to juz musi mi powiedziec autor pytan i foty tej przynety zapraszam na pogawedke na gg pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach