Czyli to taki drobny, potrzebny gadżet który zakupisz w każdym sklepie wędkarskim a niesamowicie zwiększy komfort łowienia. Krętlik nie pozwoli skręcać sie żyłce co z kolei ograniczy jej plątanie i zaoszczędzi brzydkich słów oraz godzinnego rozplątywania pajęczyn z żyłki Poza tym krętlik z agrafką ma ogromny walor; możesz błyskawicznie zmieniać przynęty bez konieczności żmudnego i czasochłonnego wiązania węzłów.
Masz fotkę:
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Borys, rady się jak najbardziej przydały! właśnie wróciłem i pochwale sie - 2 brania, pierwsze to na oko wydawał mi sie okoń, szybko wypłynął zza trawy i chwycił błysk, ale nie wiedziałem jak go wyciągnąć i robiłem to szybko no i sie urwał. Drugie to szczupak(bardzo duże bydle, jak 2 dłonie i złotawe) ale tak samo -za szybko... teraz muszę jeszcze opracować jak wyciągać rybkę gdy już jest na haczyku...
Moim zdaniem najlepsze są przynęty tubowe. Mam taka biało czerwoną ośmiorniczkę. Skaczącej po dnie lub po nim powoli wleczonej pasiak nie odpuści. Nawet raz skusił się na nią 40 cm karp. Był zacięty wewnątrz pyska więc ją zaatakował. Ponad to mini kopytka, motor oil i te fioletowe.
_________________ Zapraszam do mojej wirtualnej kuchni www.pychotka.pl
Borys, rady się jak najbardziej przydały! właśnie wróciłem i pochwale sie - 2 brania, pierwsze to na oko wydawał mi sie okoń, szybko wypłynął zza trawy i chwycił błysk, ale nie wiedziałem jak go wyciągnąć i robiłem to szybko no i sie urwał. Drugie to szczupak(bardzo duże bydle, jak 2 dłonie i złotawe) ale tak samo -za szybko... teraz muszę jeszcze opracować jak wyciągać rybkę gdy już jest na haczyku...
Ps: no i 2 błyski zaplątane w trawie
Jeżeli ryba "uderzy" w przynętę, bez względu jaka to, staraj się jak najszybciej odpowiedzieć zacięciem. Szczególnie istotne zacięcie jest w przypadku ryb o twardych pyskach (szczupak, sandacz, pstrąg....). Jeżeli zatniesz masz już jakąś pewność że, ryba jest dobrze zapięta. Jak zatniesz ją dobrze to pozostaje tylko poprawnie ją wyholować. Holując staraj sie aby żyłka była cały czas napięta, każde zluzowanie żyłki, utrata kontaktu z ryba, może skończyć się spięciem ryby. pamiętaj że ryby holuje się wędka a nie kołowrotkiem. Ściągając kołowrotkiem masz duże szanse że zniszczysz go po kilku większych rybach. Bardzo ważne jest ustawienie hamulca w kołowrotku, musi dobrze oddawać żyłkę przy każdym zrywie ryby. W innym przypadku ryba się wypnie lub zerwie żyłkę. Staraj się tak holować rybę tak żeby nie chlapała po powierzchni i nie manewruj wędką zwłaszcza jak łowisz na gumy. Nigdy się nie spiesz!!!!!
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.