Ja ostatnio mam niesamowity problem z bt nic nie mogę złapać,jakby okonia nie było w stawach...
używam wklejanki 2-10 robinson jig świetny delikatny kijek na żyłkę stosuje strofta gtm 0,16 przypon robię około 60 cm a trok z oliwką około 10 gr 20 cm różne kolory w sumie wszystkie próbuje i nic.. wczoraj próbowałem twisterkiem takim 1,5 całowym paprochem ale niestety takie wogóle nie pracują używam 3,4,5 cm twisterów z lekką główką i też nic... w tym sezonie na jesień jestem bez radny jeśli chodzi o pasiaki za tydzień wybieram się na J.Dąbie na spining jestem sporo pięknego okonia łapałem okonie po 30-40 cm jakieś 6 lat temu jak jeszcze nie miałem takiej wiedzy i sprzętu jak mam teraz jak za tydzień nie bedą prały te pasiaki to ja niewiem
_________________ "Na lądzie wędkarzy tłum a w wodzie jeden sum"
Nie wiem co jest grane w tamtym roku o tej porze roku łapałem na każdej wyprawie po kilkanaście pasiaków,a teraz namacham się tą wklejanką jak osioł i nic ... :(
Mógłby Siara na coś może poradzić on jest spec od pasiaków tylko się nie wypieraj ,te zdjęcia w albumie mówią same za siebie
[ Dodano: Czw Paź 16, 2008 09:21 ]
Hmm na jednym rysunku jest tak na innym inaczej u mnie to wygląda tak :
Ma być czy tam gdzie oliwka ma być gumka przy krętliku potrójnym na wprost głównej zylki przypon z guma a na dole ciężarek ? u mnie tak o wyglada ale widze na rysunkach wczesniej żę inaczej jakoś jest to jak to ma w końcuy być:>
[ Dodano: Czw Paź 16, 2008 09:23 ]
Bo na rysunku który pokazał kolega markus260 jest odwrotnie.
_________________ "Na lądzie wędkarzy tłum a w wodzie jeden sum"
Dokładnie tak jak na rysunku, osobiście zamiast krętlika potrójnego używam po prostu dużego węzła do przyponów, jak używałem krętlika zestaw bardziej mi się plontał. Chociaż spotkałem się też z osobami które na dłuższym końcu montowali oliwke, a na krótszym gumke, wyniki mieli mizerne, a jak dla mnie mija się to z celem bo zestaw wtedy bardziej się mota.
_________________ Catch and Release for Yourself...
przeczytalem wasze artykuly i niby sie wszystko zgadza ale ja i moi koledzy w plocku lapiemy jeszcze troche inaczej(to nie znaczy ,ze nielapiemy tak jak wy tutaj).ale pokoleji.przedewszystkim uwazam ,ze na zestawie powinno byc jak najmiej wiazan,jak wedkuje na jez,nie uzywam zadnych trojnikow chyba ,ze najmiejsze kretliki jakie wogole sa dostepne ,a bez kretlika to wiaze duza petelke i rozcinam ja w 3/4 a nastepnie wiaze ciezarek i haczyk,wedkujac na jez, gdzie jest roslinnosc denna oliwke wiaze do dluzszej czesci a haczyk do krotszej tam gdzie nie wystepuj roslinnosc,zawady wiaze na odwrot,na jesieni staram sie jak najczesciej zmieniac przynete .twistery dodatkowo smaruje roznego rodzaju zapachami.w rzekach mozna tez uzywac malych woblerow(polecam woblery BONITO).ps,ta metoda wlasnie zostala wymyslona w plocku 15 lat temu.tylko w tydy wiazalo sie zamiast ciezarka nakretki a czeciej blomby olowiane a dopiero potem z olowiu robilo sie patyczki,i u nas ta metoda nazywana jest maniana bo poprostu mami sie nia rybe i jest to chyba najprostszy sposob na jej zlapanie,pozdrawiam,
Mi się też wydaje trochę, że w takich normalnych miejscach(odwiedzanych przez wędkarzy) to już nie tak łatwo o okonia, musi być miejsce gdzie ma dużo żarcia, żeby można było liczyć na wyniki, a powiem nawet tyle, że znalazłem miejsce gdzie teraz (jesień) jest mnóstwo drobnicy i mnóstwo drapeżnika (głownie małe okonie, średnie bolenie i czasami wpływa jakiś większy np szczupak lub sandacz) i nawet w takim miejscu nie jest łatwo o rybę...
_________________
Ostatnio zmieniony przez Barteq Czw Paź 16, 2008 14:56, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.