Poprzedni temat :: Następny temat
Boczny trok
Autor Wiadomość
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 41 razy
Wiek: 35
Posty: 2174
Skąd: Jasło
Wysłany: Pią Paź 17, 2008 19:23   

Bartek, tutaj nie chodzi o ciężar zestawu tylko odległość.
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Internetowy sklep wędkarski
Tu zrobisz najtańsze zakupy. Nie zwlekaj i zamów już teraz
Joka85 
Sandacz
Zander



Pomógł: 8 razy
Wiek: 23
Posty: 414
Skąd: Stw - (Ulanów)
Wysłany: Pią Paź 17, 2008 22:15   

Bartek ciężar w trakcie łowienia na troka nie ma wpływu na czułość brania tylko jest on zawsze dobierany do głębokości, uciągu wody i zasięgiem naszego zestawu a nie do jakości brań.
_________________

 
 
Maverik 
Sandacz
Pasja na całe życie:-)



Pomógł: 13 razy
Wiek: 22
Posty: 458
Skąd: Żagań
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 10:40   

Ostatnio czytałem jakiś artykuł w którym wypowiadał sie jakiś facet o bocznym troku i łowił tam piękne okonie,mówił że wklejanka nie jest najleprzą wedką też polecał parabolik .
_________________
"Na lądzie wędkarzy tłum a w wodzie jeden sum"

"Sama wędka wędkarzem nie czyni"


Pozdrawiam



Nagrody w minikonkursach
Wygrane:
Zasponsorowane:

 
 
marcin.besz 
Lin


Pomógł: 1 raz
Posty: 148
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 11:04   

Ja dziś byłem na troka i pierwsze efekty pare podbić i jeden spięty okonek.
Kuzyn złapał też małego okonka i dodam, że to jego pierwszy na spining.
 
Maverik 
Sandacz
Pasja na całe życie:-)



Pomógł: 13 razy
Wiek: 22
Posty: 458
Skąd: Żagań
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 11:17   

mi na mojej wklejance ciężko się wyczuwa brania cw 2-10 małe okonki fajnie szarpią ale ostatnio złapałem takiego 30cm ponad to wogólę nie czułem brania coś ciągało lekko to zaciełęm dopiero po zacięciu poczułem rybe niczym się nie różniło to branie od zaczepiania o wodorosty.
_________________
"Na lądzie wędkarzy tłum a w wodzie jeden sum"

"Sama wędka wędkarzem nie czyni"


Pozdrawiam



Nagrody w minikonkursach
Wygrane:
Zasponsorowane:

 
 
Kosa 
Moderator



Pomógł: 6 razy
Wiek: 22
Posty: 447
Skąd: Biłgoraj
Wysłany: Sob Paź 18, 2008 20:16   

Maverik napisał/a:
ale ostatnio złapałem takiego 30cm ponad to wogólę nie czułem brania coś ciągało lekko to zaciełęm dopiero po zacięciu poczułem rybe niczym się nie różniło to branie od zaczepiania o wodorosty.
Większe okonie na troka właśnie tak biorą, bez pukania, bierze po prostu paprocha w pysk i go zamyka i odpływa, czujemy wtedy albo delikatny opór podczas sciągania - jeżeli nie patrzymy na szczytówke, która wtedy po prostu wygina się tak jak Maverik napisał jak podczas zaczepienia podczas wodorosty.
_________________
Catch and Release for Yourself...
 
 
xabretm 
Karaś


Wiek: 32
Posty: 96
Skąd: Włoszczowa
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 14:47   

Hmm, boczny trok - przyznać się muszę, że dopiero niedawno przekonałem się do tej metody.
Jednak daje naprawdę doskonałe efekty - już kilkakrotnie uratowała mnie od zejścia z wody o kiju ;) .
Co do samego sposobu montażu, to dorzucę jeszcze od siebie 2 praktyczne sposoby:

1. Na główną żyłkę zakładam krętlik (przewlekam przez jedno z oczek przelotowo), żyłkę zakańczam 2 krętlikiem. Do tego przelotowo zamocowanego krętlika wiążę trok(ciężarek) natomiast przypon z hakiem do zakańczającego żyłkę główną.

2. Żyłkę/plecionkę zakańczam krętlikiem z agrafką(im mniejsza tym lepsza) za pomocą agrafki dopinam przygotowane wcześniej troki i przypony.
Ten sposób mogę polecić dla "leniwych" ;) umożliwia on szybką zmianę przynęty (mam kilka gotowych przyponów z różnymi paprochami) ciężarka (rożna gramatura i długość troka) a nawet sposobu połowu (wystarczy odpiąć przypon, ciężarek i mamy zestaw zakończony agrafką).

Przetrenowałem kilka innych patentów, ale ten ostatni najbardziej mi do gustu przypadł (oj leniuch ze mnie), ma jednak swoje wady - pasiaki często skubią agrafkę ;/ (oliwki zresztą też podskubują)

Co do plątania się BT, o którym wielu przedmówców wspomniało - dobrym sposobem na to jest "rzucanie z wody", tzn: przeciągam zestaw za siebie i wyciągam rzucając. (należy bardzo uważać aby nie zaczepić o jakieś rośliny lub śmieci w wodzie).
 
 
michalvcf 
Płoć



Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 67
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 15:28   

A czy można dac od agrafki, do twistera, przypon cieńszy niz na żyłce do ciężarka?
 
 
zanderek 
Moderator



Pomógł: 13 razy
Posty: 533
Skąd: Nowa Dęba/Anglia
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 15:34   

michalvcf, można taki przypon dać bez problemu.
_________________
Łowię bo lubię !!!

 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Internetowy sklep wędkarski
Tu zrobisz najtańsze zakupy. Nie zwlekaj i zamów już teraz
xabretm 
Karaś


Wiek: 32
Posty: 96
Skąd: Włoszczowa
Wysłany: Sob Paź 25, 2008 15:42   

Ja osobiście jako głównej linki używam plecionki 0,10mm (można i cieńszej), a przypon i trok wiążę z żyłki 0, 12~0,16 mm.
Nie ma jednak żadnych przeciwwskazań aby używać żyłek o różnej średnicy. Nie należy jednak przesadzać z grubością a co za tym idzie z wytrzymałością - przy zaczepie coś musi puścić i lepiej żeby to nie była główna żyłka/plecionka (zwłaszcza jak jest zestaw daleko rzucony ;) ).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę






Sklep Wędkarski








Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl