Wysłany: Wto Cze 03, 2008 17:07 Przypon do szczupaka
Witam was drodzy forumowicze Czy ktoś mógłby mi powiedzieć czy koniecznie trzeba dawać przypon (jeśli tak to jaki?) do szczupaka, czy można podać przynętę bezpośrednio przywiązaną do żyłki? Co ten przypon tak naprawdę daje?
Czy trzeba/można dodawać coś jeszcze? Agrafkę? Pytania mogą być banalne, ale mnie to nurtuje i byłbym wdzięczny za jakieś info
W końcu od tego jest forum, żeby poszerzać wiedzę wędkarską.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
P.S Szukałem podobnych tematów, ale nie znalazłem...
_________________
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Może choć ja coś raz powiem . Jeśli o mnie chodzi - jeśli nastawiam się na drapieżnika, to wolę założyć przypon. Zapobiega to "przegryzieniu" żyłki zębami rybki. Jakie przypony: niektórzy używają fluorocarbonowych (bezbarwne), inni stalowych (są sztywniejsze), a jeszcze inni wolframowych (są bardziej elastyczne, ciemniejszy kolor). Ja osobiście zawsze stosowałam wolframowe, ale wkurzają mnie czasami bo się lubią trwale odkształcić.
Wysłany: Wto Cze 03, 2008 18:45 Re: Przypon do szczupaka
AsteriX napisał/a:
Czy trzeba/można dodawać coś jeszcze? Agrafkę? Pytania mogą być banalne, ale mnie to nurtuje i byłbym wdzięczny za jakieś info
Fabrycznie wykonany przypon zakończony jest z jednej strony kr ętlikiem, a z drugiej agrafką, więc dodawanie czegokolwiek jest zbędne. Co do reszty zgadzam się z Myszką ze wslazaniem jednak na fluorocarbon. Równie mocny jak inne "stalki" lecz niewidoczny w wodzie co nie jest bez znaczenia.
_________________ Zapraszam do mojej wirtualnej kuchni www.pychotka.pl
Dobrze, kupię w najbliższym czasie przypon fluorocarbonowy A jakiej długości ma on być? I czy trzeba do tego jeszcze jakieś ciężarki?
@Joka85 - szukałem, ale nie znalazłem, zresztą pisałem to już w pierwszym poście...
@down - dzięki
Nie trzeba żadnych dodatkowych ciężarków a długość waha się od 10cm do 50cm więc wybór należy do ciebie optymalną długością będzie 25cm
P.S.
Borys mnie uprzedził
Pomógł: 21 razy Wiek: 16 Posty: 657 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Sro Cze 04, 2008 20:04
Ja osobiście polecę agrafkę z krętlikiem do spinningu. Nie musisz się męczyć z wielokrotnym wiązaniem przynęty do żyłki. Poza tym żyłka się nie skręca. A przypon, to tak jak koledzy, ja akurat używam krótkiego, 15 centymetrowego, ale to już jak kto woli. Jeśli masz zamiar złapać dużego szczupaczka, radzę ci, uzbrój się w długi przypon. Szczupak potrafi być złośliwy
Słuchajcie, muszę was jeszcze o coś zapytać czy dodawać ten przypon jak będę łowił na plecionkę berkleya 0.06? Nie nastawiam się z początku na duże sztuki (ba, myślę nawet, że będą niewymiarowe). Czy jest szansa, że szczupły przegryzie tą plecionkę?
A ja wróce jeszcze do wypowiedzi myszki o odkształcaniu wolframów, jeżeli mi się odkształcą to przeciągam je przez rant futryny drewnianej
A jeżeli chodzi o to czy szczupak przegryżle plecionke to niestety przegryzie
_________________ Catch and Release for Yourself...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.