Pomógł: 2 razy Wiek: 26 Posty: 330 Skąd: włocławek
Wysłany: Czw Lis 06, 2008 20:17
hooger_booger1 napisał/a:
czy w Polskich wodach ,,sa jeszcze sandacze ... w tym roku jeszcze nie spotkałem ani jednego pozdrawiam
We Włocławku stada sandaczy są nie wielkie i nie są to sztuki pokaźnych rozmiarów Trafiają się nie raz grubsze ale to naprawdę rzadko Kłusownictwo i rybacy i presja wędkarska zrobiły swoje
czy w Polskich wodach ,,sa jeszcze sandacze ... w tym roku jeszcze nie spotkałem ani jednego pozdrawiam
Właśnie wróciłem z Otmuchowa,dziś miałem tegoroczny rekord,wyjętych z wody 11sandaczy w przedziale 50-60cm,około 8 szt spadło w trakcie holu, dwie sztuki na kolację reszta pływa dalej,czyli w Polsce są jeszcze sandacze.
Jeden był, ale wyprostował agrafkę Kongera na 10 kg i sobie poszedł,a ogólnie to mam od września złapane równo 50sztuk i tylko około5sztuk w przedziale60-65cm, w tym roku większe nie chcą brać/ mój rekord to 92cm 2lata temu/.
A Rysiek szaleje Choć jeden ratuje honor na forum Oczywiście żartuję, bo chłopaki też ładnie połowili Gratuluje wszystkim połowów. Ja niestety się nie przyłożyłem ostatnio do wędkowania ale postaram się to nadrobić. Niestety nie będą to wyniki Babza, ale choć namiastka?
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.