Poprzedni temat :: Następny temat
Woblery dla początkującego okoniarza
Autor Wiadomość
Barteq 
Sandacz
młody zapaleniec :)


Pomógł: 7 razy
Wiek: 15
Posty: 288
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 20:22   Woblery dla początkującego okoniarza

Witam. Szukałem na forum informacji o woblerach okoniowych, ale niestety wszyscy polecają gumki.A ja powiem, że mnie szlak trafia. Jak kolejny raz wracam z nad Odry wkurzony, bo siedziałem 3 godziny urwałem kilka przynęt nic nie złowiłem. Może ktoś powie zmień łowisko! Łowiłem w co najmniej 3 różnych miejscach gdzie mam pewność co do występowania okoni., bo łowiłem je tam z gruntu lub na spławik. Próbowałem gumki w różnych kolorach i rozmiarach, były obrotówki(choć w mniejszym stopniu). I tylko słuchałem ja kolega ciągle opowiadał o złowionych okoniach. Łowił na woblery. Miał ten sam problem co ja. Znalazł w sąsiednim mieście mały sklep wędkarski i tam zaopatruje się w tanie woblerki. No i tu stawiam pytanie czy moglibyście pomóc mi w wyborze kilku okoniowych woblerów(ale z tych najtańszych - myślę, że aż tak skutecznością się nie różnią).
Z góry dziękuję.
 
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
KrzysztofR 
Karaś
Okonista :>



Wiek: 14
Posty: 88
Skąd: United Kingdom
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 20:47   

Moim zdaniem warto próbować, próbować i jeszcz raz próbować, musisz znaleźć najlepszą przynętę na Twoje łowisko, wkońcu nie ma idealnej przynęty na każdą wodę, ja np łowiłem na blaszki srebrne, i słaaabiutko brały, po przywiązaniu złotej obrotówki, zaczęły brać jak szalone, więc jak widzisz niewielka różnica może w późniejszym stadium spowodować dość obfite wyniki.
Pozdrawiam, Krzysztof
_________________
Powracam z nowym doświadczeniem :)
 
 
Barteq 
Sandacz
młody zapaleniec :)


Pomógł: 7 razy
Wiek: 15
Posty: 288
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 20:49   

No masz rację, ale sposobów prowadzenia i kolorów przynęt to ja nie policzę jakich próbowałem. A jak będę łapał na woblery to jest większa szansa na złapanie np.sandacza czy szczupaka, bo okonia wcale tak dużo na Odrze nie jest...
_________________

 
Borsuck
Sandacz
spinningista


Pomógł: 5 razy
Wiek: 29
Posty: 309
Skąd: Nowa Huta
Wysłany: Czw Wrz 04, 2008 21:11   

ja ostatnio z okoniami też miałem lepsze wyniki na wobki w Wiśle. Ale były to nieco większe okonie niż standardowe. Srebrny wobek z czarnym grzbietem - podstawa. Oraz fluo i jeden pomarańczowo srebrny. Głębokośc pracy od 0,5 do 2 m. Wielkośc od 3 do 8 cm.
_________________
Dopóki piłka w grze... to jeden c...
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 37 razy
Wiek: 34
Posty: 1797
Skąd: Jasło
Wysłany: Pią Wrz 05, 2008 01:20   

Do wypowiedzi Borsucka dołożyłbym tylko nieco żywsze nieregularne tempo prowadzenia z przerwami. Ślamazarne kręcenie korbą zostawmy na inne pory roku :)
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
jacekurban 
Płoć
jacekurban



Wiek: 41
Posty: 51
Skąd: plock
Wysłany: Pią Wrz 05, 2008 10:33   

no wlasnie ja tez mialem podobny problem z woblerami,testowalem rozne firmy takie jak salmo,rapala i jeszcze pare firm mniej znanych ale od kiedy na rynku sa dostepne woblery bonito nie musze juz szukac.naprawde moim zdaniem sa to najlepsze woblery na dropieznika no moze poza rapa,sumem,i wzdrega,ale napewno na okonia zarowno w rzece jak i w jeziorze sie sprawdzaja.zaleta ich jest agresywna praca,i to ze te najmiejsze (2,5cm) sa ciezkie i mozna je daleko wyrzucac a co do kolorystyki woblerow bonito no gama kolorow jest duza.ja stosuje perla czarny grzbiet,lub miniatura okonia w roznych odcieniach.no i zgodze sie z borysem ,ze jeszcze trzeba troche pokabinowac przy sciaganiu tej przynety,

Pisz staranniej, używaj polskich znaków. mod
 
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 37 razy
Wiek: 34
Posty: 1797
Skąd: Jasło
Wysłany: Pią Wrz 05, 2008 11:30   

Woblerami Bonito zaraził mnie Zanderek i faktycznie są skuteczną przynętą i tak jak Jacek pisze mimo niskiej ceny sa bardzo dobrze skonstruowane i wyważone. Skuteczne też okazały sie mniejsze modele Sieków.
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Barteq 
Sandacz
młody zapaleniec :)


Pomógł: 7 razy
Wiek: 15
Posty: 288
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Wrz 05, 2008 15:24   

Bardzo dziękuję :) Walczyłem z tymi gumami tyle razy, że masakra... W najbliższym czasie udam się do sklepu wędkarskiego.
_________________

 
big esox
[Usunięty]

Wysłany: Pią Wrz 05, 2008 21:15   

gumki bywają czasem bardzo skuteczne - ale tylko czasem.

Jeli mogę coś podpowiedzieć ...
przetestuj cykady - na allegro możan kupić ich juz dziś szeroki wybór. Sprawdź jednak aby nie były to chińskie podróbki - te nic nie łowią, nawet jęli sprzedaje je spiningowy mistrz świata. Proponuje ręczny wyrób o nazwie SS - mocno skuteczne

Sprawdź małe koguciki w kolorach bardzo naturalnych - popielate lekko brązowe itp
powodzenia

a i jeszcze jedno - co z obrotówkami - łowiłeś na nie??
 
Barteq 
Sandacz
młody zapaleniec :)


Pomógł: 7 razy
Wiek: 15
Posty: 288
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 09:11   

Z obrotówkami też miałem do czynienia, ale w mniejszym stopniu. Tak sobie teraz myślę, że jak kupię kilka woblerów to się będę bał je rzucić do wody, bo ja ciągle coś urywam :/
_________________

 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl