Poprzedni temat :: Następny temat
Żyłka czy plecionka na spina
Autor Wiadomość
gumiś 
Płoć
No kill!!!/Ryba tez chce żyć


Pomógł: 4 razy
Wiek: 20
Posty: 41
Skąd: Irlandia
Wysłany: Pią Lis 07, 2008 00:34   

A ja nie ogarniam was już stosujecie żyłkę a zakładacie wolfram poco :/ ? Nie lepiej dać plecionkę i dać szanse rybie jak przegryzie to jej szczęście a plecionka może dużo przynęt uratować łowicie na małe średnice żyłek a i tak zakładacie wolfram to się mija z celem czy jak to wkońcu jest wytłumaczcie jak łowicie na paprochy to tylko żyłka czy jeszcze przypon jakiś kurcze naprawdę , wełbie mi się przewraca sorki ale niech mnie ktoś oświeci i nie daje cząstkowych odpowiedzi ja jak dałem post na temat gruntu to dałem solidny wszystko co wiem a tak pisząc po kawałku się można zlych nawyków nauczyć proszę o jasną odpowiedz
_________________
NO kill/No kill!!!Ryba glosu niema ale parwo do zycia ma!!!mamy piekne wody a ryby brak żallll!!!!
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Internetowy sklep wędkarski
Tu zrobisz najtańsze zakupy. Nie zwlekaj i zamów już teraz
Kosa 
Moderator



Pomógł: 6 razy
Wiek: 22
Posty: 447
Skąd: Biłgoraj
Wysłany: Pią Lis 07, 2008 00:48   

Wyobraź sobie sytuacje, że zakładasz jakiegoś mepsika w rozmiarze 0 za którego dałeś np 14 zł, zamierzasz polować na okonie, pierwszy rzut branie i obcinka - czepił się szczupak, zakładasz drugiego mepsa następne np 12 zł, rzut branie i znowu szczupak obcina Ci żyłke, jesteś jakieś 25 zł w plecy, a mogłeś założyć wolfram za 1,5 zł, i mieć obie przynety i wycholować do tego rybę. Przypon wolframowy jest tylko dla asekuracji. Do małych srednic żyłki można zalożyć cieniutki wolfram taki do 2,,5 kg jego średnica to coś około 0,12 -0,15 i agrafka w rozmiarze 0. Więc bardzo małych rozmiarów. Szczupak jak ma przegryżć żyłkę to i plecionke przegryzie ( chyba, że jakaś zbrojona). Spróbuj założyć paprocha na główce 1 gram i połowić nim troche na plecionce, a potem zmienić na zyłke - myślę, że zauważysz różnice.
_________________
Catch and Release for Yourself...
 
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 41 razy
Wiek: 35
Posty: 2174
Skąd: Jasło
Wysłany: Pią Lis 07, 2008 19:36   

Gumiś łowienie na plecionkę to nie tylko większa moc i mniejsze ryzyko utraty przynęty. Żeby skutecznie połowić plecionką musisz przede wszystkim mieć do tego odpowiedni sprzęt. Wędka o wolniejszej akcji, aby niwelować zerową rozciągliwość plecionki podczas holu, uzbrojona w wysokiej jakości przelotki i kołowrotek posiadający dobrze łożyskowaną i zrobioną z wysokiej jakości materiału rolką. Jak widzisz wcale nie jest tak łatwo przesiąść się na plecionkę. Wyjątkiem od reguły "wolnej akcji' kija jest łowienie sandaczy na cięższe przynęty z opadu. Tutaj wędka o szczytowej akcji jest wskazana ze względu na duży ciężar przynęt których prowadzenie na miękkim kiju to tortury dla wędkującego. Jednak ma to także swoje minusy. Bardzo łatwo na takim kiju stracić rybę i tutaj wędkujący takim zestawem musi wykazać się bardzo dużym kunsztem wędkarskim.

Wracając do przyponu to powiem szczerze że Twoje podejście do "dawania rybie szansy" jest nieco dziwne, bo w ten sposób dajesz jej także dużą szansę na to ze nie przeżyje. Ostatni szczupak, którego udało mi się wyciągnąć miał "związany" przełyk trzema grotami kotwicy, co skutecznie uniemożliwiało mu przełykanie. Owszem jeżeli ryba jest płytko zapięta ma szansę wypiąć się z grotów kotwicy czy haka jeżeli ją zerwiemy podczas holu. Nie uważasz że równie rozsądnym było by dawanie szansy rybie zwyczajnie ją wypuszczając? Na pewno mniej szkodliwe było by dla szczupaka wypięcie go z haka przy brzegu w wodzie niż to żeby pływał z nasza przynętą w pysku. Zamiast wolframu możesz stosować przypony z fluorokarbonu który jest mniej widoczny w wodzie i tym samym nie płoszy ryb, choć jakoś nie widziałem większej różnicy łowiąc szczupaki jednymi i drugimi przyponami. Łowiąc szczupaki przypon musi być! jeżeli chcesz łowić okonie a w łowisku jest sporo szczupaków to załóż cieńszy przypon i po kłopocie. Zresztą niekoniecznie czas zerowania okoni synchronizuje się z czasem żerowania szczupaków, poza tym szczupaki nie zawsze gustują w okoniowych "mikrusach". Ja rzadko stosuję przypon kiedy łowię okonie, a już absolutnie nie stosuję przy polowaniu na klenie choć zdarzały się pobicia szczupaków na woblery kleniowe.
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
gumiś 
Płoć
No kill!!!/Ryba tez chce żyć


Pomógł: 4 razy
Wiek: 20
Posty: 41
Skąd: Irlandia
Wysłany: Pon Lis 10, 2008 22:07   

No fakt ma pan racie! Z tym dawaniem szansy nie pomyślałem a np. Na co pan łowi pstrągi czy troć żyłka i czy przypon jest potrzebny? Człowiek sie całe życie uczy nawet od najmłodszych hehe ja już to wiem po swoim przypadku, ale co tam życie >>>>
_________________
NO kill/No kill!!!Ryba glosu niema ale parwo do zycia ma!!!mamy piekne wody a ryby brak żallll!!!!
 
 
babz86 
Sandacz



Pomógł: 4 razy
Wiek: 47
Posty: 274
Skąd: wrocław
Wysłany: Pon Lis 10, 2008 22:40   

Gumiś,na pstrąga j łososia stosuje się żyłkę kolor biały/przezroczysta/,bez żadnych przyponów wolframowych.Pstrągi łapie się w bardzo czystych wodach gdzie ryba wszystko widzi,stosowanie plecionki mija się kompletnie z celem,chociaż w tym roku będąc w Norwegii łapałem p[otoki na plecionke i nie było problemu,ale to był ewenement, poprostu te bestie brały na wszystko.
 
andimen 
Ukleja
Lowca


Wiek: 34
Posty: 15
Skąd: Londyn
Wysłany: Pon Lis 10, 2008 22:42   

Ja mam podobne zdanie jak i Borys dobry kolowrotek plus dodrze ustawiony chamulec to sukces.Przykladem jest ostatni moj zembaty ktorego zdjecie umiescilem na naszej stronie a bylwycolowany na zylce 14-sce
 
gumiś 
Płoć
No kill!!!/Ryba tez chce żyć


Pomógł: 4 razy
Wiek: 20
Posty: 41
Skąd: Irlandia
Wysłany: Pon Lis 10, 2008 23:31   

hm a do pstragów i łososi chyba nie potrzreba przyponu wolfram no i słyszałem że w woblerach tylko przednia kotwice sie zostawia? to prawda
_________________
NO kill/No kill!!!Ryba glosu niema ale parwo do zycia ma!!!mamy piekne wody a ryby brak żallll!!!!
 
 
babz86 
Sandacz



Pomógł: 4 razy
Wiek: 47
Posty: 274
Skąd: wrocław
Wysłany: Pon Lis 10, 2008 23:48   

Co do pstrągów i łososi nie stosuje sie przyponów wolframowych lub z fluocarbonu,woblery moga miec dwie kotwice,chyba że zabraniają tego przepisy/tak jest np.w Czechach./Pstrąg atakuje przynęte bardzo gwałtownie i bardzo często jest zapięty za zewnętrzną część pyska dlatego 2 kotwice w tym momencie są bardzo skuteczne.
 
andimen 
Ukleja
Lowca


Wiek: 34
Posty: 15
Skąd: Londyn
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 12:27   

Dwie kotwice sa pewniejsze ale przy mniejszych woblerach czasami prz rzucie lubia sie poplatac ,a dokladny zut to prawie sukces :okok:
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Internetowy sklep wędkarski
Tu zrobisz najtańsze zakupy. Nie zwlekaj i zamów już teraz
gumiś 
Płoć
No kill!!!/Ryba tez chce żyć


Pomógł: 4 razy
Wiek: 20
Posty: 41
Skąd: Irlandia
Wysłany: Wto Lis 11, 2008 22:21   

:) a można wypuszczac woblery, aby jak najmniej chałasu narobić?
_________________
NO kill/No kill!!!Ryba glosu niema ale parwo do zycia ma!!!mamy piekne wody a ryby brak żallll!!!!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę






Sklep Wędkarski








Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl