Poprzedni temat :: Następny temat
Lowienie na sztuczną muszke
Autor Wiadomość
GrzegorzM 
Administrator



Pomógł: 13 razy
Posty: 687
Skąd: Złocieniec
Wysłany: Sob Kwi 07, 2007 08:04   Lowienie na sztuczną muszke


Coraz bardziej rośnie zainteresowanie tą właśnie metodą. Na podstawie pewnej książki wędkarskiej (nie będę robił reklamy) przedstawię niezbędne informacje o tej metodzie. W wędkarstwie muchowym najistotniejszym elementem jest muszka, która nie tylko kształtem, barwą i wielkością, lecz także sposobem poruszania sie przypomina prawdziwą muchę. W łowieniu na muchę, wędkarz wędruje wzdłuż cieku, wykonując rzuty zestawem zakończonym muszką. Nie można uprawiać wędkarstwa muchowego bez specjalistycznego sprzętu. W jego skład wchodzą: wędzisko, kołowrotek, linka, przypon żyłkowy, sztuczne muszki, a dodatkowo podbierak i pudełko na muchy :) . Wędzisko, tzw. muchówka musi być lekkie, dobrze wyważone i wytrzymałe, najlepsza długość to 2,5-3m. Jest ono zazwyczaj 2 lub 3 częściowe. Najlepsze wędziska to te, wykonane z kompozytów węglowych - są one jednak bardzo drogie. Tańsze są z włókna szklanego lub węglowego. Do muchówki używa sie kołowrotków o ruchomej szpuli i precyzyjnym hamulcu. Zamiast żyłki stosuje sie linki, wykonane z tworzyw sztucznych i powleczone z zewnątrz plastykową masą. Masa linek jest różna. Na każdym wędzisku zaznaczony jest odpowiedni numer linki. Wyróżniamy kształty linek:
- cylindryczny - grubość jednakowa na całej długości
- koniczny - najgrubsza w środku, cieńsza z jednej lub z dwóch stron
- przeciążone - niesymetrycznie zwężające sie ku obu końcom
Ponadto rozróżnia się linki pływające oraz tonące. Kolejnym elementem muchówki jest przypon. Powinien być wykonany z żyłki i zwężać się stopniowo na całej swej długości od grubości równej mniej więcej połowie długości końca linki, aż do grubości 0,14 - 0,12mm. Wskazane jest by długości 1,5 - 2,5m i był krótszy od wędziska. Przypony można kupić gotowe bądź zawiązać samemu, zestawiając z kolejnych odcinków coraz cieńsze żyłki. Jako przynęty służą sztuczne muszki różnych wielkości i kształtów, imitujące owady i ich larwy unoszące sie nad wodą, lub znajdujące sie pod wodą. Muchy dzielą sie na suche - znajdujące sie na powierzchni wody, i mokre - tonące. Istnieją dwa podstawowe sposoby połowu ryb na sztuczną muszkę: na tzw. "mokrą" lub na "suchą" muchę. W pierwszym sposobie muszka pływa po powierzchni wody lub pod powierzchnią jak tonący owad porywany prądem. Można wiązać muszkę pomocnicza, tzw. skoczka, na kilkucentymetrowym przyponie w odległości 50-60cm od muszki prowadzącej, zwanej też kierunkową. Kiedy muszka kierunkowa napnie przypon, skoczek będzie "tańczył" nad powierzchnią wody niczym zmęczony owad. Podczas łowienia na suchą muszkę, przynęta powinna spływać po powierzchni wody. W takim przypadku stosuje sie linki i przypony pływające. W łowieniu na sztuczną muszkę ważne jest opanowanie techniki rzutów przynętą. By dojść do wprawy, należy wykonać wiele prób nad wodą. Najczęściej stosowany jest rzut klasyczny wykonywany skośnie lub bokiem znad głowy. Zazwyczaj stosuje sie go tam, gdzie można podczas wymachu do tyłu odrzucić linkę tak samo daleko, jak podczas rzutu do przodu. Fazy rzutu to:
- poderwanie linki z wody i odrzucenie jej do tyłu
- pauza, podczas której linka wyprostowuje sie z tyłu na całą długość
- energiczny wyrzut linki w odpowiednim kierunku do przodu
- przytrzymanie wędziska by spowodować opadanie muszki na powierzchnie wody.
Gdy za plecami rosną drzewa lub znajduje sie wysoki brzeg stosuje sie rzut "skandynawski". Fazy tego rzutu to:
- zbieranie linki, bu skrócić wymach do tyłu
- wyprostowanie linki z tyłu, nadal przytrzymując zebrany zapas
- energiczny wyrzut linki z przodu
- wypuszczanie zapasu linki, powodujące wydłużenie rzutu.
Z tych dwóch rzutów, najlepszy to klasyczny.

Dziękuję za uwagę i życzę udanych połowów na muszkę :)
 
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Maciek Rożniata 

Wiek: 33
Posty: 1
Skąd: Zgierz
Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 18:34   

Hehe wszystko się zgadza od niedawna zaraziłem się tą metodą , ale ale hehehe w realu to wszystko wygląda inaczej, nikt mi nie mówił, że będzie łatwo :lol:
pozdrawiam maciek
 
 
GrzegorzM 
Administrator



Pomógł: 13 razy
Posty: 687
Skąd: Złocieniec
Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 18:36   

Ja na terenach pojeziernych niestety nie mam warunków do łowienia na muchę, a bardzo bym chciał połowić tą metodą :)
_________________
Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty?
Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
 
lesiu1111 
Sandacz



Pomógł: 3 razy
Wiek: 22
Posty: 284
Skąd: Toruń
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 09:01   

A jak ktoś nie ma kasy na wędkę muchową to ostatecznie można zmontować zestaw:

- zwykły spinning + zwykły kołowrotek o stałej szpuli + kula wodna + sucha mucha na końcu zestawu :) .

Zestaw taki puszcza sie z nurtem rzeki i czeka na brania :) .

Oczywiście z prawdziwym muszkarstwem ma to niewiele wspólnego, ale jako wstęp nadaje się :) .
_________________

 
 
Qba
Sandacz


Pomógł: 2 razy
Posty: 310
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 14:32   

Zazwyczaj opisy znalezione w necie nijak mają sie do tego co jest na prawde :P Łowiłem na muche bardzo dużo razy i powiem, że metoda jest fantastyczna :D Kiedyś nawet krąpie na Wiśle łapałem na muszke jak na spinna nic sie nie działo :D Fajna zabawa. Super jest obserwować jak rybka zbiera Twoją przynete z powierzchni :)
 
GrzegorzM 
Administrator



Pomógł: 13 razy
Posty: 687
Skąd: Złocieniec
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 14:35   

Ten opis nie jest z internetu :) kopiowanie z internetu to świństwo, którego nie praktykuję. Z sieci jest tylko grafika :)
_________________
Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty?
Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
 
Qba
Sandacz


Pomógł: 2 razy
Posty: 310
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 14:38   

A to sorry :P Ale nie jest oparty na Twoich własnych doświadczeniach jak mniemam :lol:
 
jarogi 
Sandacz



Pomógł: 1 raz
Wiek: 44
Posty: 226
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 14:39   

Qba, może napiszesz coś o swoim łowieniu na muchę konkretnej ryby :?: byłoby fajnie.
_________________
najlepsze ryby to te które zostają w wodzie! "catch and release" - złów i wypuść!!!!!!
 
 
GrzegorzM 
Administrator



Pomógł: 13 razy
Posty: 687
Skąd: Złocieniec
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 14:39   

Na początku jest wyraźnie napisane
Cytat:
Coraz bardziej rośnie zainteresowanie tą właśnie metodą. Na podstawie pewnej książki wędkarskiej (nie będę robił reklamy) przedstawię niezbędne informacje o tej metodzie
_________________
Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty?
Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
 
Maksym 
Ukleja


Wiek: 17
Posty: 11
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Maj 07, 2007 21:46   

Zgadzam sie z Qbą, ja sam niedawno doświadczyłem szoku, kiedy przyszło mi stanąć w wodzie i podać suchą muchę pod krzaki, w jedyne miejsce gdzie ryby zbierały z powierzchni. W książkach i w necie wygląda to znacznie prościej. Podobne problemy miałem z zacinaniem - minęło sporo godzin zanim zaciąłem swoją pierwszą rybę na suchara ( ukleję ). Początkowo zacinałem ciągnąc za sznur, co okazało sie nieskuteczne i w moim przypadku lepsze efekty osiągam wykonując szybki ruch szczytówką z jednoczesnym lekkim pociągnięciem za sznur. Czucie ryby na muchówce jest również niewyobrażalne - na mojej wędce w klasie AFTM 5 15 cm :!: kleń przyginał delikatnie szczytówkę i targał nią niesamowicie!!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Koty ::. .:: Sklep Wędkarski ZłotaRybka ::. .:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl