Ryan, efekty możesz mieć dopiero po długoterminowym regularnym nęceniu. Co do tego czym nęcić, to już kwestia indywidualna i upodobania karpi w konkretnym łowisku. Jednak radziłbym nęcić czymś, do czego nie dobierze sie drobnica. Mogą to być jakieś twarde nasiona(kukurydza, groch),pelet i oczywiście kulki proteinowe. Najlepsze efekty daje nęcenie o stałych porach (np. rano lub wieczorem o jednej godzinie)
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
a wiesz czego może użyć do nęcenia z brzegu ??. Bo tak to wiem normalnie oblepiam sprężynę.
W przypadku pojedynczych wypadów nad wodę możesz skorzystać z rady Bogdana Bartona którą mi kiedyś podsunął, czyli, nęcić duża ilością tego co na haku. Możesz do tego użyć dodatkowo kilku kilogramów jakiejś zanęty karpiowej na jednorazową wyprawę + spora dawka np. kukurydzy.
Taka ilość zanęty daje Ci pewność że drobnica jej nie zje zanim pojawią sie większe ryby(karpie).
Wsypujesz właściwie jednorazowo większość zanęty do wody techniką ziemia-powietrze-woda
Ja mam tą wygodną sytuację że, mogę dorzucić ręka zanętę. Jeżeli łowisz dalej to, pozostaje proca lub inne wynalazki do umieszczania zanęty na sporych odległościach. Dodatkowo oczywiście, możesz założyć sprężynę lub koszyczek, jako podkarmiacz, co jakiś czas możesz także donęcać ręcznie, małą ilością zanęty.
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Czy łowiąc karpia, powiedzmy na rosówke(z gruntu), moge zostawić otwarty kabłąk i zaciąć go powiedzmy po wysnuciu 2, 3 metrów żyłki(łowie w ten sposób węgorze)..??czy karp wypluje przynęte jeśli go od razu nie zatne, czy jak to wygląda..? czy konieczne jest zawiszenie bombki na żyłce i szybkie zacięcie..?
Czy łowiąc karpia, powiedzmy na rosówke(z gruntu), moge zostawić otwarty kabłąk i zaciąć go powiedzmy po wysnuciu 2, 3 metrów żyłki(łowie w ten sposób węgorze)..??czy karp wypluje przynęte jeśli go od razu nie zatne, czy jak to wygląda..? czy konieczne jest zawiszenie bombki na żyłce i szybkie zacięcie..?
Łowiłem w ten sposób karpie, jednak przynętą był ziemniak, a hak był całkowicie schowany, jak będzie się zachowywał karp jak wyczuje hak?, czy nie wypluje przynęty? - trudno powiedzieć, trzeba spróbować.
Czy łowiąc karpia, powiedzmy na rosówke(z gruntu), moge zostawić otwarty kabłąk i zaciąć go powiedzmy po wysnuciu 2, 3 metrów żyłki(łowie w ten sposób węgorze)..??czy karp wypluje przynęte jeśli go od razu nie zatne, czy jak to wygląda..? czy konieczne jest zawiszenie bombki na żyłce i szybkie zacięcie..?
łapiąc duże karpie na kulki proteinowe/na włos/, haczyk jest na wierzchu, odkryty, zacięcie następuje po pewnym czasie, karp przynęte zasysa i odpływa, tak że możesz śmiało troszeczke żyłki popuścic nic się nie stanie
Babz86 nie zgodze się że przy połowie na włos zacięcie karpia nastepuje po jakimś czasie, przy polowie dużych karpi ważny jest zestaw i przypon i wysokość zawieszonego swingera wszystko musi byc tak zrobione by w momecie zasysu kulki haczyk ustawił się w pozycji do zacięcia co daje efekt natychmiastowego zacięcia ryby i nagłą ucieczkę czyli tzw. "Wyjazd".
Duży karp poczuje hak i wypluje przynęte nawet jeśli jest na włosie dlatego tu najważniejszy jest zestaw
Witam, znaczy mi nie chodziło o łowienie na włos, ja na hak zakładam rosówkę, albo pęczek czerwonych robali, zakładam raczej tak żeby cały haczyk przysłonić, nie przejmuje się tym że rosówka jest wtedy mnie żywotna, jak ryba ma znaleźć to znajdzie wg. mnie. Stosuje żyłkę trzydziestkę, a na przypon plecionkę cienką, ale bardzo wytrzymałą.. no i zostawiam otwarty kabłąk.. i pytanie czy karpia mogę zaciąć po wysnuciu powiedzmy 3m żyłki.., czy koniecznie muszę wcześniej..?
Tego posta poprawiłem ale następnym razem proszę abyś używał polskich znaków i pisał staranniej pozdrawiam - mod
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.