Według mnie nie można tak ogólnie określić najlepszych godzin. Posłużę się po raz kolejny przykładem leszczy z Odry. Na jednym łowisku brania zaczynają się od 22:00 i trwają gdzieś do 6-7 rano. Parę kilometrów dalej(też na Odrze) w nocy można złożyć wędki i iść spać. Leszcz zaczyna tam brać dopiero od 7 do 11 a potem od 19-21. Brania ryby moim zdaniem nie zależą także tylko od poru ważne jest też ciśnienie, temp. itp., itd. Każde łowisko jest inne i na każdym łowisku ryba może brać o innej porze. Warto sobie np. notować o której na danym łowisku były najlepsze brania, jakie był warunki atmosferyczne. Potem wystarczy tylko zrobić analizę swoich notatek i na ryby.
Przeważnie wczesne godziny poranne i wieczór. Ale równie ważne są inne czynniki, takie jak pogoda, ciśnienie, ewentualne opady, temperatura. Czasem w deszczowe dni zdarzało się ciągnąć liny nawet w samo południe. Tak jak napisał Kukuryk- warto robić zapiski, z których z czasem można wyciągnąć wnioski dotyczące danego łowiska.
spotkałem sie z dwoma określeniami ze w deszcz żadna ryba niebieze i przeciwnie ze gdy deszcz pada to na ryby bo biorą tak samo jest ze słonecznym dniem jedni mowią ze jak jest upalnie to super biora a drudzy mowią ze włąsnie nie biorą bo jest zagorąco!!
Ja wiem tyle że jak jest gorąco to ryba idzie w ół bo chce sie ochłodzic!! czy dobrze myśle??
Jak już wyżej było napisane, jednoznacznie nie można określić najlepszej godziny żerowania ryby. Jednak najbardziej pospolite i skuteczne są godzinny poranne i wieczorne. Ja jednak poza godziną większą uwagę zwracam na pogodę. Na pewnym jeziorze zazwyczaj liny łowiłem ok. 5-6rano, lecz pewnego dnia zobaczyłem, że jest pochmurno, parno i bezwietrznie o 12.00, a więc zabrałem wędki i nad wodę. Efekt rewelacyjny - lin 1.3kg i karaś 1.1kg. Tak więc brania niezawsze są powiązane z godziną. Na jakość i ilość brań wpływa bardzo dużo czynników, nie tylko godzina.
_________________ Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty? Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
A ja wypowiem się na temat brań w trakcie opadów.Gdy przyjechaliśmy na łowisko przed lub po opadach(lepiej gdyż woda jest bardziej natleniona) ryby biorą świetnie w porównaniu do łowienia podczas opadów kiedy to brania ustępują(było tak w wielu sytuacjach na różnych łowiskach i w różnych rejonach).
A ja w gorące dni. Ryby stoją w miejscu praktycznie i nie mają najmniejszej ochoty na zbieranie pokarmu. Np. karpie czy amury mogą stać pod powierzchnią i żadne przytnęty po samym pysku przesuwane ich nie kuszą. Płocie widziałem w upalne dni jak stoją pod kątem 45 stopni i też się nie ruszają do pokarmu. Jeżeli upały wystepują dłużej to może dojść do tzw. przyduchy, co może skończyć się podobnie jak z przyduchą podczas zimy. Oczywiście warunki mogą być inne w zależności od czynników atmosferycznych, jak np. wiatr, który może wodę natlenić. Pomysł z zapisywaniem jest bardzo dobry, potrzeba jednak chęci.
Ja zauważyłem jeszcze inną ciekawą sytuację związaną z deszczową pogodą. Bardzo często wybierałem się na rybki podczas takiej pogody i każda zasiadka lub spacerek ze spinningiem kończył się niemałym sukcesem. Warunek to opady nie mogą by ciągłe i musi byc w miare stabilna temperatura a także musi byc bezwietrznie. Podejżewam ze ryby, a zwłaszcza te większe, robią sie wtedy bardziej "ufne" ze wzgledu na uderzające o tafle wody krople deszczu które jakby je ogłupiają Nie jest to napewno dzieło przypadku bo spotkałem się również z artykułami na ten temat w prasie wędkarskiej. Ryby biorą wtedy przez cały dzionek
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.