Wysłany: Sob Maj 03, 2008 19:17 Płotka na zawodach>>Jakie przynęty>>Jaka wędka&a
Witam!!!!
Mam pytanie do tych którzy bywają często na zawodach i znają się na rzeczy.Moje pytanie polega na tym jak łowić na zawodach czyli czy na bata czy na tyczke lub na odległościówke???.
Drugi wątek polega na dobraniu przynęty jaką mamy dobrać, i jak mamy ją uatrakcyjnić by była jak najlepsza????.Trzeci wątek to jaki spławik lub zestaw dobrać do naszej wędki???,co do łowiska na którym będę miał następne zawody to głębokość waha się od 1m do 8m a dno jest muliste,a co do brzegu to 3/4 jest usłane trzcinami w których podobno według relacji miejscowych wędkarzy jest tam pełno płoci,wzdręg i okoni.
Z góry dziękuję za odpowiedzi!!!
_________________
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Troszkę za słaby opis łowiska żeby poradzić Ci na jaką wędkę masz wybrać bo wiele zależy od linii brzegowej.
Jeśli głównymi rybami ma być drobnica to polecam tyczkę ze skróconym zestawem lub bata.
Co do przynęt jeśli dominują tam takie gatunki jak napisałeś to proponuje biały robak gruby i pinka choć niezła była by tez ochotka i nie zapomnij o kasterach bo na płotkę są rewelacyjne czasmi.
Zestaw proponuje w miarę delikatny ale nie do przesady skoro brzegi są porośnięte trzciną.
Wysłany: Sob Maj 03, 2008 20:20 Re: Płotka na zawodach>>Jakie przynęty>>Jaka węd
nevolux napisał/a:
Witam!!!!
Mam pytanie do tych którzy bywają często na zawodach i znają się na rzeczy.Moje pytanie polega na tym jak łowić na zawodach czyli czy na bata czy na tyczke lub na odległościówke???.
Drugi wątek polega na dobraniu przynęty jaką mamy dobrać, i jak mamy ją uatrakcyjnić by była jak najlepsza????.Trzeci wątek to jaki spławik lub zestaw dobrać do naszej wędki???,co do łowiska na którym będę miał następne zawody to głębokość waha się od 1m do 8m a dno jest muliste,a co do brzegu to 3/4 jest usłane trzcinami w których podobno według relacji miejscowych wędkarzy jest tam pełno płoci,wzdręg i okoni.
Z góry dziękuję za odpowiedzi!!!
Wybór metody zależy od bardzo wielu czynników np. odległości żerowania, oraz jego intensywności. Gdy płocie stoją blisko brzegu łowimy je batem bądź tyczką. Jeśli ryby są bardzo skore do brań i liczy się szybkość ich wyciągania sięgamy po bat. Powinien być jak najkrótszy, ale sięgać do miejsca żerowania ryb. Pełny zestaw ma wtedy przewagę nad tyczką, ponieważ daje możliwość o wiele szybszego łowienia. Ale ma też swoje minusy. Nie jest precyzyjny i nie nadaje się do łowienia słabo żerujących, chimerycznych ryb. W takich sytuacjach nad batem przeważa tyczka. Jest bardzo precyzyjna, ale niestety o wiele wolniejsza od bata. Mimo to podczas słabych brań to tyczka powinna być podstawową metodą połowu płoci. Zupełnie inaczej sprawa wygląda gdy musimy łowić w znacznej odległości od brzegu, gdzie nie sięgniemy tyczką lub batem. Wtedy obowiązkowa jest odległościówka. Choć wiele czasu tracimy na hol kołowrotkiem to gdy ryby żerują daleko to odległościówka przynosi najlepsze wyniki.
Z najskuteczniejszych przynęt płociowych do wyboru mamy: białe robaki, pinki(PINKA-mniejsza odmiana białego robaka ) oraz ochotkę. Gdy w łowisku występuje dużo ładnych płoci, które ochoczo biorą przynętę najskuteczniejszy będzie biały, który dzięki swojej wielości selekcjonował będzie większe płocie. Gdy zaś ryby biorą równie dobrze, ale są bardzo różnych rozmiarów lub w ogóle nie ma większych płoci, sprawdza się pinka. Jest bardzo ruchliwa i wytrzymała na brania ryb, i świetnie nadaje się do łowienia szybkościowego. Ale są także sytuacje, kiedy płocie są chimeryczne i biorą ostrożnie. Wtedy w ruch wchodzi ochotka. Może nie jest specjalnie wytrzymała, ale ma to "coś", dzięki czemu jest najlepiej preferowana przez ryby. Ale niezależnie od sytuacji na łowisku musimy mieć w zapasie wszystkie wymienione przynęty. Nigdy nie wiadomo co się przytrafi.
Zestaw na płoć do tyczki i bata powinien być lekki. Gdy jest płytko(do 3-4m) zastosujemy spławiki odpowiednio 0,5-1,2g(tyczka) i 0,8-2g(bat). Czym łowisko głębsze tym stosujemy cięższe spławiki. A sam spławik powinien być oczywiście mocowany na stałe, w kształcie kropli, z cienką antenką. Obciążenie w postaci obciążenia głównego 50cm nad wiązaniem przyponu, śrucina sygnałowa nad samym wiązaniem no i przypon długości 20-25cm. Zestawy wiążemy na żyłkach: główna 0,10-0,12mm, przypon 0,06-0,10mm. Zastosuj haczyki o numeracji 22-16. Oczywiście to jest tylko zestaw podstawowy, modernizuj go według specyfiki łowiska. Grunt ustawiaj 0d kilku cm przyponu na dnie do haczyka 20-25cm nad dnem. Płocie bardzo często zmieniają partię wody w której żerują, więc gdy brania zanikają nie wahaj się zmienić gruntu. Czasem 5cm może zadecydować o braniach lub ich całkowitym zaniku.
Jakbyś miał jeszcze jakieś pytania to pisz.
Co do lini brzegowej to jest ona falista ale tylko z jednej strony, ponieważ z dwóch stron otacza ja droga, a pozostała część lini brzegowej jest umiejscowiona na polu uprawnym.Co do tych trzcin to są właśnie z tej falowanej strony.Może coś panu mówi zbiornik Moczydła w Rybniku???
Co do lini brzegowej to jest ona falista ale tylko z jednej strony, ponieważ z dwóch stron otacza ja droga, a pozostała część lini brzegowej jest umiejscowiona na polu uprawnym.Co do tych trzcin to są właśnie z tej falowanej strony.Może coś panu mówi zbiornik Moczydła w Rybniku???
Nazwa ta mi nic nie mówi ale jeśli chodzi o linię brzegową to jest to
"zwyczajny" jeziorowy brzeg. Ważniejsze jest ukształtowanie dna. Napisz coś o tym, zwłaszcza jak stromo opada dno i w jakiej odległości od brzegu jest już max. głębokość.
No to bywa różnie....ten zbiornik jest cały czas w ,,ruchu''.Jest to zbiornik który powstał z upadu terenu,czyli szkód górniczych.Co rok trzeba się przyzwyczajać do nowego ukształtowania terenu .Dlatego nie mogę ci dziś powiedzieć jak tam jest z tą głębokością.Ale na moje oko w odległości 20-30m jest największa głębina.na długości brzegu jest 1-2-3m głębokości.
W takim razie możesz zrezygnować z odległościówki, na rzecz bata i tyczki, ponieważ nie ma potrzeby łowienia płoci na max. głębokości akwenu. W zasięgu bata i tyczki wyszukaj jakiś niewielki blacik bądź półkę i tam zanęć i łap.
Masz jeszcze pytania - pisz.
A jeżeli chodzi o zestaw na rzekę???.Chodzi mi o bata bo jestem wyspecjalizowany na wodach stałych czyli jezioro.Jak powinien wyglądać zestaw na rzekę??? bo wcale się na tym nie znam i tak szczerze jeszcze ani razu nie byłem na rzece .A jeszcze o zanętę,powinna być jakaś specjalna czy zwykła???,z jakimiś dodatkami np.glinkami itp.
A jaki uciąg panuje na rzece, głębokość, no i jakiej ta rzeka jest szerokości oraz rybostan. To są podstawowe informacje. Bez nich musiałbym strzelać z odpowiedzią co do zestawu i zanęty a tego nie chcę.
Wiesz co uciąg rzeki jest mały a szerokość waha się od 7-10m,co do głębokości jest ona w granicach 2-4m.Rybostan jest taki hmmm...no zapewne są tam płotki i leszcze ponieważ z relacji kumpla złowił tam tylko te ryby z mojej znajomości tam się znajdują.Sorry z mojej niewiedzy o rzece ale jestem w tej dziedzinie łowienia na rzece jestem totalnym amatorem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.