Poprzedni temat :: Następny temat
Sandacz
Autor Wiadomość
jarogi 
Sandacz



Pomógł: 1 raz
Wiek: 44
Posty: 226
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Wto Maj 22, 2007 20:42   Sandacz

Już za kilka dni czas ruszyć na sandałka :lol: Co proponujecie w tym temacie, przynęty, metody, sprzęt, pora dnia, lub nocy :smile: Podzielcie się swoimi sposobami ;)
_________________
najlepsze ryby to te które zostają w wodzie! "catch and release" - złów i wypuść!!!!!!
 
 
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
daro91 
Sandacz



Wiek: 17
Posty: 266
Skąd: Nysa
Wysłany: Wto Maj 22, 2007 20:51   

Ja jedyny chyba z forum za parę dni dopiero ruszam na szczupłego :P
_________________

Nagrody w minikonkursach
Wygrane:

Zasponsorowane:
 
 
jarogi 
Sandacz



Pomógł: 1 raz
Wiek: 44
Posty: 226
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Wto Maj 22, 2007 20:52   

Masz pecha :sad: Ale wracając do tematu...
_________________
najlepsze ryby to te które zostają w wodzie! "catch and release" - złów i wypuść!!!!!!
 
 
jarogi 
Sandacz



Pomógł: 1 raz
Wiek: 44
Posty: 226
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pią Maj 25, 2007 17:48   

Widze że, albo nikt nie łowi sandacza albo nikt nie chce się dzielić swoimi tajnymi metodami :uoee:
_________________
najlepsze ryby to te które zostają w wodzie! "catch and release" - złów i wypuść!!!!!!
 
 
mystery xt
Ukleja


Posty: 4
Wysłany: Pią Maj 25, 2007 20:14   

No to ja może coś od siebie, na początku były gumki potem przypadkowo na flomarku, to taki bazar w Niemczech, trafiłem na gościa z całym kartonem woblerów rapala po atrakcyjnych cenach, no i sie zaczęło, wieczorami, potem w noc i tak dalej, oto efekt zeszłoroczny, woblera muszę jeszcze pstryknąć to przedstawię ale sandaczyk był okazały, myślę, że w najbliższym czasie przedstawię moje ulubione przynęty


Prośba - staraj sie używać polskich znaków - mod
 
Qba
Sandacz


Pomógł: 2 razy
Posty: 310
Wysłany: Sob Maj 26, 2007 13:25   

Główka jigowa + twister albo kopyto + mocny opad. Oto cała filozofia :P Prosta i skuteczna metoda przy dobraniu odpowiedniej przynęty ;)
 
jarogi 
Sandacz



Pomógł: 1 raz
Wiek: 44
Posty: 226
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sob Maj 26, 2007 16:50   

Qba, dzięki za szczegółowy opis, przyda się początkującym :sad:
_________________
najlepsze ryby to te które zostają w wodzie! "catch and release" - złów i wypuść!!!!!!
 
 
Qba
Sandacz


Pomógł: 2 razy
Posty: 310
Wysłany: Wto Maj 29, 2007 20:07   

Ok, rozwijam :P Do połowu sandaczy można stosować zarówno gumy na sporych główkach jigowych jak i kogutów (na niektórych łowiskach killer) oraz woblery. Ja sandacze łapię na zbiorniku zaporowym, który ma dno płaskie jak stół, więc co do ukształtowania przy szukaniu nie pomogę. U nas siedzą one przy różnych konarach i nawet najmniejszych 'dołkach'. Tradycyjnym sposobem jest kopyto 7-9cm np. perła z czarnym czy czerwonym grzbietem na dużej główce jigowej (10-15g) i tłuczenie nim o dno, czyli klasyczny jig. Zawsze trzeba próbować najpierw tej metody, bo najczęściej się okazuje skuteczna. Na mojej zaporówce jednak znalazłem trochę lepszą, choć wydawałoby sie niezbyt odpowiednią na tą rybę. Jednak wiadomo z rybami nigdy nic nie wiadomo :P Otóż, twistery długości 3.5cm - 5cm prowadzone dość delikatnym skokiem na główce do 3 gramów okazały sie killerem. Niestety trzeba używać do takiej metody bardzo delikatnego wędziska, bo czasem brania są po prostu bardzo delikatne. Kolory praktycznie każde, tylko nie fluo, co też trochę mnie zdziwiło :| Używam żyłki 0.14 i praktycznie tylko gum. To jest tylko moja teoria ;) Michu pewnie powie więcej, jak tylko wróci z ryb ;)
 
Darson 
Lin



Wiek: 46
Posty: 131
Skąd: Świebodzice/Irlandia
Wysłany: Sro Maj 30, 2007 02:05   

Sandacze łowię głownie z gruntu, czasami na spławik, rzadko na spinning. Wiec napisze o tym o czym wiem najwiecej. Do połowu z gruntu używam wędki w miarę średniej wytrzymalosci, chociaż zdarzalo mi się łowic sandacze na odległościówkę :lol: Z gruntu używam haka 0/1 lub 0/2 Gamakatsu, takie niebieskie, a przynęta to przeważnie ukleja. Natomiast jak łowię na spławik to często przynętą jest karaś, który pływał na szczupłego z wieczora :P Przypony robię z plecionki, ale miałem wiele sandaczy na wolfram z kotwiczką, ale takiej metody nie polecam. Łowily sie w oczekiwaniu na szczupaka. Jeśli chodzi o porę dnia to najlepszy jest zmierzch i wczesny ranek.
P/s Jeżeli używacie baitrunerów na sandacza na wodzie stałej to głęboko to odradzam, ponieważ przekonalem sie, że ten minimalny opór też sandacz wyczuwa.
Ostatnio zmieniony przez Darson Pon Cze 18, 2007 23:24, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
spiningista 
Płoć
Lowca Essoxów!!



Pomógł: 1 raz
Wiek: 21
Posty: 41
Skąd: Sopot
Wysłany: Sro Maj 30, 2007 13:11   

A ja niedługo może pojadę na pierwszego sandacza od 4 lat :mrgreen: :mrgreen:
Tylko będę miał problem z dojazdem, ale czego sie nie robi dla ryb!!
Napiszę jak mi poszło, ale najpierw będę musiał sobie wynająć łódkę albo kupić :wink:
pzdr.
_________________
Po3amania ! ! !
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Koty ::. .:: Sklep Wędkarski ZłotaRybka ::. .:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl