Wysłany: Pią Sie 24, 2007 18:37 Boleń-przynęty, metody itp.
Mam pytanie.Niedawno odkryłem zbiornik na którym są pokaźne bolenie(niestety tylko kilka razy udało się wędkarzom je złapać).Pokazują tylko piękne fontanny wody i tyle, ale nie da się ich przechytrzyć.Na co można taką piękną rape wyciągnąć??narazie w moim arsenale chyba nic boleniowego nie mam chociaż może blacha nr.3 srebrna w zielonkawe wzorki się sprawdzi.Co polecacie na bolenie??o której porze najlepiej żerują??
_________________
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Bolenie najlepiej próbować dorwać w pełnym Słońcu. W zasadzie każdy czas kiedy pokazuję się na wodzie powodując wspomniane przez Ciebie fontanny wody jest dobry. Tyle tylko, że podobno na wodzie stojącej boleń jest trudniejszy do złowienia niż na płynącej.
Jako przynęt spróbuj użyć:
- kopyta Manns 5cm na główce 3g. Białe z czarnym grzbietem.
- obrotówki Mepps Aglia Long w rozmariach od 00 do 2.
- różnych wahadłówek, najczęściej srebrnych.
- woblerków pływających imitujących ukleje, dobre są Rapale, tyle tylko, że po 22zł sztuka, aczkolwiek rzadko się zrywają, więc warto zainwestować.
Przynęty prowadź agresywnie, tuż pod powierzchnią wody. Czasami humory ryby są takie, że skuteczne jest kręcenie kołowrotkiem ile fabryka dała, a czasami troszkę wolniej, ale z kolei szybciej niż prowadzisz przynęty w poszukiwaniu szczupaka.
Hehe to mnie zaskoczyłeś gdyż wszystkie przynęty oprócz woblerków mam ostatnio na wiśle taką fajną wahadłówke imitująca ukleje zerwałem :neutral: ale mam alge srebrną identyczną jak na zdjęciu więc warto wypróbować dzięki za info
Witam moj 1 Post na forum he:) Na Początku chciałem przywitać sie z Wszyskimi Wędkarzami Odrazu zajżałem dodziału drapiezniki gdyż od kilku dni probuje wyciagnac boleńa z wody Wędkuje na Odrze w Okolicach nowej soli głógowa Fakt iż boleńa w odrze jest multum niema godizny dni kiedy boleń nie bił by w ukleje i to toz pod twojimi nogami Ja osobiscie wedkuje juz pare ładnych lat ponad 10 Jednak po ostatnich wyprwawach na odre w rzece jest coraz mniej wody spowodowane jest to chyba tym ze budowane sa nowe zbiorniki retencyjne ktore przyjmuja wode a co za tym idzie zauwazylem ze z roku na rok coraz ciezej zlapac ladnego leszcza na odrze np taką łopate 2,5 kg kiedy wiecej ic hlapalem czy inna rybe Wiec Zamierzam zaplowac na bolenie których nigdy nie zabraknie Mojim zdaniem jak napisal kolega wyzej zlapanie boleńa na stojącej wodzie to ciezka sprawa na plynacej rowniez jak dobrze wiemy boleń jest bardzo sprytna rybą sam chcialbym sie dowiedziec czegos od was jak polujecie na boleńa bo ja narazie zlapalem 25 cm boleńa na obrotówke hehehe to moj 1 bolek niewiem moze zaczeplil sie niechcacy z tego co opowiadali mi wedkarze to boleń jest bardzo dobrym wrozkowcem musimy sie dobrze maskowac stojac na ostrodze główki rzucajac 15 m od siebie niema szans na zlapanie poniewaz ryba plywa po wierzchu i wszysko widzi a co dopiero w stojacej wodzie gdy jesce ona jest czysta pozstaja nam stanac za drzewem zalozyc liscie na glowe i rzucac:D hehe jakie przynety na rzeke jaka zylka jaki sprzet?? Pozdrawiam
[ Dodano: Pon Wrz 03, 2007 22:04 ]
Help Me Ludu Kto Ma Jakieś Doświadczenie ztymi rybami oddałem juz z 3000 rzutów i dalej niemoge wyciagnac Boleńa dodam ze łowie na odrze ma ktos jakies porady pomozcie plizz chcialbym w tym sezonie jakies wyjac w końcu
_________________ "Na lądzie wędkarzy tłum a w wodzie jeden sum"
Stan!!
po 1 to są klenie
tak wygląda boleń:
po 2 to łapiecie zbyt blisko tamy czy progu wodnego co jest przynajmniej u nas w Polsce karalne!!
A po 3 moze lepiej dajcie sobie spokój z tymi chwytakami...
Fakt to mi bardziej na klenie wyglądało ale odzywać sie nie chciałem.A te chwytaki to normalnie :shock: po co komu na takie ryby chwytak to nie szczupak 10kg że zęby jak żylety i bydle ciężkie tylko małe(''bez zębne'') ryby to wygląda jakbyście je okaleczali.
Po 1: Masz racje to wiecej wyglada na klenia niz na bolenia .
U nas we Francji nie ma kleni ani boleni ale sa podobne do nich
Po 2 nie masz racji ,u nas we Francji sa kategorie wody 1 2 +jeziora i prywatne tereny .
Na kategorii 1 mozesz lapac gdzie chcez
Na kategorii 2 50 m od sluzy , I na tym zdjeciu jestesmy w kategori 1
Po 3 te chwytaki jak mowisz sa specjalnie zrobione zeby nie uszkodzic ryby, jak na tym zdjeciu co mi przyslales trzymasz rybe dwoma rekoma I to nie jest najlepsza metoda . le mucus to jest jak sora czlowieka I to go broni od chorob , zapomniales powiedziec ze we Francji to jest sport lowienie ryb I my wypuszczamy wszystkie ryby do wody
Dziekuje za twoj kometarz jest bardzo interesujacy
Mozesz patrzec na moja strone internet masz inne widea
Départ ŕ 3h00 du matin de Paris, direction Strasbourg, petite route sympathique et surtout bien fluide ! 490 kilomčtres...
Jarrive vers 7h30 sur place, le magasin FUTURA Peche étant fermé, je décide de commencer ŕ pęcher. Jachčterai ma carte ŕ louverture vers 9h00.
Aprčs Paris plage, c'est maintenant Strasbourg !
Au bout de dix perches, japerçois une grosse tache foncée dans leau, puis une chasse sur les alevins, gros rush !
LAspe chassait devant moi, enfin le voilŕ le gamin !
Superbe poisson de sport, bien nerveux, et surtout carnivore, lAspe rentrait dans les boules dalevins comme dans un bowling, avec des accélérations impressionnantes !
Pendant toute la matinée, jai tout testé, Jigg, Jerkbait, Soft, Popper, Stickbait . Mais rien, il ne réagissait ŕ rien lanimal, foutu poisson !
Jarrive dans un port, avec en face une bonne activité de surface, les Aspes sont lŕ bas , Action !
En arrivant sur place, en taclant derričre des poteaux, boumm un beau ventre blanc se découvre ! Rush puissant, certainement un brochet ! Hé non le voila enfin ! Mon premier Aspe de Strasbourg ! 61cm de satisfaction !
Bizarrement je ne savais pas que les aspes tapaient au spinnerbait !
Sur environ 50 mčtres, jenchaîne deux autres, mais plus petits, le téléphone sonne et cest LoLobef, Ť Alors stan, ça péchouille ? ť aprčs mes explications il reste un peu étonné que les Aspes se fassent prendre ŕ la breloque, Ť mais ça arrive dit-il ! ť
Nous téléphonons ŕ Streetfish67 et fixons un rendez-vous plus haut sur le pont.
Aprčs les présentations, go fishing !
Et Streetfish67 s'écria "Fish !" c'est pendu !
Gros Rush puissant et la canne commence ŕ courber du blank sous les assauts de la bęte !
Bah il est chez lui quand męme, c'est lui l'Alsacien qui connait le secteur !
Mais cétait sans compter LoLobef, qui connait lui aussi Strasbourg comme sa poche et qui remit immédiatement les compteurs en route avec un joli 67 cm !!
Bien nerveux !
"Enfoiré" s'écria Streetfish67 !
Le secret de Lolobef ? Comme il est plein de tunes, il pęche ŕ l'oseille, au blé exactement, celui laissé par terre par les pęcheurs au coup ! Cela va permettre d'attirer l'aspe !...Secret de pattern !
Nous terminerons la journée sur un couché de soleil, ŕ coté dun moulin, en ratant quelques aspes un peu loucheurs, pour enfin finir sur un petit casse-croűte en plein air !
Total de la journée, 16 perches, un brochet, trois Aspes.
Une bonne bičre bien fraîche viendra clôturer cette session de pęche de lAspe !
Superbe journée et déjŕ les préparatifs de demain, réveil ŕ 6h00 du mat, action Go Fishing !!
Je remercie LoLobef et Streetfish67 pour cette découverte de Strasbourg, des spots et surtout d'avoir pu sortir mon premier Aspe !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.