Łowię miętusy głownie na Warcie, ale najwiekszego złowiłem na Jeziorze w Giżynie to jest jakieś z 30 km. od Złocieńca w stronę Kalisza Pomorskiego.Nie jest to ryba wybitnie sportowego połowu, ale na jesieni i z wiosny warto spedzić noce z kumplami na takiej zasiadce. Ryba ma rewelacyjne mieso, gdyż należy do rodziny dorszowatych, przysmakiem jest wątróbka z mietusa. Przynety to rosówki i filety ryb, ale ponoć dobrze bierze na jelita drobiowe. Wiele złowionych mietusów miało wypchany mieszek larwami ważki w drugim jej stadium. Ale jak je pozyskać? Może ktoś z Was łowi te ryby i pomoże w temacie.
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
tak wygląda miętek stan
z zeszłego roku kilka sztuk
piękna ryba naprawde super tylko radze wypuszczac bo niema ich za wiele a jest tak piekną rybą ze mi aż sie serce kraja jak mysle ze ktos moze je zabijac ja miałem zdjęcia robione w domu ale po nocy spędzonej w brodziku z bryłkami kostek lodu z lodówki i 2 pompkami popłynęły całe i zdrowe
dzięki to spróbuję na czerwonego robaka i kawałek wątróbki :grin: ; mam takie miejscówki na Wiśle
[ Dodano: Pon Lut 18, 2008 13:23 ]
w marcowym numerze WW jest dobry artykół o miątusie; nie wiem jak Wy, ale ja 1 marca (sobota) lecę nad Narew szukać miętusów..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.