Mam pytanko. Niejestem jeszcze doświadczonym wędkarzem i dlatego ciekawi mnie jedna rzecz. Jak to jest z łapaniem na żywca na małego okonika? Słyszałem juz wiele wersji. Ze się nadaje, ale trzeba obciąż mu płetwe grzbietową. A inne, że nienadaje się do tego. Jak to jest naprawde? I co jeśli juz to na niego bierze częściej?
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Nie trzeba odcinać płetwy, przecież jak jest zjadany przez inne ryby w wodzie to nie ma wtedy obciętej płetwy grzbietowej. Trzeba też pamiętać o tym że w niektórych okręgach okoń ma wymiar ochronny. U mnie jest 18cm.
Okoń jest bardzo dobrym żywcem na sandacza i szczupaka. Tak jak Petryk napisał nie ma potrzeby obcinania płetw, drapieżniki sobie doskonale radzą z tym problemem, po prostu ryba jest pożerana od głowy.
Pierwsze słysze żeby odcinać rybom płetwy dziwne rady ci dają na okonka jeszcze nie łowiłem chyba że na imitację (woblerka) najpierw się dowiedz czy u ciebie nie ma wymiaru ochronnego okoń zanim bęziesz na niego łowił pozdrawiam
Wiesz co zanim założysz okonka , weż zwykły spławik na czerwonego robaka i spróbuj znaleść miejscówke małych okoni.... bo pod nimi żerują ich bracia hanibale(Garbusy)... Pózniej żuć małego okonika i będziesz miał zabawę...
Pisz staranniej, albo dostaniesz zakaz pisania. mod
_________________ Darzbór,połamania kija i wszystkiego dobrego!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.