Dzisiaj zrobiłem sobie 100 km wycieczkę rowerową w górę bobru taki rekonesans na miejscówki nad jednym mostów zrobiłem sobie krótką przerwę na śniadanko herbatę i papierosa oczami gapiąc się w dół i dostrzegłem bardzo dużą rybę na płytkiej wodzie która stała pod prąd chyba była to głowacica.Kiedyś czytałem że w latach 80 zarybiano bóbr głowatką więc może się jakieś ostały jeszcze i jest nadzieja
_________________ "Na lądzie wędkarzy tłum a w wodzie jeden sum"
W Polsce występuje w Czarnej Orawie dopływie Wagu oraz w rzekach zarybianych tym gatunkiem. Są to Poprad, Dunajec, San, Raba, Skawa, Soła, Nysa Kłodzka, Bóbr, Gwda oraz w czorsztyńskim zbiorniku zaporowym. Liczebność polskiej głowacicy szacuje się na 1500-2000 sztuk dorosłych osobników.
Bardzo więc możliwe, że była to właśnie ona. Czy zauważyłeś jakieś cechy tej ryby /kolor, kształt/
Ciemny grzbiet dosyć u dołu była bardziej jasna i patrząc na jej tył a przód była bardzo szeroka głowa i przednia część tułowia mogła mieć około metra długości bardzo powoli przemieszczała się z w górę rzeki
_________________ "Na lądzie wędkarzy tłum a w wodzie jeden sum"
Trudno powiedzieć, z opisu kształtu wynika, że to głowatka ale z koloru nie bardzo, głowacica jest ceglasto czerwona lub w podobnym odcieniu /nie każda ryba jest tak samo wybarwiona/, mogłeś tego z góry nie zauważyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.