Witam! Pstrągi łapie na Nysie Kłodzkiej , na woblery salmo hornet, obrotówki mepps nr 2, kij Mikado lexus 2.40 do 25g , kołowrotek spro blue arc 9020. Sprzęt jak na tą rzekę wyśmienity. Mój rekord to : 50 i 44 cm.
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Z pstrągiem poradzi sobie każdy, niewadliwy kij. Ja na małe rzeczki polecałbym coś o długości 2,4m o średniej akcji,lub dłuższy o bardziej miękkiej. Na małej rzece wystarczy ruch nadgarstka,aby posłać przynętę na zadowalającą odległość. A po co dźwigać nie potrzebne ciężary? Miękkie kije nie męczą tak nadgarstka. Duże ryby też nie często się trafiają... A z tą żyłką i szybkim holem, to też bywa różnie...Lepiej ujeździć rybę w wodzie, niż później dłużej się męczyć z odhaczaniem, gdy się miota i wije. Na pewno trafią Ci się i takie przypadki. Ja nie schodzę poniżej 0,20.
Ostatnio pękła 0,22, bo była pewnie przetarta. Dlatego warto sprawdzać wytrzymałość po każdym holu i zaczepie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.