Zapraszamy niezarejestrowanych do rejestracji.Rejestrując się dołączasz do naszego wędkarskiego grona i masz możliwość brania aktywnego udziału w dyskusji na temat pięknego sportu jakim jest wędkarstwo. Możesz również dodawać zdjęcia swoich okazów do galerii, gdzie będą one oceniane i komentowane.Jeśli forum Ci się źle wyświetla - zwiększ rozdzielczość ekranu. W przypadku wyświetlania forum na Laptopach mogą pojawić się niedoskonałości w wyglądzie górnego panelu.
Wysłany: Wto Paź 13, 2009 20:34 Spotkanie na Nieliszu
W zeszłą niedzielę mieliśmy ogromna przyjemność moczyć kije w wodach Nielisza, pięknego zbiornika zaporowego utworzonego na Wieprzu i Porze kilkanaście kilometrów od Zamościa, a żeby było jeszcze ciekawiej to ze sporą ekipą z forum
Zbiornik nas zauroczył pod każdym względem, a jeszcze mając za przewodników Shreka i Zbyszka to już byliśmy w pełni szczęścia.
Po dosyć emocjonującej nocnej podróży na Nielisz spotykamy się ekipą z Zamościa samym rankiem. Po kilku chwilach dojeżdża ekipa z Białej Podlaskiej. Krótkie przywitanie się i rozjeżdżamy się po zbiorniku aby zwodować łódki. Cały zalew spowiła gęsta mgła dlatego po wypłynięciu mieliśmy lekki problem z lokalizacją miejscówek i pozostałych uczestników spotkania. Ciężko było określić jaki czas pływaliśmy łódką po jeziorze bo we mgle także i czas się zgubił
Ja jako kiepski wodniak trząsłem się na łódce jak galareta ale kolega Shrek miał ze sobą środki dla szczurów lądowych których na szczęście nie musieliśmy używać, ponieważ na łódkach nie jest wskazane spożywać środków antystresowych
Ale na szczęście zaczęło się przecierać i w końcu dotarliśmy do celu. Jak można się domyślić zaczęliśmy wędkować
Nielisz jest zbiornikiem bardzo bogatym w ryby i mimo kiepskich warunków pogodowych udało się złowić sporo ryb. W większości były to jednak małe sztuki ale zabawa była przednia.
Dobiegające co chwilę z jeziora umowne "juhu!" oznaczało złowiona rybę. Towarzystwo jak zawsze było doborowe. W chwilach miedzy wędkowaniem staraliśmy się zrelaksować przy rozmowie i posilić smakołykami ze Shrekowego pudełka.
Kilkugodzinne wędkowanie przerwał nam solidny deszcz, dlatego zdecydowaliśmy się na rozpoczęcie części artystycznej pod "Wiatą" która jest miejscem do finalizowania takich spotkań na Nieliszu
Na miejscu czekała na nas gorąca pyszna zupa, która postawiła nas na nogi, ale także były inne płyny które z tych nóg zwalały. Niestety ja pracowałem jako kierowca i nie mogłem uczestniczyć w pełni w biesiadzie która przeciągnęła się do późnego popołudnia.
Zmęczenie po nieprzespanej nocy i ciężkim dniu dawało się we znaki, dlatego zwinęliśmy się w kierunku domu. Jak zawsze nie mogliśmy się pożegnać, ale w końcu zapakowałem kompaniję do auta i tym razem my ze łzami w oczach, czule machając w kierunku Shreka, Zbyszka i Teresy odjechaliśmy ku pochmurnemu Podkarpaciu.
Spotkanie mimo, że jednodniowe było dla nas kolejnym nowym przeżyciem i kolejną szkołą konkretnego wędkarstwa, za co serdecznie dziękujemy organizatorom
Wie że chłopaki ze Strzyżowa sa zachwyceni Nieliszem i deklarują rychły powrót, ja niestety (nie chcę straszyć Shreka) też
Jeżeli koledzy z Zamościa się zgodzą na obszerniejszą relację która chciałem przygotować z ich pomocą o zbiorniku Nielisz a także z ich udziałem (może jakiś skromny filmik) to bylibyśmy bardzo wdzięczni. To kawał świetnej wędkarskiej wody i piękny kawałek Polski do którego warto wybrać się nie tylko po ryby.
PS. Dziękujemy także Teresce za pomoc i gorąco ją pozdrawiamy, a szczególnie Dred i ja Piotrek nas zabije
Niestety nie mogłem wkleić wszystkich zdjęć ponieważ aparat odmówił współpracy
AdSense
Ważna informacja: Reklama nie wyświetla się osobom zalogowanym. Zaloguj się, lub przejdź do formularza rejestracyjnego.
Maćku dziekuję za bardzo fajną relację.
Wszystkim uczestnikom za wspaniały wędkarski dzień.
Maciek oczywiscie masz naszą zgodę na obszerniejsza relację chętnie pomożemy mamy sporo zdjęć z tego malowniczego zakatka.Pozdrowienia dla wszystkich uczestników spotkania.
Ps.Niestety nie mogę wstawić zdjęć pływając z Maćkiem celowo zostawiłem aparat w domu i tak mieliśmy sporo sprzętu do utopienia
_________________ Jedyną regułą nad wodą jest to,że nie ma żadnych reguł
Spotkanie było super ja osobiście jestem bardzo mile zaskoczony wędkowaniem z łódki,do tej pory jakoś nie przepadałem za zbiornikami i liczyły się dla mnie tylko rzeki ale od wyjazdu do Nielisza to się zmieniło .Wielki szacunek dla Shreka i Zbyszka za fachową organizację .Podziękowania również dla Rafała który niejako "oprowadził" mnie po wodzie robiąc przy tym za sternika i kotwicowego ,oraz reszcie załogi uczestniczącej w spotkaniu-do zobaczenia .
zanderek, tak to prawda,że atmosfera była .Fakt, masz czego żałować ale spokojnie nadrobisz następnym razem,a jak nie następnym to jeszcze następnym,bo na pewno jeszcze nie raz tam zawitamy .
Po uczestnictwie w takim spotkaniu człowiek myśli tylko o jednym ? kiedy znowu się spotkamy można było jechać bez sprzętu wszystko gospodarze zapewnili żadnych tajemnic i wyciągania przynęt z rękawa . Gościnność chłopaków z Zamościa jest znana na całą Polskę wielkie ukłony dla Shreka , Zbycha , Marka i Rafała oczywiście nie można zapomnieć o Teresce oraz reszcie " bandy " czyli Seba Długi i Franc . Zbychu twój krupnik był zaje....y . Jeszcze raz wielkie dzięki za te chwile spędzone z wami nad wodą, myślę że niedługo się spotkamy . Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.