Zapraszamy niezarejestrowanych do rejestracji.Rejestrując się dołączasz do naszego wędkarskiego grona i masz możliwość brania aktywnego udziału w dyskusji na temat pięknego sportu jakim jest wędkarstwo. Możesz również dodawać zdjęcia swoich okazów do galerii, gdzie będą one oceniane i komentowane.Jeśli forum Ci się źle wyświetla - zwiększ rozdzielczość ekranu. W przypadku wyświetlania forum na Laptopach mogą pojawić się niedoskonałości w wyglądzie górnego panelu.
Pomógł: 9 razy Wiek: 25 Posty: 165 Skąd: Bieszczady
Wysłany: Nie Lut 14, 2010 15:28
AUTSAJDER 83, w którym miejscu byłeś dzisiaj na sanie?ja często łowie w okolicy sanoka,jednak w taka pogode jakoś ciężko mi się zebrać w marcu dopiero za pstrągiem rusze
AUTSAJDER 83 widzę ,że z okolic kolega .
Dzisiaj na lodzie ok.30 cm śniegu+woda pod spodem ale nie poddaliśmy się z kolegami .
Na początku na mormyszke delikatne skubania okonków ok.10 cm bardzo ciężko zaciąć ,póżniej blaszka i to samo w postaci wielu brań nie zaciętych.
Padł sanadczyk ok . 50 cm więc się miło holowało ,później miałem tak mocne uderzenie że ryba postała przy dnie i ....puściła ,jeszcze tak potężnego uderzenia nie miałem nigdy okazji poczuć aż do dzisiaj .
Ogólnie złowiłem kilkanaście okoników ,największy miał coś ok.30+ znajomi parę maluszków ,więc żadnej rewelacji nie było .
Gratuluje rybek.
Dzisiaj wypad nad fiord...temperatura -7 wiec pierwszy test kombinezonu.
Przyznaje ze calkowicie cieplo mi bylo
Po kilku godzinkach obrzucania pobliskich brzegow tylko jedna rybka......
Piekny 47cm Turbot.
Bylo kilka bran i chyba 2 spady.
Generalnie dzien bardzo udany
_________________ _____________________________
Forum poruszajace problematyke wedkarstwa morskiego w Polsce i na swiecie.
www.wedkarzmorski.pl
Pomógł: 40 razy Wiek: 26 Posty: 601 Skąd: warszawa
Wysłany: Sro Lut 24, 2010 15:12
Dziś poszedłem przetestować część nowo nabytego ostatnio sprzętu nad małym kanałkiem. Łowiłem około godzinki , miałem jedno dobre branie ale zagadany byłem z kolegą i niezdązyłem zaciąć. A po kilku mintach pewnie szczupaczek mały obgryzł ogonek mojego twisterka. Do domu wróciłem brudny jak świnia bo sie poślizgnołem na górce i kawałek z niej sie stoczyłem. Rybki żadnej niezłowiłem ale chodziło mi tylko o przetestowanie wedki i kilku gumek
Szybka akcja na spontanie i ok. 10 rano jestem na lodzie z kolegą ,wody ok. 20 cm lód kruchy przywiązaliśmy się sznurkiem ,ja byłem wczorajszy więc ciężko mi było zabrać się za wędkowanie.
Po południu zaczęło brać w 100% miejscu które jeszcze ani razu nie zawiodło na lodzie .
Wyjmujemy ok.15 sztuk okoni w przedziale od 20+ do 30+ na blaszkę.
Spadają mi 2 okonie na ok. ponad 30 cm delikatnie biorą na mormyszkę ,zmieniam na mniejszą od razu siadają dwa większe .Ogólnie schodzi mi z haka 6 takich bardzo ładnych .
Przyłowem były dwa szczupaki jeden ponad 50 cm drugi ok.40 cm i ok.50 okoników malutkich .
Dzień udany ,rybki współpracowały.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.