Wysłany: Nie Lip 29, 2007 12:52 J.Kolbudzkie, wyprawa z marszu
Były z tego jeziora duże płocie to czas na leszcze.Po wczorajszej porażce(zepsuty samochód) wybrałem się dopiero dzisiaj.Pogoda typowo leszczowa, czyli duża fala i słoneczko.Łowiliśmy z marszu bez wcześniejszego nęcenia.Oto stanowisko
a tu gościu se zasuwa :mrgreen:
Czekaliśmy sporo ale sie opłacało.Wpadło sporo małych leszczy a między nimi przerywniki większymi.Tutaj taki maluszek:
Takich maluszków było 6.Dodam że na całym jeziorze była lipa.Słychać było jak tylko krzyczą do siebie z łódek jak tam a odpowiedzi to że słabiutko albo lipa
Ja z ojcem łowiliśmy z brzegu na feedera i DS'a.Kilka zestawów poszło do wody, gdyż jakimś rybkom chciało się stawiać opór + kilka brań ładnych nie wykorzystanych, czyli wynik mógł być lepszy ale nie narzekam Następnie trafiło się takie malutkie coś(miało 55cm).
Po tym trafił się troszke mniejszy:
Na koniec widok zza szczytówki DS'a
_________________
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.