Dwa tygodnie temu zainteresowałem sie zbiornikiem Pławniowice. a konkretniej ośrodkiem kempingowym położonym nad nim. Jak niektórzy wiedzą chciałem tam założyć rancho ale miałem pewne kłopoty co jak okazało sie wyszło mi na dobre Rancho jest, a dokładnie to przyczepa kempingowa i kawałek gruntu.
Połowy były raczej mizerne jak na pierwszy raz ale nie najgorsze. Udało mi się w pierwszą noc połapać leszczy ( największy 55 cm) Druga nocka była gorsza, bez brania (nastawiłem się na drapieżnika) Ale jak na pierwszy raz to ocena pozytywna
_________________ najlepsze ryby to te które zostają w wodzie! "catch and release" - złów i wypuść!!!!!!
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.