Poprzedni temat :: Następny temat
troszke rybek...
Autor Wiadomość
Marcin_Gda 
Szczupak



Pomógł: 9 razy
Posty: 411
Skąd: Gdansk
Wysłany: Pon Kwi 23, 2007 15:05   

Piękne ryby a szczególnie te płocie :o
 
 
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
lesiu1111 
Sandacz



Pomógł: 3 razy
Wiek: 22
Posty: 284
Skąd: Toruń
Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 08:23   

jarogi napisał/a:
sumik kar3owaty chwast jakich mało :!:


Chciałbym mieć możliwość połowienia takich chwastów gdzieś w okolicach Torunia, takie chwasty to byłby dla mnie zaszczyt...
Gdzie tych chwastów można nałapać w kujawsko-pomorskim?
_________________

 
 
MICHU
Węgorz


Pomógł: 3 razy
Posty: 166
Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 10:31   

Byczek chwast....????
Ja sie tam z tym nie zgodzę bo ikry to on zjada na prawdę mało!!!
przebywa zazwyczaj na głębokiej wodzie gdzie mało ryb składa ikrę,a żywią sie one ślimakami,rakami,kiełżami czasami gdy woda w rzece sie znacznie podniesie to żywią sie wypłukiwanymi rosówkami i innym badziewiem z ziemi oczyszczają także dno zbiornika bo zjadają martwe rybki,odpady gospodarcze(dlatego też dobrym łowiskiem są wypływy ścieków) a to że zjadają dużo narybku i ikry to można wsadzić miedzy bajki bo byczki są na to zbyt leniwe żeby atakować mały,szybko poruszający sie pokarm bo praktycznie mała rybka nic im nie daje a energii na jej złapanie tracą sporo
A biorą dobrze na krewetki koktajlowe,rosówki,pellet rybny,wątróbkę i filety z ryb lub KURCZAKÓW!!! :|
Lesiu hmmmm byczki mogły by być na jakichś mokradłach stawach z mulistym dnem w takich miejscach żyją w okolicach Lublina a u mnie żyją tylko w Odrze wiec na prawdę trudno jest powiedzieć gdzie one mogą być ale na Wiśle to chyba ich niema...
 
kamilek23 
Ukleja
KJZ


Wiek: 11
Posty: 5
Skąd: chwa3owice
Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 15:23   

Fajne fotki na jakiej rzece (stawie,jeziorze) łapałaś/eś :?:
_________________
Kamil
Lat:12
Zainteresowania: Wedkarstwo sp3awikowe i spinningowe
 
 
jarogi 
Sandacz



Pomógł: 1 raz
Wiek: 44
Posty: 226
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 17:14   

MICHU_PL, nie zgodzę sie z Tobą w okolicach Skoczowa gdzie do niedawna mieszkałem dzikie jest łowisko.Cudowny kawałek starego koryta Wisły i zalane doły pożwirowe. Odkąd zaczynałem łowić to pamiętam że było tam masę ryb. Niestety jakieś pięć lat temu pojawił sie tam sumik karłowaty i teraz nic innego tam nie wyciągniesz. Pamiętaj że nie jest to rodzima ryba tylko ze sztucznego zarybienia, która nie spełniło oczekiwań ówczesnych ichtiologów
_________________
najlepsze ryby to te które zostają w wodzie! "catch and release" - złów i wypuść!!!!!!
 
 
MICHU
Węgorz


Pomógł: 3 razy
Posty: 166
Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 23:38   

Jarogi byczkiem nie mogli zarybiać i na pewno nie 5 lat temu bo już wtedy ta ryba była dawno na liście fauny nienaturalnej czy jakoś tak czyli tak jak trzebaczek jeżeli złowisz to nie możesz wypuścić wiec to by było trochę jakoś dziwne no nie sądzisz jeśli zarybili byczkiem :P ????
A faktem jest to ze byczki to dla rodzimych ryb konkurencja pokarmowa!! i z powodu braku żarcia żyją tylko najsilniejsze rybki(byczek jest najbardziej odporną rybą) i przez to że byczek je np. kiełże to może drastycznie zmaleć populacja okonia i płoci z danym akwenie :uoee:
U mnie na odrze takiej rzeczy niema bo żarcia jest zawsze pod dostatkiem :]
 
jarogi 
Sandacz



Pomógł: 1 raz
Wiek: 44
Posty: 226
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 23:56   

Ja nie pisałem że zarybili tylko że sie pojawił a to różnica :!: Może wpuścił go jakiś wędkarz idiota a może kaczki przyniosły ;) Napisałem że sie pojawił i spie... łowisko :[
W każdym bądź razie to w tamtym rejonie jest plaga :zalamka:
_________________
najlepsze ryby to te które zostają w wodzie! "catch and release" - złów i wypuść!!!!!!
 
 
Qba
Sandacz


Pomógł: 2 razy
Posty: 310
Wysłany: Czw Kwi 26, 2007 16:51   

Byczki MOGĄ stać sie plagą na łowisku, a nie są na każdym, na którym sie pojawią. To, że ta ryba zżera ikrę to prawda, narybek? napisał już Michu :P Więcej ikry i narybku zżera nasz kochany OKOŃ niż właśnie te rybki, czy chociaż by ciernik, którego na każdym zbiorniku pełno i właśnie żywi sie on ikrą. Nie wspomnę już o jazgarzu... W takich miejscach jak rzeki, czy jakieś zatoki połączone z rzeką, a nawet w dużych zbiornikach np. zalewach czy głębszych (średnia głębokość 2metry) byczki, czy jak kto woli koluchy lub sumiki karłowate, dorastają do potężnych rozmiarów i potrafią być nie lada gratką dla wędkarza. Powiem też, że są bardzo smaczne, choć sam ryb prawie nie jadam, leszcz i koluch mi smakują :lol: W mniejszych stawach czy jakichś małych jeziorkach one owszem mogą stać sie plagą, ale tak jak i każda inna ryba, dlatego że karłowacieją! To jest główną przyczyną tego, że wędkarze nazywają tą rybę chwastem. Pojedzie sobie taki wędkarz na nieznane mu łowisko, nałapie małych koluszków i już stwierdzi, ze to chwast jakich mało. Osobiście znam sporo miejsc na Lubelszczyźnie gdzie występuje piękny koluch i nie ma go tam plagi. Jest populacją w wodzie tak jak każda ryba. Czemu np. płotki czy karasia nikt nie nazywa plagą? Przecież on tez karłowacieje, pleni sie jak nie wiadomo co i zżera wszystko co mu pod pysk podlezie, co powoduje braki w pożywieniu dla innych ryb. :| Jest to owszem obcy gatunek, nie nasz 'krajowy', ale przecież karp tak samo! U nas karp jest szanowaną rybą, choć zazwyczaj pochodzi ze sztucznych zarybień... nie nazywany jest plagą, bo w dużych zbiornikach i rzekach jest bardzo ostrożny i trudno go złapać. Byczek natomiast nie pogardzi leżącym na dnie robakiem, a wygłodniały pożre nawet kukurydze. Zastanówcie sie następnym razem zanim oskarżycie tą jakże wdzięczną rybę o bycie chwastem i szkodnikiem w naszych wodach, bo jest ich więcej. Nie mówię tu tylko o rybach. Wydry czy piżmaki też robią ogromne szkody w rybostanie naszych wód, a jakoś nikt ich tak nie wyklina jak sumików karłowatych .... Moim zdaniem, jak ktoś nie zna sytuacji i biologii tych ryb, nie powinien sie wypowiadać na ich temat. Ekolodzy zrobili aferę z tego, dlatego ze ten gatunek jest 'przyprowadzony' do Polski z innego kraju. Z okonia nie robią afery :| Co tu dużo mówić ... taki kraj ....
 
jarogi 
Sandacz



Pomógł: 1 raz
Wiek: 44
Posty: 226
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Czw Kwi 26, 2007 17:04   

Dobra Panowie koniec dyskusji, bo odbiegamy od głównego tematu. ;) Każdy ma prawo do własnego zdania i ja Wasze szanuje. Jeśli tylko uda mi sie złapać byczka powyżej 20 cm to może zmienię zdanie,. :|
_________________
najlepsze ryby to te które zostają w wodzie! "catch and release" - złów i wypuść!!!!!!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Koty ::. .:: Sklep Wędkarski ZłotaRybka ::. .:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl