Poprzedni temat :: Następny temat
Wyprawa Na Odre Nocka 4 lipca 07
Autor Wiadomość
Maverik 
Sandacz
Moczykij:D



Pomógł: 10 razy
Wiek: 22
Posty: 271
Skąd: Żagań
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 15:20   Wyprawa Na Odre Nocka 4 lipca 07

A Więc było to tak 4 lipca Zaraz po zakończeniu sesji udanej Wielka Radość z Rozpczęcia Wakacji.Brak Pomysłu na pierwsze dni Wiec Jedziemy z Kolegą na nocke Nad Odre Do Nowej Soli.Grill Pare Piwek i moze przy okazji połapiemy jakis rybek a nawet jak nie to jest piekna pogoda i odpoczynek nad wodą piękna zecz.
Wyruszamy o godzinie 16 aby zajać dobrą główke jest ladnie wiec moze byc sporo ludzi.
"Mavic wizasc aparat nieee po co daj spokoj bedziesz go pilnował pozniej a po zatym co tam fotografowac bedziesz no spoko"
Godz 17 jestesmy nad wodą wchodzimy na główke rozpakowujemy sie wyciagamy grilla
Zazucamy Gruntówki stoją i czekają międzyczasie łapie żywca na bata na noc :)
Miałem ze sobą tez rosówki które łapie pod blokiem okolo 23 gdy jest ciemno wychodza na trawnik.Wedki stoją zywiec jest w siatce nic sie narazie nie dzieje upał wiec rozpalamy grilla i otwieramy piwko radosc z zaczlinego roku :) i tak godzina po godzinie a tu juz 23 złapalismy pare krąpików i jednego małego podleszczaka kolega mowi ze idzie do auta spac rano musi jechac wiec przyda mu sie przespac więc ja postanawiam zostan na główce wyciagam wedki zmieniam robactwo wrzucam troche zbitych kul do wody rozkladam lezak i siedze juz po 24 dalej nic nie bierze piwo sie skonczylo fajki prawie tez heh :)
zywiec juz tez padł sandacz sie nie skusił mysle moze zrobic fileta aa nieche mi sie bawic w to wyciagam zywcówke Oo mam rosówke i to sporą o dlugosci 25 cm robale zakladam 3 sztuki na haczyk 2.ide na ostroge biore widelki i sporzedu elektryczny syntezator zazucam
siedze siedze i dalej nic mysle nic nawet nie skrobało robaki swieze rozkadam lezak ustawiam sie przodem do wędek zaczyna mi sie oko klejić godz 1:00 lekko zasypiam.
ZzZzzzZZzzZZZ spie okryty kocem na lezaku :) godz 2:30 przebudzam sie sni mi sie cos czy jak komar mnie ugryzł słysze multiplikator wyje i wyje i to caly czas z taka czestotliwoscia jakby barka sie zaczepila jakas odrazu sie budze zryw po latarke podbiegam do wedki mysle to sandacz poczekam około 5 minut stoje nad to wedką dalej wyciaga zylke z kołowrtoka miałem hamulec na 0 ustawiony mija 5 minut dalej ciagnie zaraz zylka sie zanicze konczyc kłade latarke zboku ustawiam sie i ZACIĘCIE mocne wędka gnie sie w kąt 90 stopni trzymam to wedke i nic mysle ehh pewnie cos wplynelo na żyłke i ciaglo a ja gupi myslal ze to ryba zaczynam chodzic z kijem w lewo i w prawo aby sprobowac odczepic Nagle ! zaczyna mi znowu wybierac zylke z kołowrotka na przykreconym juz hamulcu wedką zaczyna szarpać To RYBA dre sie do andrzeja który spał w aucie obok główki wkoncu wychodzi przybiega z latarką i podbierakiem domnie zaczyna sie walka Z Początku myslimy ze to sandacz mija chwila opór jest coraz wiekszy lapalem na drugiej stonie główki z pradem ryba dalej niedaje sie przyciangac do brzegu malo tego przechodzi w nurt plynie w góre rzeki i w plywa z drugiej strony główki kij na granicach wytrzymałosci plecionka 0,30
Andrzej stoji z tym podbierakiem i latarkąja dalej holuje rybe i co podciągne to odjedza mi popuszczam lekko hamulec niech wyciaga zylke po 20 minutach czuje ze ryba lekko osłabła zaczynam holować do brzegu przykrecam hamulec prawie ze pompuje jak rex hunt jest juz nie daleko Andrzej szykuj sie !! zapala wielka diodówke aby zobaczyc rybe i ja podebrac mam juz ja 8 m od siebie jesce chwila jest pokazala sie na powiechrzni poszla fala Andrzej wchodzi lekko do wody z latarką w reku swieci na tafle wody co sie Okazuje Ryba podchodzi pod samą Kolega swieci tu przedemnie Co sie oKazuje wyłania wielką paszcze z wody i ochlapuje nas walac ogonem w wode To SUM.I Na tym sie kończy Sum gdy podszedl do główki zrobił manerw zwrtony Kij pekł w połowe mial 4 m długsci strzelił jak zapałka a haczyk sie wyprostował.Naszym zdaniem ryba mogla miec okolo 50-60 kg i 1,60 cm dlugosci trzymanie podbieraka zdalo sie na marne a gdyby nawet to podbierak moj na leszcze i plotki starczyl by jedynie na jego paszcze.Wedka jaka mialem nie byla z najwzyszej polki ale nie byla tez bazarówko poprsotu taki model a pozniej juz tylko siedzielismy do rana i rozmowa na temat tego suma :) Fakt iz nie wyciagnelismy go z wody wyprwada i przezycie wspaniałe.NIe polecam sprzetu bardzo taniego lepiej kupic jedna wedke niz 2 slabe :) gdyby to byl dobry kij pewnie i bym go wyjal a tak tylko mi sie pokazał :) ale i tak nie zapomne tego nigdy:) poholowac 50 kg czy iles tam na wedce zycze kazdemu takiej rybki sam osobiscie sie wybieram jesce raz na odre na sumisko jakies :)
Pozdrawiam to takie moje male przezycie z odry :) :razz:
_________________
Nagrody w minikonkursach
Wygrane:
Zasponsorowane:
 
 
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
lesiu1111 
Sandacz



Pomógł: 3 razy
Wiek: 22
Posty: 284
Skąd: Toruń
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 18:33   

To musiało być fantastyczne przeżycie :) . Opis całkiem ciekawy, nawet się wczułem ;) .
_________________

 
 
Marcin_Gda 
Szczupak



Pomógł: 9 razy
Posty: 411
Skąd: Gdansk
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 18:51   

Faktycznie opis bardzo fajny :) lubie takie opisy ;) w takich chwilach jak ta gdy holujemy taką rybe trzeba umieć pohamować nerwy bo zazwyczaj za wszelką cene chcemy ją mieć a wtedy popełniamy wiele błędów(nie mówie że tak było w tym przypadku, bo tu było wręcz odwrotnie :) )
_________________


 
 
Maverik 
Sandacz
Moczykij:D



Pomógł: 10 razy
Wiek: 22
Posty: 271
Skąd: Żagań
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 19:08   

Heh dzięki wiecie jak to jest jak przez wiekszosc wypraw lapie sie te leszcze plocie klenie czy takie ryby a tu nagle zawiesi sie taka ryba na wedce to czlowiek niewie co ma zrobic ze sobą heh:):)
_________________
Nagrody w minikonkursach
Wygrane:
Zasponsorowane:
 
 
GrzegorzM 
Administrator



Pomógł: 13 razy
Posty: 682
Skąd: Złocieniec
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 19:49   Re: Wyprawa Na Odre Nocka 4 lipca 07

Pięknie to opisałeś, idealnie zobrazowałeś całą sytuację. Ale z tym to przesadziłeś :lol:
Maverik napisał/a:
.Naszym zdaniem ryba mogla miec okolo 50-60 kg i 1,60 cm

:wysmiewacz:
_________________
Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty?
Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
 
Maverik 
Sandacz
Moczykij:D



Pomógł: 10 razy
Wiek: 22
Posty: 271
Skąd: Żagań
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 20:19   

Wiecie niemam miarki w oczach jak to niektórzy mowią panie z 20 kg mial ten szczupak co go widzialem ale jak kumpel poswiecil lampą na wode ujrzalem suma od ogona po leb no to moze mial 45 kg nie jestem wstanie okreslic ale naprawde bestia byla spora :-) ty bardziej ze kij o wyzucie 45 gram strzelił jak patyk na kielbaski do grilla heh gdyby to ja wiedzial ze taki sumik mnie wezmie to bym przygotował jakiegos mocnego drągala ale cóz przewaznie to tak jest nastawiłem sie na sandacza a tu sum przyszedl:d teraz stawiam dwa kije na sandacza a na drugi wpycham ile wleze rosówki a noz jakis sum wędrownik sie zgubi w nocy i połknie moje robaczki :) :D :mrgreen:
_________________
Nagrody w minikonkursach
Wygrane:
Zasponsorowane:
 
 
GrzegorzM 
Administrator



Pomógł: 13 razy
Posty: 682
Skąd: Złocieniec
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 20:31   

Maverik zwróć uwagę na to że ja nie napisałem że nie wierzę że tyle miał. Chodziło mi o to, że napisałeś 1,60cm zamiast 160cm a to jest różnica :D
_________________
Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty?
Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
 
Subol 
Płoć
Spinningista;]



Wiek: 17
Posty: 41
Skąd: Piła
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 20:56   

hhahahah ja sie nie skapnołem nawet że popełnił błąd tak sie wczułem ;D !!!

50-60 kilo i 1,60 cm ;DDDD
_________________

 
 
Maverik 
Sandacz
Moczykij:D



Pomógł: 10 razy
Wiek: 22
Posty: 271
Skąd: Żagań
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 21:19   

Soryy za bład panowie troche textu mi wyszlo z calej tej opowiadanki nie zwróciłem uwagi
_________________
Nagrody w minikonkursach
Wygrane:
Zasponsorowane:
 
 
GrzegorzM 
Administrator



Pomógł: 13 razy
Posty: 682
Skąd: Złocieniec
Wysłany: Pon Sie 27, 2007 21:30   

Nie szkodzi Maverik :) Zwróciłem na to uwagę bo to śmiesznie wyglądało. Niewątpliwie przeżyłeś wielki szok po stracie tej ryby i serdecznie ci współczuję. Jak ucieknie taka ryba to ręce człowiekowi opadają. Spraw sobie dobre wędzisko (albo holownik :lol: ) i złów tego cielaczka.
_________________
Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty?
Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Koty ::. .:: Sklep Wędkarski ZłotaRybka ::. .:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl