A ja śmigam na rybki moim wypasionym cinkusiem 0,9l motór i choć nie jest moim nałogiem to jestem z nim emocjonalnie związany Piszę wypasiony bo jest w nim wszystko, pisanki, kilo gwoździ, gazety wędkarskie, krzesło na ryby.....nie wymieniam wszystkiego bo nie starczyłoby nocy Ciekawe czy ma ktoś bardziej wypasioną furę
Moim nałogiem jest palenie świństwo zmagam sie z tym powoli przez ostatnie dwa tygodnie nie paliłem i np za to kupiłem sobie woblerki nowe na jednego z nich właśnie padł dzisiaj kropkowaniec.No i Kawę często pije a tak poza tym jestem przywiązany do internetu słuchania muzyki 24/7 i swojego a3 na które ciężko pracowałem za granicą:)
_________________ Nagrody w minikonkursach Wygrane: Zasponsorowane:
a mi dziś mija 3 miesiące jak nie palę jestem z tego powodu bardzo bo po 8 latach udało mi się rzucić jesli ktoś zamierza rzucić to proponuję tabletki Tabex w każdej aptece na receptę bez recepty można dostać , podobnie jak kilka osób Ogame ale też to już przeszłość(dla chętnych mogę oddać konto na 16 uni )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach