Wysłany: Czw Sie 14, 2008 18:53 Cykady wlasnej produkcji
Cykady, zaryzykuje stwierdzenie ze malo osob zna te przynety, a szkoda bo sa bardzo skuteczne. Niestety oryginalne sa bardzo drogie okolo 20 zl lecz maja swoje zalety:) w takich cykadach mozna regulowac amplitude i czestotliwosc drgan, a od tego zalezy skutecznosc kazdej przynety. Wiec zeby ulatwic zycie osobom ciekawym tych przynet postanowilem napisac krotki kurs ich produkcji.
Potrzebne przyzady to :
-cienka lecz dosc sztywna blacha
-olow
-gips
-zaciski
-stara stalowa lyzka
-jakies zrodlo ognia typu kuchenka gazowa
Po pierwsze musimy wykonac forme, wiec bierzemy kawalek olowiu w ksztalcie prostopadloscianu i ugniatamy jego krawedzie by byly zaokraglone z 2 stron(wielkosc kady dopasowuje sobie: im wiekszy kawalek olowiu tym ciezsza cykada):
nastepnie wykonujemy forme gipsowa tego elementu. Wlewajac gips do polowy jakiegos malego pudelka bez wieczka, odczekujemy chwile az gips troszke stezeje i wkladamy nasz kawalek olowiu. Zanurzamy go do polowy jego wysokosci(gips powinien na tyle stezec by olow nie opadl na dno, a powinien byc na tyle plynny by muc go tam wlozyc) oprocz olowiu do wpol stezalej masy wkladamy jakis dosc gruby drucik by miec potem jak wlac ciekly olow ^^:
potem wlewamy reszte gipsu( warstwa gipsu musi byc wystarczajaco gruba by wytrzymal temperature rozgrzanego olowiu) :
po stwardnieniu gipsu rozdzielamy go na 2 polowki i mamy juz prawie gotowa forme, pozostaje nam wykonac miejsce na skrzydelko naszej cykady, wiec wyszlifowujemy je jakims grubym pilnikiem badz papierem sciernym ( wazne by grubosc wyszlifowany przez nas dolek byl dosc grubszy od grubosci blachy jaka dysponujemy):
i w ten oto sposob mamy gotowa forme
Wiec teraz produkcja :
Z kawalka blachy wycinami kawalki pasujace ksztaltem do naszego wglebienia w formie ( powinni byc tak jak na rysunku) :
lecz zanim zaczniemy robic pozytek z tych blaszek nalezy wykonac w nich 2 dziurki najlepiej jakims malym gwozdzikiem, wystarczajaco grubym bysmy mogli przelozyc przez te dziureczki kółka łącznikowe,tak jak na rysunku :
Gdy juz mamy dziurki dalej nie czaka nas nic trudnego :
Wkladamy skrzydelko z dziurkami w dolek w formie, przygotowany specjalnie na nie(wazne by wsunac skrzydelko na samo dno, zeby olow mogl sie do niego przyczepic, tak jak jest pokazane na rysunku nr. 4 : Skrzydelko siega dna !
Nastepnie skladamy ze soba 2 czesci formy, potem zaciskamy na nich zaciski( by wszystko sie dobrze trzymalo) Nastepnie na stalowej lyzce nad ogniem roztapiamy sruciny olowiu i roztopiony roztwor wlewamy do formy przez wlewke ktora wykonalismy z drutu. Potem mozemy polozyc forme w jakies chlodne miejsce, byle nie do zamrazarki bo gips moze popekac i czekamy az wystygnie po wystygnieciu otwieramy formy ( ja to robie przy pomocy nozyka do tapet : wsuwam go meidzy 2 czesci formy i rozdzielam je ) jak juz je otworzymy to przed naszymi oczami ukazuje sie prawie gotowa cykada prawie , bo jeszcze wystarczy poodcinac z niej nadmiar olowiu, lekko wygladzic i pomalowac i jestesmy gotowi do lapania
Pozdrawiam i zycze udanego majsterkowania
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
no troche jest tych bledow ale duzo pisania bylo wiec postanowilem odpuscic sobie polskie znaki a z polskiego mam 3 + nastepnym razem postaram sie pisac bez bledow
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.