Wie ktoś jak nasmarować łożysko kulkowe?
Nasmarowałem mojego starego balzer(owicza) i działa pięknie, ale łożysko na ktorym obraca się rotor jest zabudowane szczelnie dość. Przeczyściłem benzyną i dwie kropelki oleju do maszyn dodałem. Trochę teraz słuchać kulki, smar dałem na cały mechanizm i jest ok, a olej tylko do łożyska i do rolki.
Ma ktoś pomysł/radę co zrobić z łożyskiem?
Może jeszcze raz oczyścić i sprobować podać gęsty smar jakąś strzykawką, albo coś?
Trudno mi powiedzieć bo nie mam tego przed oczyma ale prawdopodobnie jest to łożysko typu "zz" czyli obustronnie zamknięte. Takich łożysk w zasadzie się nie smaruje bo mają one nałożoną fabrycznie odpowiednią ilość smaru i zostają szczelnie zamknięte zaślepkami.
Takie łożyska w zasadzie wymienia się na nowe po zużyciu, postaraj się więc, może uda Ci się znaleźć gdzieś takie łożysko.
Możesz też spróbować delikatnie ściągnąć przynajmniej jedną zaślepkę i nasmarować łożysko a następnie z powrotem ją założyć. Taka operacja jednak jest ryzykowna bo nawet jeśli Ci się uda ściągnąć zaślepkę to na pewno będzie już nieco odkształcona i nie będzie już tak uszczelniać łożyska więc jest to smarowanie tylko doraźne.
Pomógł: 5 razy Wiek: 29 Posty: 331 Skąd: Nowa Huta
Wysłany: Nie Mar 23, 2008 19:32
Cytat:
Borsuck, poleciłbym Ci gęsty smar Mitchella .
Dzięki Dencio, ale smar już mam dobry, gęsty i lepki.
Wodnik - postaram się zrobić fotki jak go rozkręcę - samego łożyska się nie da chyba nawet wyjąć z mechanizmu, ale nie to jest problemem - nie sądzę żeby było zużyte - przed czyszczeniem ten element pracował wzorowo i teraz też, tylko ten dźwięk kulek teraz mi się nie podoba.
_________________ Dopóki piłka w grze... to jeden c...
To na pewno jest odgłos kulek
Chociaż jak dostał się tam olej to mógł wypłukać smar i łożysko chodzi teraz praktycznie na sucho, i to może być ten odgłos.
Zrób fotki i zobaczymy tylko w miarę duże i ostre i najlepiej z kilku stron.
Nie będę się wgłębiał w techniki czyszczenia mechanizmów kołowrotka i w sposoby rozbierania o tym było wcześniej. dwie rady. Używam do smarowania taniutkiej wazeliny kupionej w aptece, ale nie kosmetycznej tylko tej którą używają do sporządzania maści, polecam, znakomita. Po drugie łożysk zakrytych nie myjemy rozpuszczalnikami co najwyżej wycieramy do czystą szmatką. Natomiast odkryte myjemy bardzo dokładnie, kilkakrotnie płuczemy w benzynie i po wyschnięciu smarujemy. Ja robię to w następujący sposób. Do małej puszki po koncentracie pomidorowym nakładam smar i lekko podgrzewam aż stanie się płynny. W rozpuszczonym smarze zatapiam łożyska i pozostawiam do momentu aż smar się zestali. Wyjmujemy łożyska i osuwamy nadmiar smaru ściereczką. Prawda że proste?
_________________ Zapraszam do mojej wirtualnej kuchni www.pychotka.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.