Jarku wystarczy Ci do obciążenia zwykły śrut. Ma jeszcze ten plus że możesz identycznie obciążac podobne woblerki jeżeli chcesz uzyskać powtarzalność. Poza tym łatwiej go umiejscowić a tym samym wyważyć wobler. Wystarczu nawiercić dziurkę w odpowiednim miejscu, wcisnąć śrut i załatwione
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Pomógł: 25 razy Wiek: 16 Posty: 843 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Sro Sie 20, 2008 15:55
No nic - muszę ci uwierzyć A gdy robie wobler pływający lub nisko schodzący, muszę go dociążyć?
I jeszcze jedna rzecz - będę robił woblerki 3-4 centymetrowe, pływające, i tonące. Ile - odpowiednio do rodzaju - mam je dociążyć? Chodzi mi tu o gramaturę.
No nic - muszę ci uwierzyć A gdy robie wobler pływający lub nisko schodzący, muszę go dociążyć?
I jeszcze jedna rzecz - będę robił woblerki 3-4 centymetrowe, pływające, i tonące. Ile - odpowiednio do rodzaju - mam je dociążyć? Chodzi mi tu o gramaturę.
PS. Balsa już do mnie jedzie. Tak samo dental
Wobler zawsze trzeba dociążyć bo inaczej nie będzie Ci dobrze pracować. Ciężarek w dole korpusu pozwala woblerowi na "złapanie" odpowiedniej pozycji w wodzie, czyli brzuszkiem do dołu Dodatkowo obciążenie pozwala uzyskać lepsze właściwości rzutowe (to też jest ważne).
_________________ Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty? Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
Ostatnio zmieniony przez GrzegorzM Sro Sie 20, 2008 16:28, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 25 razy Wiek: 16 Posty: 843 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Sro Sie 20, 2008 16:28
A co z tą gramaturą? Chcę się wsiąść za to na poważnie, i muszę wiedzieć. Ile gramów ołowiu ma mieć wobler pływający, a ile tonący. Nie mam po prostu pojęcia, ile gramów mu dać.
A co z tą gramaturą? Chcę się wsiąść za to na poważnie, i muszę wiedzieć. Ile gramów ołowiu ma mieć wobler pływający, a ile tonący. Nie mam po prostu pojęcia, ile gramów mu dać.
Tonący musi mieć więcej dociążenia a niżeli wyporność drewna (albo innego materiału) - to logiczne. Jeśli chodzi o woblery pływające to z reguły obciążałem woblery masą równą mniej więcej połowie wagi korpusu.
_________________ Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty? Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
Pomógł: 25 razy Wiek: 16 Posty: 843 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Sro Sie 20, 2008 16:38
A nie da rady to przeliczyć na gramy Ja nie mam wagi w domu, i dlatego nie mam możliwości obliczenia wagi wystruganego woblerka, a tym samym obliczenia potrzebnego dociążenia.
Może jest jakiś sposób na to, aby jakoś to obliczyć?
Będę robił małe woblerki - takie 3-4 centymetry.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.