Panowie nie mozna traktowac ogólnikowo i nazbyt negatywnie towaru kupowanego na jakimś straganie. To normalne że w takich miejscach nikt nam nie zaoferuje sprzętu z najwyższej półki tylko będzie sprzedawał co leci. Od kilkunastu lat pracuję w handlu i chcąc,niechcąc trochę już się znam na tym.
Skąd się biorą takie tematy jak ten? A stąd że koleją rzeczy sprzedający będzie poprostu usilnie starał się sprzedac jak najwięcej, (bo takie ma prawo), nie baczac na to ze towar sprzedawany przez niego zakrawa czasami o bubel. Ale dlaczego winic sprzedającego
Prawda leży po innej stronie. Niestety muszę to napisac że winni jesteśmy my sami ponieważ taką mamy "konstrukcję umysłową". Inaczej mówiąc mentalnośc Polaków taka jest a nie inna że większą radochę sprawia nam zakupienie czegoś bardzo taniego niż czegoś dobrego. Zawsze powtarzałem i będę to robił nadal że, NIEMA RZECZY DOBRYCH I TANICH!!!!!!!! są albo dobre, albo tanie.
Jestem przeciętnym Polakiem mieszkającym na Podkarpaciu(ci którzy mieszkają wiedzą jak jest)i nie przelewa się Dlatego nie stac mnie na "drogie" rzeczy. Wolę wydac 10 x więcej i kupic coś co będę eksploatował bezstresowo kawał czsu niż ładowac co chwilę"drobne" pieniądze w okazyjnie zakupiony towar. Wszystko oczywiście w granicach rozsądku
Wędkarstwo to piękna pasja która wymaga cierpliwości i pokory.Dlatego Panowie przy następnych zakupach warto wykorzystac te cnoty nie iśc na żywioł, bo tym samym nabijacie bezsensownie kiesy chciwych sprzedawców.
Morał:1. oszczędzac !-to nie kupowac tanich rzeczy
2. kupowac !-zawsze z głową
3. (NAJWAŻNIEJSZE!!!!!!) konsultowac się!- zawsze!!!!! http://www.wedkowanie.net/
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Bardzo mądze Borys napisałeś- nie ma rzeczy dobrych i tanich Jest chyba nawet takie powiedzenie: "nie stać mnie na tanie rzeczy"- wiadomo, że wkrótce się popsują i trzeba będzie kupować nowe. Czasem bardziej może opłacić się zakup np. wędki Hardy albo innej bardzo drogiej marki (mamy wtedy sprzęt na całe życie z dożywotnią gwarancją) niż no-name, który posłuży przez rok i jest do wyrzucenia...
Ta żyłka czy z targu czy nie jest do D . Kilka razy wybierze się na ryby i ta żyłka będzie się nadawać do czyszczenia garnków.
_________________ Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty? Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
Mam teleskop z targu (niby) firmy D.A.M , spisuje się od trzech lat bardzo dobrze ,a nie oszczędzam go :wink: ... jednak osobiście nie kupuje sprzętu wędkarskiego na rynku ( teleskop D.A.M dostałem od wujka), nie oceniam czy jest to dobry czy zły sprzęt ,wiem tylko ,że w niejednym sklepie wędkarskim można spotkać identyczny sprzęt(podejrzewam ,że z tej samej hurtowni, te same wyroby) co na targu.
Kupując na targu sami się na to decydujemy.
Albo tak myślę "targowy sprzęt" jest dla niedzielnych wędkarzy którzy o wędkowaniu nie mają zielonego pojęcia a jadąc np. na urlop i na taki wyjazd wydają w granicach 50 zł. cały zestaw.
bobofruit, u mnie 12 zł
kiedyś miałem i była dobra
co do sprzętu
kupiłem sobie za 18 zł(dawno temu) daiwe-3.0m, dotąd spisuje się rewelka
ale oprócz tej wędki to nie mam miłych wspomnień
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.