Wysłany: Wto Kwi 17, 2007 14:19 Wandalizm nad wodą
Nie wiem jak u Was, ale w moich okolicach ogromnym problemem stają sie wandale grasujący nad wodą. W ubiegłym roku wybudowałem kładkę (bardzo solidną i w świetnym miejscu), niestety w tym roku korzyści z niej nie mam. Wandale zniszczyli cześć dojścia do kładki uniemożliwiając dostanie sie na nią. Mówi sie trudno, jednej kładki nie ma to zacząłem poławiać na innej. Niestety druga kładka została podobnie potraktowana jak pierwsza. Zniszczeniu uległ również potężny i solidny most miedzy dwoma jeziorami. Wszystko przez rozwydrzonych gówniarzy nie mających co robić. Czy w Waszych okolicach występuje podobny problem? Ja postanowiłem z nim walczyć przy użyciu podmiotu takiego jak solidny kij. Mam zamiar zaopatrzyć się również w bejsbola.
_________________ Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty? Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Podobne problemy występują myślę wszędzie. Rozwydrzona młodzież po paru piwach nie ma gdzie wyładowaa energii i są skutki. w Skoczowie gdzie poprzednio mieszkałem mieliśmy w kole problem z nagminnym wrzucaniem do stawów hodowlanych rozmaitych przedmiotów, często o wielkich gabarytach (rekord - kontener na śmieci, pełny )
_________________ najlepsze ryby to te które zostają w wodzie! "catch and release" - złów i wypuść!!!!!!
Tak jak napisał Jarogi te problemy występują wszędzie, u mnie najgorzej akurat jest po zimie w niektórych miejscach pełno butelek powrzucanych do wody jakieś papierki pływają a śmietniki jak były założone, tak teraz są zdemolowane :neutral:
Problem, jest okrutny, i dotyka każdego wędkarza. Najgorszy jest taki fakt, kiedy to właśnie wędkarze a zwłaszcza początkujący (młodzi) nie potrafią zachować czystości na łowisku, a często jestem tego świadkiem, jak nad rzeką wyrzucają puszki po piwie, czy pudełka po papierosach. Nie szanują swojego otoczenia w które tak podobno lubią chodzić odpoczywać...... tylko czy w syfie jest miło??
Apel do wszystkich wędkarzy, którzy mają choć trochę w sobie skrytej kultury... Chcesz zastać czyste łowisko?? Wiec pozostaw je w takim stanie w jakim je zastałeś, bądź nawet bardziej czystym!!!!!!!!
Ja na szczęście, z miejsca, w które najczęściej jeżdżę, wracam z wielką przyjemnością. Jest na wsi, gdzie nikt nie przychodzi oprócz miejscowych wędkarzy, a ci bardzo dbają o swoją jedyną rozrywkę. Z reguły są to starsze osoby, bardzo szanujące przyrodę i uwielbiające z nią obcować. Niestety gdy pojadę w inne miejsce ciągle spotykam sie z wandalizmem, a może lepiej określić to bezmyślnością ... Czy nie można paczki po zanęcie i po robakach zabrać ze sobą? Nie potrafię tego zrozumieć i zapewne nigdy nie zrozumiem ... jeśli chodzi o niszczenie to też wkurza mnie zachowanie niektórych wędkarzy. Jak wiadomo nad wodą rosną często drzewa. Stojący tam wędkarze ryzykują zaczepienie haczyka przy nieumiejętnym zarzucaniu, o gałęzie. Zamiast odżałować jeden haczyk potrafią wspiąć sie na drzewo, połamać gałęzie, a potem jeszcze wrzucią je do wody ... kretynizm ...
Mnie najbardziej wpieniają te masy śmieci na rzeką którą łowię (Bug). Ilekroć zawsze jak jestem na rybach posprzątamy sobie z ojcem miejscówkę, to na następny raz jak przyjedziemy znów jest tam masa śmieci. Dobijająca jest bezmyślność ludzka
GarbatyOkoń Sandacz Cenię każdą rybę, nawet tą najmniejszą.
Faktycznie syf jaki często zastaję nad łowiskiem jest powalający, stosy butelek, puszek, opakowania po innych różnych rzeczach, na pewno nie jest miło wędkować w takim miejscu a często dużo rzeczy leży też w wodzie: opony, butelki, puszki itd. Gdyby były częściej kontrole może by tego nie było.
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Tak, przed zaczeciem 3owienia trzeba posprzątaa na stanowisku bo nie da rady sie ruszya bo tyle śmieci Zawsze sprzątam przed rozpoczeciem i zakonczeniem 3owienia aby nie by3o syfu na 3owisku
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.