Wysłany: Pią Maj 30, 2008 05:18 Kociołek wędkarski z ogniska a,la wędkowanie.net
Składniki:
karp, płoć, lin, okoń, szczupak…….. im więcej tym lepiej
1 pokrojona cebula na 1 kg ryb
2 ząbki czosnku na 1 kg ryby
papryka mielona ostra i słodka
2 łyżki masła
czerwona i zielona papryka
sól, pieprz, cukier do smaku
1 obrana marchewka
1 obrana pietruszka
1 liść laurowy
Sposób przyrządzenia:
Do przyrządzenia tej smakowitości niezbędnie potrzebny jest kociołek przeznaczony do zawieszenia nad ogniskiem lub w ostateczności grubościenny garnek. Jeśli użyjemy tego ostatniego stawiamy go na płaskim kamieniu umieszczonym na środku ogniska. Pora omówić ognisko. Przed rozpaleniem przygotowujemy odpowiednio miejsce. Wytyczamy okrąg o średnicy 50-70 cm, usuwamy z niego darń, odkładając ją na bok Wokół okręgu układamy kamienie lub obsypujemy go ziemią.. Ogień palimy w bezpiecznej odległości od lasu. Teraz o drewnie. Dąb, buk, grab, jesion - to drzewa liściaste, których drewno jest twarde, posiada zwartą strukturę. Pali się wolno i równomiernie, wydziela bardzo dużo ciepła. Brzoza - pali się bardzo dobrze, ale świeża kora daje czarny dym. Wysuszona kora brzozy daje bardzo wysoką temperaturą.
Im więcej gatunków ryb wykorzystamy do przyrządzenia tego dania tym będzie ono smaczniejsze. Ryby sprawić, wyfiletować, podzielić na porcje. Kręgosłupy, pozbawione oczu i płatów skrzelowych łby zalać wodą tak aby były przykryte, dodać marchewkę, pietruszkę, liść laurowy, kociołek powiesić nad ogniskiem, powoli gotować około 60 minut. Uzyskany esencjonalny wywar rybny ostrożnie zlewamy z nad stałych dodatków, kociołek myjemy i możemy przejść do następnego etapu. W kociołku rozpuszczamy masło, dodajemy pokrojoną w plastry cebulę, ząbki czosnku i powoli smażymy 2 minuty mieszając. Należy uważać żeby nie zrumienić czosnku gdyż gorzki smak potrawy zniweczy cały nasz wysiłek. Gdy cebula stanie się szklista dodajemy w słusznej ilości mieloną paprykę, mieszamy dokładnie i po chwili wlewamy wywar rybny. Gdy zawartość kociołka zacznie wrzeć dodajemy oczyszczone, pokrojone w paski papryki, powoli gotujemy 15 minut, dosmaczamy solą, pieprzem i cukrem. Do tak przygotowanej bazy naszej potrawy dodajemy rybę, ponownie doprowadzamy do wrzenia i powolutku, mieszając gotujemy aż rybą będzie gotowa. Znakomicie smakuje z pajdą wiejskiego chleba. Posiłek wieńczymy czymś zimnym, oszronionym……
_________________ Zapraszam do mojej wirtualnej kuchni www.pychotka.pl
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
hmmm...przypomina mi to zupę rybną przygotowaną na łonie natury. To chyba dobry sposób na zabicie czasu podczas łapania na grunt !! Spróbuję w ten weekend nad Wisłą za Czerwińskiem ))
hmmm...przypomina mi to zupę rybną przygotowaną na łonie natury. To chyba dobry sposób na zabicie czasu podczas łapania na grunt !! Spróbuję w ten weekend nad Wisłą za Czerwińskiem ))
Jeśli będziesz używał ryb rzecznych dodaj w trakcie gotowania dobrego masła, ewentualnie na koniec śmietany kremówki. Smacznego
[ Dodano: Pią Maj 30, 2008 09:51 ]
GLOTOX napisał/a:
Zaskakuje mnie
Pozytywnie?
_________________ Zapraszam do mojej wirtualnej kuchni www.pychotka.pl
Tinca, świetne przepisy, nie omieszkam skorzystać, choć przyznam się że nie przepadam za rybim mięsem, ale wygląda to tak smakowicie że muszę spróbować
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Tinca, świetne przepisy, nie omieszkam skorzystać, choć przyznam się że nie przepadam za rybim mięsem, ale wygląda to tak smakowicie że muszę spróbować
Warto Borys, ostre, smakowite, doskonale leczy syndrom dnia poprzedniego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.