Pyszna to mało powiedziane.
Ja osobiście jak robię zupkę rybną, na sam koniec gotowania wrzucam pokrojoną w kostkę wątróbkę dosłownie na 2 minuty i już jest gotowa. PALCE LIZAĆ
Gorący pomysł na wątróbkę z dorsza. Wątróbki umyć, osuszyć na papierowym ręczniku. W rondlu rozgrzać olej, dodać liść laurowy, ziele angielskie, nie obrane ząbki czosnku, sól i pieprz, chwilę smażyć bardzo powoli uważając aby nie przyrumienić ząbków czosnku. Gdy przyprawy zaczną pachnieć olej przecedzić. Wątróbki dorsza nabić na widelec, na minute zanurzyć we wrzątku, układać w sterylnie czystym słoju. Słoik napełnić do 3/4 wysokości i zalać wrzącym, aromatycznym olejem. Słój zamknąć szczelnie. Powinno być ok.
_________________ Zapraszam do mojej wirtualnej kuchni www.pychotka.pl
Przepis na wątróbki dorszowe wg Wojciecha Charewicza z WW .....
Wątróbkę z dorsza solę lekko, a wcześniej płuczę w zimnej
wodzie, i układam w słoiku. Właściwie posypuję leciutko solą wówczas
kiedy układam ją do słoika. Dorzucam (na słoik 0,25 - 0, 33 l) 1/2 listka
laurowego i 1 ziarenko ziela angielskiego. Czasem posypię ciut (małą
szczyptę) pieprzu, ale nie jet to konieczne, bo podostrzyć wątróbkę
pieprzem można już na talerzu. Słoik zakręcam (wypełniony do 1/3) i
wstawiam do garnka z zimną wodą sięgającą najwyżej do tej 1/3 słoika) i
zagotowuję. Kiedy woda lekko się zacznie gotować (musi tylko mrużyć, a
jeśli gwałtownie zaczyna bulgotać dolewam ciut zimnej wody ) gotuję 30
minut. Odstawiam z ognia razem z garnkiem, by stygły słoiki powoli. Potem
przenoszę do ciemnej, chłodnej piwnicy lub trzymam na dole w lodówce.
Pycha!!!
Przepis na wątróbki dorszowe wg Wojciecha Charewicza z WW .....
Wątróbkę z dorsza solę lekko, a wcześniej płuczę w zimnej
wodzie, i układam w słoiku. Właściwie posypuję leciutko solą wówczas
kiedy układam ją do słoika. Dorzucam (na słoik 0,25 - 0, 33 l) 1/2 listka
laurowego i 1 ziarenko ziela angielskiego. Czasem posypię ciut (małą
szczyptę) pieprzu, ale nie jet to konieczne, bo podostrzyć wątróbkę
pieprzem można już na talerzu. Słoik zakręcam (wypełniony do 1/3) i
wstawiam do garnka z zimną wodą sięgającą najwyżej do tej 1/3 słoika) i
zagotowuję. Kiedy woda lekko się zacznie gotować (musi tylko mrużyć, a
jeśli gwałtownie zaczyna bulgotać dolewam ciut zimnej wody ) gotuję 30
minut. Odstawiam z ognia razem z garnkiem, by stygły słoiki powoli. Potem
przenoszę do ciemnej, chłodnej piwnicy lub trzymam na dole w lodówce.
Pycha!!!
Ciekawy przepis, a wątróbki rybie to rarytas
_________________ Zapraszam do mojej wirtualnej kuchni www.pychotka.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.