Poprzedni temat :: Następny temat
Admirał zimowe wspominki
Autor Wiadomość
GLOTOX 
Sandacz
GLOTOX



Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Posty: 238
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto Lis 20, 2007 22:56   Admirał zimowe wspominki

Wszystko zaczęło się dość niefortunnie w środę. Uszkodziłem sobie trochę kciuk i już myślałem, że rybki miną mi koło nosa. Dopiero w piątek zdecydowałem się na wizytę u chirurga i można powiedzieć było po "ptakach", bo po zabiegu chirurgicznym miałem praktycznie nieczynną całą dłoń. Nie poddawałem się jednak i wyruszyłem w nocy na rejs. Bandaż elastyczny usztywnił moją rękę, tak na wszelki wypadek, bo może coś będzie się działo.

Wcześnie rano wypływamy i bierzemy kurs na znane tylko Olkowi łowisko. Pierwszy dryf przynosi po kilka rybek niektórym z nas, a ja "kaleka" łamię końcówkę szczytówki przy wyrzucie pilkera. Jak pech to pech. Ale już drugi dryf przynosi pierwszą rybkę, ucieszyłem się, chociaż ból ręki jest coraz większy. Nic to dla takiego wilka morskiego jak ja. Trzeba wziąć się do roboty, bo konkurencja wkoło nie śpi i bardzo fajnie bawi się z rybkami.

Tak pływamy i łowimy, aż pada komenda płyniemy na wrak. Tam jak wiadomo trafiają się większe rybki, a u mnie pechu ciąg dalszy. Zacinam ładną rybkę, którą holuję prawie do samej góry i tu parę metrów od burty już go widząc trach... rwie się linka o wytrzymałości 28 kg. Minę mam pewnie telewizyjną, ale później po pewnym przemyśleniu tłumaczę to sobie przetarciem, choć takich śladów na końcówce nie było. Następny nawrót, nowy zestaw idzie do wody i jest pierwszy złoty dorsz tzw. piaskowy.

Zabawa trwa do końca rejsu, ręce i palec bolą, ale to nic, w partyzantce było jeszcze gorzej :) . Załoga Admirała stanęła na wysokości zadania, wyrobili sobie markę nad tą częścią Wybrzeża jak mało kto, ale na robocie znają się dobrze. Niezależnie od obsady wędkarskiej (rejsy sponsorowane) i nam zwykłym wędkarzom zafundowali bardzo dobrą zabawę, co przy okazji idzie w parze z rybkami i ich holami.

Wasz szczur lądowy Robert Damsz *Glotox*

PS. Zdjęć nie robiłem, bo nie bardzo mógłbym praktycznie jedną ręką ustawiać i celować, poza tym wiecie jak wyglądają dorsze i "Admirał", bo w galerii już takowe zdjęcia można zobaczyć.
_________________
Gdy insektów plaga www.glotox.com
 
 
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Lisek 
Moderator
pstrąg



Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Posty: 462
Skąd: Lębork
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 18:09   

No nieźle, pilkować mimo uszkodzonego palca :) Może wrzucisz fotki do albumu?
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Koty ::. .:: Sklep Wędkarski ZłotaRybka ::. .:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl