Wszystko zaczęło się dość niefortunnie w środę. Uszkodziłem sobie trochę kciuk i już myślałem, że rybki miną mi koło nosa. Dopiero w piątek zdecydowałem się na wizytę u chirurga i można powiedzieć było po "ptakach", bo po zabiegu chirurgicznym miałem praktycznie nieczynną całą dłoń. Nie poddawałem się jednak i wyruszyłem w nocy na rejs. Bandaż elastyczny usztywnił moją rękę, tak na wszelki wypadek, bo może coś będzie się działo.
Wcześnie rano wypływamy i bierzemy kurs na znane tylko Olkowi łowisko. Pierwszy dryf przynosi po kilka rybek niektórym z nas, a ja "kaleka" łamię końcówkę szczytówki przy wyrzucie pilkera. Jak pech to pech. Ale już drugi dryf przynosi pierwszą rybkę, ucieszyłem się, chociaż ból ręki jest coraz większy. Nic to dla takiego wilka morskiego jak ja. Trzeba wziąć się do roboty, bo konkurencja wkoło nie śpi i bardzo fajnie bawi się z rybkami.
Tak pływamy i łowimy, aż pada komenda płyniemy na wrak. Tam jak wiadomo trafiają się większe rybki, a u mnie pechu ciąg dalszy. Zacinam ładną rybkę, którą holuję prawie do samej góry i tu parę metrów od burty już go widząc trach... rwie się linka o wytrzymałości 28 kg. Minę mam pewnie telewizyjną, ale później po pewnym przemyśleniu tłumaczę to sobie przetarciem, choć takich śladów na końcówce nie było. Następny nawrót, nowy zestaw idzie do wody i jest pierwszy złoty dorsz tzw. piaskowy.
Zabawa trwa do końca rejsu, ręce i palec bolą, ale to nic, w partyzantce było jeszcze gorzej . Załoga Admirała stanęła na wysokości zadania, wyrobili sobie markę nad tą częścią Wybrzeża jak mało kto, ale na robocie znają się dobrze. Niezależnie od obsady wędkarskiej (rejsy sponsorowane) i nam zwykłym wędkarzom zafundowali bardzo dobrą zabawę, co przy okazji idzie w parze z rybkami i ich holami.
Wasz szczur lądowy Robert Damsz *Glotox*
PS. Zdjęć nie robiłem, bo nie bardzo mógłbym praktycznie jedną ręką ustawiać i celować, poza tym wiecie jak wyglądają dorsze i "Admirał", bo w galerii już takowe zdjęcia można zobaczyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.