Podobno tak jednak musi być holowany powoli by zdążył przyzwyczaić się do zmian ciśnienia i nie nabawił się choroby kesonowej. Poza tym nie może być długo na powierzchni - szybka fotka i do domu czyli wody.
Czy jednak aż z takiej głębokości wyjętemu dorszowi da się darować życie nie mam pojęcia. Fachowcy twierdzą, że z mniejszych tak.
Łowiłem na 70m i dorsze po wyjęciu z tej głębokości nie miały szans na życie.Oczy jak u zaby o na ostatnich 10-ciu metrach szły jak worek bez walki zresztą po podebraniu osęką z dziurą w brzuch już na pewno to tyko mięso było
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.