Wysłany: Czw Lip 05, 2007 14:28 Okuma Inspira IS30 FD
Mam ten kołowrotek już od kilku lat i przez ten czas był on poddawany bardzo ostrym testom, które zdał naprawdę dobrze. Używam go do lekkiego i średniego spinningu rzecznego i jeziorowego. Inspira świetnie zniosła łowienie 80 cm szczupaków w słonawych szkierach, precyzyjny hamulec spisał się na medal podczas holu niemal 4,5 kilowego pstrąga. Jakość wykonania stoi na niezłym poziomie, jedyne co może razić (choć nie wpływa na aspekt użytkowy) to dość tandetne plastikowe wstawki na obudowie- ich srebrne pokrycie szybko się ściera i stają się białe. Kołowrotek ładnie oddaje żyłkę przy rzucie, co częściowo jest zasługą rantu szpuli pokrytego azotkiem tytanu. W zestawie zapasowa aluminiowa szpula.
WADY:
-ścierająca się farba na plastikowych elementach obudowy
-drobne luzy na korbce
-dziwny system składania korbki wrażliwy na zapiaszczenie
-obudowa z plastiku imitującego metal
Cena: 250-270 zł
_________________
Ostatnio zmieniony przez Lisek Wto Mar 25, 2008 22:55, w całości zmieniany 2 razy
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Masz racje Lisek bardzo dobry kolowrotek tez jestem wlascicielem takiego ,lecz musze przyznac ze mam tez pare kolowrotkow firmy SPRO ktore tez pracuja wysmienicie tylko ze nie wiem jak w Polsce ale tu sa bardzo atrakcyjne cenowo w porownaniu do innych marek.No ale sa gusta i gusciki Okuma tu jest dosc droga marka ciekawe dlaczego moze dlatego ze z Japonii jest blizej do Polski
Hehe jak na ironię ROBERT, Kołowrotki Spro są holenderskie A co do Okumy to faktycznie świetne kołowrotki w swojej karierze miałem jeden, niestety nie pamiętam modelu. Trochę szokuje ten obtarty plastik ale to nie przeszkadza w łowieniu.
PS. W Polsce Robercie, kołowrotki Spro chodzą od 100 do ok.320zł. Aktualnie wędkuję dwoma a w przyszłym sezonie będzie prawdopodobnie trzeci
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Ja mam kilka Okum: Aluminę 30FD, Epix Pro 30FD, VS 40FD, VS Baitcaster i dwa karpiowe Epix Pro 40FD.
Do średniociężkiego spinningu tak z ręką na sercu, to mogę polecić tylko VS 40FD (nie licząc multiplikatora, który też polecam). To zresztą pierwszy kołowrotek, którym jestem zachwycony a przerzuciłem ich już dużo i uważam, że nie ma innych Okum jeśli chce się łowić szczupaki i sandacze. Farba pęka i na nim, ale co zrobić.
Opisywny kołowrotek po kilku (4?) sezonach intensywnego użytkowania zakończył karierę. Przyczyną było zużycie przekładni. W czasie kręcenia korbką stawiał silny opór, dało się usłyszeć terkotanie. Smarowanie nie pomogło. Muszę przyznać, że sprawował się dobrze i sprostał większości oczekiwań, choć niektóre zastosowane w konstrukcji materiały okazały się tandetą.
Zużyty kołowrotek został poddany "sekcji zwłok", poniżej zdjęcia ważnych elementów po rozkręceniu i oczyszczeniu.
Zużyte elementy przekładni hipoidalnej:
_________________
Ostatnio zmieniony przez Lisek Wto Kwi 08, 2008 20:53, w całości zmieniany 1 raz
dencio Węgorz poczatkujący spinningowiec - spławik z zamiłowania
Pomógł: 3 razy Wiek: 12 Posty: 185 Skąd: Krapkowice
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.