Poprzedni temat :: Następny temat
Daiwa Power Mesh Jig 2,7m 5-25g
Autor Wiadomość
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 39 razy
Wiek: 35
Posty: 1987
Skąd: Jasło
Wysłany: Wto Mar 18, 2008 22:47   

Spokojnie Macieju! Jak przetestujesz na plecionce możesz wyskrobac jakiś test :lol:
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
aTomek 
Ukleja


Wiek: 32
Posty: 4
Skąd: Tarnów
Wysłany: Pią Sie 29, 2008 19:34   

Witam Wszystkich!
To mój pierwszy post.

Mam pytanie - przede wszystkim do "borysa" bo używa 2 spinningów Daiwy, ale jeśli ktoś też miał styczność z Powermesh'em 3-18 i 5-25 długości 2,70 to proszę o odpowiedź.

Wiem na pewno, że kupię Daiwę powermesh. Choć niestety sezon pstrągowy się kończy, chcę już teraz kupić wędkę i tu rodzi się problem.
Łowię pstrągale najczęściej w Dunajcu (nie miałem spotkania z potworami, najczęściej ledwo miarówki, max 40cm). Przynętami są obrotówki do rozmiaru 2 i woblery do 5cm. Większe obrotówki i niektóre woblerki, np. Hornet 5cm a już na pewno Hornet SDR stawiają w wodzie spory opór więc obawiam się, czy łowiąc pod prąd w dość silnym nurcie model 3-18 nie będzie zbyt delikatny (nie będę miał zbyt wygiętej szczytówki i spowodowanych tym kłopotów z zacięciem). O łowienie w spokojniejszych odcinkach wody lub z prądem nie obawiam się, ale jednak często ciągnę przynętę pod prąd.
A z innej strony, czy model 5-25g nie będzie zbyt "pałowaty" i nie sprawi, że pstrągi będą spadać w czasie holu oraz praca przynęty będzie słabo wyczuwalna (no i rzuty lekkimi przynętami mniej odległe)?
Kto łowi na podobnych rzekach (Dunajec, San itp) wymienionymi wyżej modelami - proszę o info.
_________________
Pozdrawiam
Tomek
 
babz86 
Sandacz



Pomógł: 4 razy
Wiek: 47
Posty: 259
Skąd: wrocław
Wysłany: Pią Sie 29, 2008 22:49   

Tomek,ja od miesiąca łowię kijem 240 5-25g,łowię pstrągi na Nysie Kłodzkiej i podobnych rzekach,używam wymienionych przez Ciebie przynęt, głownie hornetów i meppsów 2, łqwie z prądem i pod prąd, kij spisuje się bardzo dobrze, nie jest za mięki, dla mnie jest idealny,jest dobry do zacinania, bardzo mało ryb z niego spada, w zestawie z kijem mam red arca 1020, bardzo udany zestaw, zaznaczam że mam kij 240, troszke krótszy, na pstrąga i klenia idealny.
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 39 razy
Wiek: 35
Posty: 1987
Skąd: Jasło
Wysłany: Pią Sie 29, 2008 23:41   

Tomku i tu jest właśnie pewien ewenement! Power Mesh 3-18g jest bardziej twardy niż Jig 5-25g. Są to kije które różnią sie akcja dosyć solidnie.
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
aTomek 
Ukleja


Wiek: 32
Posty: 4
Skąd: Tarnów
Wysłany: Sob Sie 30, 2008 08:39   

babz86 - dzięki za wyczerpujący opis.

borys - jeszcze chwilę Cię ponudzę. Bawiłem się w sklepie 5-25 i akcja była super, najpierw gięła się szczytówka, później zaczynał pracować prawie cały kij (prawie, bo odcinek około 50 cm od dolnika nie pracował ale to może z powodu zbyt małego obciążenia). Wydawało mi się jednak, że może na pstrągi w dużych rzekach (nie trzeba ich przytrzymywać pod korzeniami :) ) będzie zbyt twardy a tu się dowiaduję, że 3-18 jest bardziej sztywny. Czyli co, w 3-18 pracuje bardziej szczytówką (jak TeamDragon-y) i nie gnie się tak ładnie jak 5-25? Nudzę bo nikt znajowy nie ma 3-18 a w sklepach w mojej okolicy też susza. I jeszcze jedno - jeśli założymy taką samą przynętę , np woblera 5g to czy na 3 -18 jego praca jest lepiej wyczuwalna niż na 5-25?
_________________
Pozdrawiam
Tomek
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 39 razy
Wiek: 35
Posty: 1987
Skąd: Jasło
Wysłany: Sob Sie 30, 2008 09:04   

Tomek normalną koleją rzeczy jest to ze na delikatniejszym i twardszym kiju praca przynęty będzie bardziej wyczuwalna. jak wspomniałem wcześniej 3-18g ma bardziej szczytową akcję niż Jig -25g. Zwróć uwagę że to dwa różne modele mimo ze z tej samej serii. Generalnie podsumowując jeżeli miałbym zmieniać kija to tylko na PM :D Powermeshem 5-25g łowiłem największe ryby zeszłego i aktualnego sezonu, 3-18g świetnie spisuje się przy kleniowaniu jak również radził sobie z większymi rybami tak więc jakiego byś nie kupił bedzie świetnie się nim łowiło!
Jeżeli planujesz łowić pstrągi proponuje opcję 5-25g
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
rybasz 
Płoć



Wiek: 21
Posty: 41
Skąd: Opolskie
Wysłany: Wto Wrz 02, 2008 14:11   

Łowie tą wędka już trochę czasu i muszę przyznać że zapas mocy jest i to spory, szczupaki do 60cm to dla tej wędki pikuś a wczoraj miałem bolenia 73cm i już się trochę ugięła :) ale i tak zapas jeszcze był ;) odziwo idę z nią na okonki i całkiem dobrze mi idzie czuje praktycznie każde branie i rzadko zdarza się ze pudłuje a przecież to 5-25 wiec typowo okoniowa to nie jest (ale na paprochy z główką 1g ciężko sie łowi nie ten przedział ja najczęściej stosuje paprocha z główka od 3g i wtedy jest już trochę lepiej przede wszystkim jeżeli chodzi o czucie przynęty).
_________________
Zanęcimy coś płoteczko ?
 
wędkaarz 
Płoć


Posty: 31
Skąd: Wschód
Wysłany: Czw Paź 30, 2008 21:23   

Mam pytanie odnośnie Daiwy Powermesh Jig 5-25g ... Rozumiem, że z większym drapieżnikiem spokojnie sobie powinna radzić, zresztą widziałem suma złowionego na nią, ale czy da się na nią łowić klenie, jazie i okonie? Czuć brania tych ryb? Bo szukam czegoś jak najbardziej uniwersalnego, mimo że to zapewne niemożliwe :P I jak rzuca się np. 3cm hornetem przy pomocy tej wędki? Bo zastanawiam się pomiędzy light spinnem 3-18 a jigiem 5-25... Jig charakteryzuje się jaką akcją? Bo 3-18 machałem, jest szczytowa :) Pozdrawiam
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 39 razy
Wiek: 35
Posty: 1987
Skąd: Jasło
Wysłany: Czw Paź 30, 2008 21:30   

wędkaarz, Da się łowić bez problemu ryby które wymieniłeś, może jedynie zmniejszyć się zasieg wędki przy małych przynętach. Łowiłem nią szczupaki i pracuje przepięknie pod rybą na całej swojej długości może za wyjątkiem dolnika, łowiłem także klenie i okonie. Oczywiście mowa o Jigu 5-25g. Co ciekawe....mam także kij 3-18g i też nim łowiłem szczupaki :P ale jest nieco sztywniejszy i inaczej pracuje mimo ze jest o niższym c.w.
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Joka85 
Sandacz
Zander



Pomógł: 8 razy
Wiek: 23
Posty: 380
Skąd: Stw - (Ulanów)
Wysłany: Czw Paź 30, 2008 21:52   

Jestem szczęśliwym posiadaczem PM 3-18g i polecam kupiłem go za bez cen od brata za 100 zł praktycznie nie używany mimo że byłem i jestem posiadaczem Konger Championa Dancera 3-18g który już u wielu wędkarzy jest legendą przyznam że PM nie ustępuje mu kroku i również świetnie się nim łowi dlatego jak napisał Borys nie ważne jaki wyrzut wybierzesz kij i tak da ci dużą satysfakcje z łowienia i że twoje pieniądze nie pójdą na byle co GORĄCO POLECAM KIJA :)
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl