Daiwa Power Mesh seria spinningów o zasłużenie ugruntowanej pozycji.
Mój ostatni nabytek to kij o długości 2,7m o c.w.5-25g który w pełni przeszedł chrzest bojowy i sprawdził sie w naprawdę trudnych warunkach celująco !!!!!
Dla wszystkich niedowiarków postarałem sie zobrazować akcję wędziska:
Kijek jest naprawdę szybki i pięknie pracuje przy zrywach.
Czy ma wady? Ja ich nie zauważyłem
Legendy krążące o długich dolnikach też nie są do końca sprawdzone
W końcu to legendy. Dla mnie dolnik jest OK (długość całkowita 52 cm, od stopki kołowrotka 42 cm)
Sama konstrukcja blanku naprawdę szokuje swoją mocą. Power Mesh ma naprawdę potężną moc jak na kijek o c.w. 5-25g
Tą moc czuć i przy wyrzucie przynęty i przy holu. Co najważniejsze wędka nie jest toporna!!!! Waży 175g.
Ma bardzo wygodny uchwyt kołowrotka, dolnik jest zrobiony z bardzo dobrej jakości korka.
blank jest wzmacniany oplotem, uzbrojony jest w przelotki Fuji SiC.
W kwestji wykończenia żadnych wad nie stwierdziłem.
Ogólnie nie moge sie do niczego przyczepic, nawet do ceny, której wędka jest naprawdę warta a nie jest zwalająca z nóg.
Średnio Power Mesh kosztuje 250zł
Podsumowując - to jedena z nielicznych wędek które mnie bardzo pozytywnie zaskoczyły swoją niesamowitą praktycznością, spełnia w 200% moje oczekiwania, i z czystym sumieniem mogę ją polecic każdemu poszukującemu wędki w tym przedziale cenowym.
Pozdrawiam Maciek
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Ostatnio zmieniony przez borys Sob Sie 02, 2008 20:05, w całości zmieniany 2 razy
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Cześć Borys,
Mam pytanie a zarazem prośbę.
Czy mógłbyś zmierzyć długość dolnika i podać liczbę przelotek?(z tego co widzę to jest 8, ale kto pyta nie błądzi .
tak Biosteron to jeden z nilicznych kijków który bez wątpienia mogę polecić. Wodnik jest świadkiem jak traktuje kije i ten jak do tej pory jest jedynym którego nie złamałem po sezonie Miałem kupic Infinity Q, ale znając życie załatwiłbym go na jednej z pierwszych wypraw na ryby Daltego kupuję drugiego Power Mesha
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Maniak jestem w pracy i nie powiem Ci teraz, ale całość od korka powyżej uchwytu do końca dolnika ma ok. 50cm
Jak dla mnie długość dolinka w Daiwie Power Meshnie nie jest wcale za długa, np. u Shakespeare Ugly Stik Custom Gr. długość całkowita dolinka wynosi 60cm w tym przypadku można powiedzieć że mogła być krótsza o 10cm
_________________ With nature as with love for woman when not cherish die
Ostatnio zmieniony przez biosteron Wto Mar 18, 2008 16:36, w całości zmieniany 1 raz
Generalnie dłuższy dolnik może być trochę nieporęczny przy zarzucaniu, tak było w przypadku starszych modeli Daiwy, ale za to ci którzy mieli na kiju spora rybkę, wiedzą do czego był potrzebny Moim zdaniem krótkie dolniki sprawdzają się przy łowieniu na zawodach lub przy rekreacyjnym łoewieniu okoni. Dla poszukiwaczy większych ryb dłuzszy dolnik może byc zbawieniem
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Borys a powiedz mi jedną rzecz.
Ty masz tego Regala, który waży 310g.Ja będę miał do niego przypiętego Super X GT, który waży 330g.Jak myślisz dobrze będzie wyważony?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.