Wysłany: Nie Sie 03, 2008 09:52 KONGER WORLD CHAMPION IRI 275 3-10g
Dawno nie zaglądałem do działu testów, a to z przyczyny prostej i zrozumiałej; testowałem nowy sprzęt.
Jest tego sporo, ale zacznę od nowego spinningu który kupiłem do połowu kleni na drobne przynęty. Bohaterem testu jest KONGER WORLD CHAMPION IRI LUCKY 275 3-10g.
Wędki używałem intensywnie przez dwa miesiące i przeszła test w miarę pozytywnie, ale do rzeczy:
W kwestii estetycznej nie można się do niczego przyczepić, wędka jest bardzo ładnie wykończona, ma dokładnie dopasowane omotki i precyzyjnie polakierowane, całość zwieńcza dolnik, bardzo elegancko wykończony dobrej jakości korkiem portugalskim. Matowe wykończenie blanku dodaje jeszcze uroku tej wędce. Wizualnie wędka prezentuje się przepięknie, ale wygląd to tylko maleńki profit który jedynie wpływa na samopoczucie wędkarza ,a w praktyce nie ma nic wspólnego z wędkowaniem
Materiał to IM8 zbudowany w technologii Intelligent ReInforcement , która ma na celu stworzenie parametrów „wklejanki” przy klasycznej konstrukcji wędziska, co czyni tą wędkę dosyć specyficznym „wynalazkiem”
Osprzęt pierwsza klasa,9 przelotek SiC oraz mocny i pewny uchwyt grafitowy wzmacniany pierścieniami. Dolnik ma długość ok. 35cm mierząc od środka uchwytu kołowrotka. Cała korkowa rękojeść mierzy niecałe 50cm. Wędka jest dosyć dobrze wyważona i przy wadze 195g sprawia że kilkugodzinne łowienie nie powoduje żadnych kłopotów zdrowotnych Wędka jest dwuukładowa, część szczytowa łączona jest z dolnikiem łączem spigot.
A teraz praktyczne podejście do sprawy:
Wspomniana wcześniej technologia IRI jest dokładnie odzwierciedlona w praktyce. Wędka ma bardzo specyficzną akcję. Część szczytowa jest miękka i na ok. 1/3 długości wędziska przechodzi płynnie w sztywną część Dolnika.
Udało się stworzyć wędkę która nie jest wklejanką a zachowuje się dokładnie jak wklejanka. Brawo dla konstruktorów! Ale…. Jaki miało to cel? Nadal się nad tym zastanawiam Czy miało to zwiększyć sygnalizacje brań? Ogólnie wędką łowi się przyjemnie, ale do akcji tego wędziska trzeba się przyzwyczaić, nie stwierdziłem także żadnych nadzwyczajnych właściwości sygnalizujących branie. Jeżeli jesteście przyzwyczajeni do szczytowej akcji to możecie być zawiedzeni nieco. Wędka co prawda ma bardzo sztywny dolnik i pracuje na ok. 2/3 długości, jednak miękka szczytówka trochę dezorientuje na początku. Jedyną zaletą wyróżniająca ten kij od pozostałych to łowienie na sporych odległościach. Tutaj sygnalizacja szczytówki przydaje się a sztywny dolnik pozwala na skuteczne zacięcie na odległości kilkudziesięciu metrów, mimo długości 275 cm!!! Złowiłem już na tą wędkę sporo ryb, nie były to co prawda okazy, ale mimo tego po ostatnim spotkaniu z brzaną (która niestety wygrała) stwierdziłem że do połowu rekordowych ryb raczej się nie nadaje . Ale czego można wymagać od wędki o c.w. do 10g? Jak wspomniałem wcześniej do tego kija trzeba się przyzwyczaić, ale nie mogę niczego tej wędce zarzucić. Łowi się nią bardzo wygodnie, rzuty są precyzyjne, nie męczy ręki i ładnie wygląda.
Jeżeli nie jesteście zwolennikami wklejanek a chcecie kompromis to myślę ze Konger stworzył taki właśnie kompromis.
Cena wędki to ok. 220 zł
Dane techniczne:
Waga 195g
Min. wyrzut 3g
Maks. wyrzut 10 g
Długość 275 cm
Dł. transp. 142 cm ,
Długość dolnika 49cm(od środka uchwytu ok35cm)
Sekcje 2
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.