Pogratulować wyprawy ładny sandacz i ładny szczupły kolegi niestety szkoda kija, mam tylko nadzieje że był na gwarancji...
Kij już nie był na gwarancji bo ma dobrych kilka lat a pozatym złamana część pływa sobie gdzieś teraz w Tamizie ale już znalazłem takiego samego na allegro i można powiedzieć ze jest mój .
W sobotę razem z kolegą pojechałem na nocke nad jezioro Dźiewień.
Oboje złowilismy po kilka leszczyków 20cm +.
Przed 23 miałem branie na DS, okazało się że to karpik 37cm.
Po 6 zdecydowalismy się zmienić miejsce łowienia, pojechalismy na stawik w lesie.
Ja złowiłem kilka uklejek, ale kolega pokazał klase i złowił dwa liny 27 i 38 cm.
Lin 27cm
Lin 38cm
3 Rybki:
Ja byłem od piątku wieczór do dzisiaj popołudnia nad niedużym jeziorem ze znajomym i jego rodzinką. Piątek wieczór - 2 godziny machania spinningiem i nic. Sobota rano - pomost, spławik, sporo drobnicy głównie wzdręgi i ukleje. Sobota wieczór - 2 godziny i jeden spory okoń u znajomego. Niedziela rano - 1,5 godziny i znowu zero okonia. Potem jeszcze poszedłem na pomost pomachać i także 0. Ogólnie był to bardzo sympatyczny weekend jednak wędkarsko - totalna porażka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.