Suchyy, Michał15 gratki ja dziś byłam pomachać kijkiem nad rzekę (dzięki uprzejmości sąsiada, który wziął mnie ze sobą), ale nic - ani jednego puknięcia w kotwiczkę... Co się dzieje, że te ryby takie uparte są [/i]
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Normalnie miałam w pewnym momencie wyrzuty sumienia, że poszłam z nim na te ryby bo ponoć baby nad wodą pecha przynoszą
Komu jak komu, ale mi przynoszą radość
_________________ Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty? Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
Normalnie miałam w pewnym momencie wyrzuty sumienia, że poszłam z nim na te ryby bo ponoć baby nad wodą pecha przynoszą
Tu muszę potwierdzić; kiedy wymykam się przed świtem nad rzekę, zawsze coś tam w siatce mam. Ale jak przychodzi moja Ukochana Żona z naszą Ukochaną Suczką - to brania ustają jak ręką odjął
Ale może dzieje się tak dlatego, iż więcej uwagi wtedy poświęcam moim Dziewczynom, niż wędkom?
_________________ Pozdrawiam serdecznie
Maciej Ślużyński
http://www.cygarowy.blog.onet.pl
"Niebo człowiek widzi, las może przepatrzeć, ale prawdziwej rzeki nigdy się nie przejrzy. Do prawdziwej rzeki zagląda się jedynie wędką."
Ota Pavel
Normalnie miałam w pewnym momencie wyrzuty sumienia, że poszłam z nim na te ryby bo ponoć baby nad wodą pecha przynoszą
Tu muszę potwierdzić; kiedy wymykam się przed świtem nad rzekę, zawsze coś tam w siatce mam. Ale jak przychodzi moja Ukochana Żona z naszą Ukochaną Suczką - to brania ustają jak ręką odjął
Ale może dzieje się tak dlatego, iż więcej uwagi wtedy poświęcam moim Dziewczynom, niż wędkom?
Ja się skupiłam tylko na swojej wędce, żeby nie było . Będąc z kimś nad wodą jest zawsze raźniej, ale za to jak jest się samemu - człowiek może się lepiej wyciszyć ... no, ale chyba z tematu zbaczamy
No dzisiaj zaliczyłem kolejne rybki nawet bardzo mi się podobał ten wypad
O to i 2 sztuki: Okonek
Oraz klenik:
Foty w okazałości ze mną (Młodym wędkarzem). Było jeszcze kilka leszczków po ok. 0,7kg.
Było jednak niezapomniane branie którego nie wyciągłem iż żyłeczka była za cienka .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.