Poprzedni temat :: Następny temat
Okazy - wypuścić czy usmażyć?
Autor Wiadomość
GLOTOX 
Sandacz
GLOTOX



Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Posty: 259
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 08:30   

Z okazami jest różnie, moim skromnym zdaniem płacimy za możliwość łapania ryb a nie za parę groszy dziennie stawać się właścicielem złowionej ryby. Zamiast "widełek" powinny być dodatkowe opłaty za zabierane ryby, tak jak jest na niektórych łowiskach
komercyjnych.
_________________
Gdy insektów plaga www.glotox.com
 
 
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
PikeHunteR 
Sandacz



Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Posty: 257
Skąd: Otwock
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 12:08   

Lisek napisał/a:
Widełkowy wymiar ochronny to dobry pomysł, zwłaszcza że ryby niektórych gatunków po osiągnięciu pewnego rozmiaru są niesmaczne.
Ciężko byłoby przekonać ludzi do przestrzegania nowego przepisu..


Też jestem za takim widełkowym wymiarem ochronnym. A do przestrzegania przepisów się nie przekonuje tylko przepis się egzekwuje. Problem jest jednak w tym, że takie decyzje mogą podjąć i nadzorować egzekwowanie ludzie, którzy są kompletnie nie zorientowani w sytuacji, kondycji i potrzebach polskiego wędkarstwa na czele z prawie stu letnim prezesem-sklerotykiem. Który nie bardzo kojarzy pewnie co się wokół niego w domu dzieje a co dopiero mówić o sprawach wędkarstwa. No ale jaki pan taki kram. Tam w tym PZW to by komisja śledcza miała co robić. Kupa złodziejstwa i kolesiostwa. Nic więcej. Na jesieni zgłosiłem do ZO Mazowsze o nadużyciu na pewnym podwarszawskim akwenie przez pewne podwarszawskie koło. I dupa blada. Bo..... A z resztą co tu pisać. Wszędzie jest tak samo.
 
babz86 
Sandacz



Pomógł: 2 razy
Wiek: 47
Posty: 247
Skąd: wrocław
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 12:58   

Ja mam pytanie, czy jak złapie w morzu dorsza to też mam go wypuścić bo to nie humanitarnie, a za pare dni iść do sklepu i kupić fileta z dorsza?
 
VoV 
Płoć
:)


Pomógł: 1 raz
Posty: 45
Skąd: Elbląg
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 13:51   

babz86 napisał/a:
Ja mam pytanie, czy jak złapie w morzu dorsza to też mam go wypuścić bo to nie humanitarnie, a za pare dni iść do sklepu i kupić fileta z dorsza?


A wędkujesz dla przyjemności czy po to, aby wyżywić rodzinę ? :???:
 
babz86 
Sandacz



Pomógł: 2 razy
Wiek: 47
Posty: 247
Skąd: wrocław
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 15:04   

Dorsz wyciągniętyz głębokości 70m dostaje choroby kesonowej i zdycha na powierzchni, po wypuszczeniu zjadają go ptaki, albo inne ryby. Rybacy też mają wypuszczać ? Człowiek jest mięsożerny, więc musi jeść mięso. Musi jeść ptaki, ryby i inne stwory,chyba że jest wegetarianinem, więc wtedy niech je korzonki i trawe :lol: Dziś na obiad mam dorszyka którego sam złapałem i wcale się tego nie wstydze,bo jestem normalny mięsożerny facet :]
 
PikeHunteR 
Sandacz



Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Posty: 257
Skąd: Otwock
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 18:19   

Pewnie, że każdy ma prawo zjeść rybę. Nie bądźmy chorzy i nie popadajmy w skrajności. Tylko zachowajmy umiar. Co do ilości zabieranych ryb oraz ich wielkości. Sum, który się przewija w wątku i inne duże, okazowe ryby to żywe pomniki przyrody. Nie ganię nikogo kto raz na jakiś czas weźmie szczupaka, którego sam złowił. Osobiście w zeszłym roku wziąłem złowioną sztukę a druga wziął kompan z łodzi. Ale były to ryby 50 i 65 cm. Okazu z pewnością bym nie zabrał.
 
GLOTOX 
Sandacz
GLOTOX



Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Posty: 259
Skąd: Toruń
Wysłany: Wto Lut 12, 2008 22:46   

I to jest prawidłowe podejście, które mi się podoba. Nie trzeba kupować browaru, żeby napić się piwa. ;)
_________________
Gdy insektów plaga www.glotox.com
 
 
dencio 
Węgorz
poczatkujący spinningowiec - spławik z zamiłowania


Pomógł: 3 razy
Wiek: 12
Posty: 185
Skąd: Krapkowice
Wysłany: Czw Lut 14, 2008 23:24   

Wiecie co? Coś czytałem w przepisach, że na 24h z jednego łowiska można zabrać najwyżej jednego suma. Dopóki tego nie przeczytałem to miałem mego sąsiada za wzorzec, bo przynosił po 2, 3 sumy. Jak to przeczytałem to zmieniłem o nim zdanie.
_________________
http://www.wedkowanie.net/topics61/1448.htm#15247 <- recenzja kołowrotka Jaxon Adventure AT100
http://www.wedkowanie.net/topics62/1473.htm#15441 <- recenzja wędki Konger Carbomaxx 270/25
http://www.wedkowanie.net/topics62/1449.htm <- recenzja wędki Jaxon Adventure 240/40
http://www.wedkowanie.net/topics63/1275.htm <- recenzja żyłki Stroft GTM 0,18mm
 
 
babz86 
Sandacz



Pomógł: 2 razy
Wiek: 47
Posty: 247
Skąd: wrocław
Wysłany: Pią Lut 15, 2008 00:28   

Wracając do własnego postu, też jestem za tym żeby okazy wypuszczać, niech staruszki żyją ,ale od czasu do czasu normalną wymiarową rybke na patelnie można zabrać :]
 
marcinbox 
Płoć
marcinbox



Wiek: 29
Posty: 55
Skąd: W-wa
Wysłany: Pią Lut 15, 2008 16:19   

a co nazywamy okazem??? ale suma np 30 kg zabiorę do domu (jeszcze nigdy takiego nie złapałem:((;
ostatnio w czasopiśmie wędkarskim widziałem karpie z Polski po 30 kg, z pewnością zrobiłbym kilka zdjęć i wypuścił takiego staruszka :) jaki takie stare mięso może smakować??
_________________
pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl