Chciałem zapytać sie Was czy podczas wypraw spinningowych bierzecie ze sobą siatkę wędkarska do przechowywania ryb, które zamierzacie ze sobą zabrać do domu, czy może np. pakujecie złowioną rybę do plecaka prędzej ją uśmiercając?
Zastanawiam sie jak w tej kwestii wygląda regulamin...
Punkt 4. Zasady wędkowania
Paragraf 3, punkt 3.5. mówi:
Ryby w stanie żywym, złowione zgodnie z limitem ilościowym, należy przechowywać wyłącznie w siatkach wykonanych z miękkich nici, rozpiętych na sztywnych obręczach. Każdy wędkarz musi przechowywać osobno złowione przez siebie ryby, z tym, że zabrania sie przechowywania żywych ryb dłużej niż 24 godziny.
Nie wyobrażam sobie noszenia żywej ryby podczas wyprawy spinningowej /nawet w siatce/.
Jeśli rybę chcesz zabrać to ją uśmierć i owiń w bawełnianą szmatkę - na pewno się nie zepsuje. Możesz ją też wypatroszyć tylko nie obcinaj głowy bo nie wolno. No i uważaj, żeby w trakcie dalszego łowienia ryba Ci sie nie skurczyła poniżej wymiaru ochronnego - kłopoty murowane.
Ja nie wiem jak to jest z tą siatką podczas spinningowania we własnym zakresie ,jednak na zawodach w moim okręgu chyba od września będzie wymagana siatka w której będziemy trzymać rybkę aż do pomiaru i z powrotem do wody (wymagane są także haki i kotwiczki bez zadziorowe )
Pomógł: 4 razy Wiek: 20 Posty: 191 Skąd: Krosno/ dokładnie Korczyna
Wysłany: Wto Cze 05, 2007 00:06
Siatka jest przydatna przechowywani rybek z którymi zrobimy sobie potem zdjecie ,a tak na serio to po co spiningiscie siatka?? po co w ogóle brać rybki do domu ?? Ja jestem za złów i wypuść nie rybki sobie rosną przecież nasze młodsze pokolenia też bedą musiały coś łowić ,a w naszych POLSKICH WODACH i tak brakuje ryb smutne lecz prawdziwe .
_________________ Człowiek uczy się na błędach, a wędkarz spinningista ciągle Sam się doskonali .
Nie wszyscy muszą wypuszczać złowione ryby...
Ja też nie wyobrażam sobie maszerowania ze spinningiem i rozłożoną siatką z rybami. Zawsze jak zabieram ryby to robie podobnie jak tofik, ale nie wiem czy to zgodne z regulaminem...
Siatka nie jest wymagana jeśli nie przetrzymuje sie żywych ryb.
Jak zabieram rybę to ją uśmiercam, a jak nie to do wody. Nie ma potrzeby stresować i męczyć ryb nosząc je żywe w siatce i przekładać z miejsca na miejsce np. przez godzinę a potem je wypuścić.
Zawody rządzą sie innymi prawami, ryba musi być w wodzie aż do pomiaru.
Na ostatnim muchowym pucharze Sanu zawodnik podbierał rybę podbierakiem i szedł na brzeg do sędziego nie wyjmując podbieraka z wody. Dopiero sędzia rybę odhaczał, mierzył i wypuszczał. Nie do pomyślenia było, żeby zawodnik musiał iść do sędziego nie wiadomo ile z prostej przyczyny - zawodnik ma łowić a nie latać za sędzią. sędzia ma czekać na brzegu.
Oczywiście haki bezzadziorowe. Podobnie powinno też być na zawodach spinningowych.
Tak jak napisałeś w pierwszym poście tzn. zacytowałeś regulamin:
żywe ryby - siatka jest wymagana bez względu na to czy to spinningista czy spławikowiec.
Ryby uśmiercone - siatka nie jest wymagana.
Dodam tylko, że ryba łososiowata przeznaczona do zabrania musi być natychmiast uśmiercona.
Szczerze mówiąc nie widziałem jeszcze spinningisty noszącego żywe ryby w siatce.
Ja też nie widziałem, ale to być może z racji rozsądku, a nie regulaminowych pobudek nie mają siatki... Nigdzie nie mogę znaleźć np. zdania: "Nie ma obowiązku posiadania siatki gdy ryby są tuż po złowieniu uśmiercane.".
I nie znajdziesz bo to nigdzie nie jest napisane.
Gdyby był obowiązek, tak jak w przypadku żywych ryb - to by to było w regulaminie napisane, a skoro nie jest napisane to znaczy, że takiego obowiązku nie ma.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.