Poprzedni temat :: Następny temat
Trwałość kołowrotka
Autor Wiadomość
Szisz 
Sandacz
Karol :)



Wiek: 15
Posty: 333
Skąd: Sobolew City :)
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 16:09   Trwałość kołowrotka

Heya :)
Mam pytanie o trwałość kręcioła...ile mniej-więcej wytrzymy mój Spro Passion, wilekość 30, przedni hamulec.Ekspluatuje tak,
od stycznia do maja- spławikówka lub lekki grunt :P co tydzień, chyba że są mrozy po ok 1-2 godziny :)
Od maja do połowy czerwca- 2 razy w tygodniu na średni spinning tak po 3 godziny :)
od połowy czerwca do początku września, co 2-3 dni na spinning po 4 godziny :)
Od września do grudnia, 2 razy w tygodniu po 2-3 godziny, chyba że jest zimniej...na spinning oczywiście...
Ile powinien wytrzymać... 2 lata???
Pozdro
_________________
Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
 
 
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
maniak 
Moderator


Pomógł: 8 razy
Wiek: 17
Posty: 829
Skąd: Tczew
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 16:32   

Trochę dziwne pytanie i myślę, że nie uzyskasz odpowiedzi, która będzie Cię zadowalała.
To wszystko zależy od Twojego dbania o kołowrotek itp.
Kołowrotek nawet najlepszy można zajechać w jeden sezon.
_________________
 
Szisz 
Sandacz
Karol :)



Wiek: 15
Posty: 333
Skąd: Sobolew City :)
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 18:16   

To podpowiedzcie mi jak dbać o kołowrotek :)
_________________
Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
 
 
Adi2050 
Ukleja
Adi2050


Posty: 10
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 20:16   

Muszę się zgodzić z maniakiem.
Kołowrotek nawet najlepszej firmy można zepsuć choćby w jeden dzień.
"Jak dbać o kołowrotek"
To proste po prostu trzeba go dosyć często czyścić i smarować. Ważny też jest wybór smaru trzeba wybrać taki żeby nie topniał na słońcu i żeby nie zamarzał w zimnie bo przestanie chodzić. W ostateczności można też użyć słynnego WD-40. Uważać żeby raczej nie dostała się do środka woda, ani piasek. To tyle co można zrobić
 
Szisz 
Sandacz
Karol :)



Wiek: 15
Posty: 333
Skąd: Sobolew City :)
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 20:26   

a w które miejsca psiukać wd40?
_________________
Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
 
 
zanderek 
Szczupak



Pomógł: 11 razy
Posty: 385
Skąd: Nowa Dęba/Anglia
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 20:57   

Ja bym z WD 40 uważał bo właściwości zmywające i nie nadaje się do kołowrotków.
_________________
Łowię bo lubię !!!

 
 
Szisz 
Sandacz
Karol :)



Wiek: 15
Posty: 333
Skąd: Sobolew City :)
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 20:58   

to co byście polecili?
_________________
Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
 
 
borys 
Moderator
GADUŁA



Pomógł: 34 razy
Wiek: 34
Posty: 1541
Skąd: Jasło
Wysłany: Nie Mar 09, 2008 23:52   

Szisz, jedyna rada to dozbierać trochę kasy i do spina kupić konkretny kołowrotek.
Przy takiej eksploatacji może nie pożyć długo, choć przy spławiku nie ma takich obciążeń jak przy spinningu to, wygodniej mieć jednak kołowrotki do właściwej metody ;)
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Wiesiek 
Płoć
ten i ów



Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Posty: 70
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon Mar 10, 2008 08:58   

Szisz napisał/a:
to co byście polecili?

WD40,możesz psiknąć na łożyskowanie rolki prowadzącej żyłkę.Do wewnętrznych przekładni dobry jest niebieski smar Mitchella.Jak będziesz go kupował,dowiedz się,czy ten smar jest stały,czy płynny.Bo Mitchell ma również takie w ofercie.Do przekładni zastosuj smar stały,a do rolki płynny.Przed smarowaniem dobrze oczyść wszyskie elementy.Ja używam do tego benzyny,lub dowolnego rozcieńczalnika.Potem osusz,a następnie posmaruj.Nie pogub tylko częsci...
 
 
Szisz 
Sandacz
Karol :)



Wiek: 15
Posty: 333
Skąd: Sobolew City :)
Wysłany: Pon Mar 10, 2008 17:12   

to mnie pocieszyliście :lol:
dzisiaj odkręciłem szpule, i tam jest taki stały niebieski smar :okok:
więc chyba nie ma co go smarować :lol:
Ale myślę że w czerwcu wypadało by go jednak przesmarować :lol:
jeszcze by było super, jak byście mi pokazali jak chłopu na miedzy, w które miejsca mam nasmarować :hura:

[ Dodano: Pon Mar 10, 2008 17:17 ]
Cytat:
Szisz, jedyna rada to dozbierać trochę kasy i do spina kupić konkretny kołowrotek.
Przy takiej eksploatacji może nie pożyć długo, choć przy spławiku nie ma takich obciążeń jak przy spinningu to, wygodniej mieć jednak kołowrotki do właściwej metody ;)

na spławik używam tylko dlatego, bo u mnie od stycznia do 1 maja jest zakaz łowienia na spining, w sobotę się dowiedziałem, więc na ten czas będę łowił spinningówką na spławik :)
Dlaczego? mam spławikówke 3.3 m któa jest za długa na rzeke :radocha:
a na lepszy kręcioł nie mam kasiory :figielek:
czyli ogólem jak z maszynami, jak posmarujesz, tak go poużywasz :P
_________________
Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę









Sklep Wędkarski "TROTKA"
Shimano, Daiwa, Cormoran... - szeroki asortyment, konkurencyjne ceny


-> Wędkarstwo






Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Koty ::. .:: Sklep Wędkarski ZłotaRybka ::. .:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl