Wysłany: Nie Mar 09, 2008 16:09 Trwałość kołowrotka
Heya
Mam pytanie o trwałość kręcioła...ile mniej-więcej wytrzymy mój Spro Passion, wilekość 30, przedni hamulec.Ekspluatuje tak,
od stycznia do maja- spławikówka lub lekki grunt co tydzień, chyba że są mrozy po ok 1-2 godziny
Od maja do połowy czerwca- 2 razy w tygodniu na średni spinning tak po 3 godziny
od połowy czerwca do początku września, co 2-3 dni na spinning po 4 godziny
Od września do grudnia, 2 razy w tygodniu po 2-3 godziny, chyba że jest zimniej...na spinning oczywiście...
Ile powinien wytrzymać... 2 lata???
Pozdro
_________________ Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Trochę dziwne pytanie i myślę, że nie uzyskasz odpowiedzi, która będzie Cię zadowalała.
To wszystko zależy od Twojego dbania o kołowrotek itp.
Kołowrotek nawet najlepszy można zajechać w jeden sezon.
Muszę się zgodzić z maniakiem.
Kołowrotek nawet najlepszej firmy można zepsuć choćby w jeden dzień.
"Jak dbać o kołowrotek"
To proste po prostu trzeba go dosyć często czyścić i smarować. Ważny też jest wybór smaru trzeba wybrać taki żeby nie topniał na słońcu i żeby nie zamarzał w zimnie bo przestanie chodzić. W ostateczności można też użyć słynnego WD-40. Uważać żeby raczej nie dostała się do środka woda, ani piasek. To tyle co można zrobić
Szisz, jedyna rada to dozbierać trochę kasy i do spina kupić konkretny kołowrotek.
Przy takiej eksploatacji może nie pożyć długo, choć przy spławiku nie ma takich obciążeń jak przy spinningu to, wygodniej mieć jednak kołowrotki do właściwej metody
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
WD40,możesz psiknąć na łożyskowanie rolki prowadzącej żyłkę.Do wewnętrznych przekładni dobry jest niebieski smar Mitchella.Jak będziesz go kupował,dowiedz się,czy ten smar jest stały,czy płynny.Bo Mitchell ma również takie w ofercie.Do przekładni zastosuj smar stały,a do rolki płynny.Przed smarowaniem dobrze oczyść wszyskie elementy.Ja używam do tego benzyny,lub dowolnego rozcieńczalnika.Potem osusz,a następnie posmaruj.Nie pogub tylko częsci...
to mnie pocieszyliście
dzisiaj odkręciłem szpule, i tam jest taki stały niebieski smar
więc chyba nie ma co go smarować
Ale myślę że w czerwcu wypadało by go jednak przesmarować
jeszcze by było super, jak byście mi pokazali jak chłopu na miedzy, w które miejsca mam nasmarować
[ Dodano: Pon Mar 10, 2008 17:17 ]
Cytat:
Szisz, jedyna rada to dozbierać trochę kasy i do spina kupić konkretny kołowrotek.
Przy takiej eksploatacji może nie pożyć długo, choć przy spławiku nie ma takich obciążeń jak przy spinningu to, wygodniej mieć jednak kołowrotki do właściwej metody
na spławik używam tylko dlatego, bo u mnie od stycznia do 1 maja jest zakaz łowienia na spining, w sobotę się dowiedziałem, więc na ten czas będę łowił spinningówką na spławik
Dlaczego? mam spławikówke 3.3 m któa jest za długa na rzeke
a na lepszy kręcioł nie mam kasiory
czyli ogólem jak z maszynami, jak posmarujesz, tak go poużywasz
_________________ Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.