Czesc mam problem przy wyborze kolowrotka uniwersalnego do polowu karpia i na martwa rybke. Jak to czesto bywa budżet mocno okrojony Nie szukam sprzętu wysokiej klasy. Głównie wędkuje w odrze - drapieznik ,natomiast na karpia stawy itp.
Do wyboru mam
Jaxon VOTUS FRXL 500
Jaxon VERTIGO FRXL 500
MIKADO MANARO 765
MIKADO DELIGHT 750
wszystkie modele posiadaja szuple alu poza MIKADO MANARO chyba.
MIKADO DELIGHT wyposazony jest w szpule typu LONG CAST
Zdaje sobie sprawe ze te kręcioly to zadne hity , czekam na odp ewentualnie cos innego w tych przedzialach cenowych.
Pisz staranniej, używaj polskich znaków. mod
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
No o jaxonach chodzi zla opinia choc wygladaja solidnie (na fotot):D ;/ sam nie wiem w tym przedziale cenowym to moglbym sie pokusic na OKUME Travertine Baitfeeder. ktos moze widzial ten kolowrotek jak sie sprawuje?
moim zdaniem to nie pakuj sie w cos co nie przyniesie rezultatu, a po 2 to tez zalezy od twojego zangazowania w wedkarstwo , jesli nie potrzebujesz juz tego kolowrotka to wstrzymaj sie i odloz wiecej pieniazkow a jesli nie to kup zwykle shimano za 100 lub 170 zl napewno nie bedziesz zalowac i z serwisem nie ma problemu pozdrawiam
No jeżeli chodzi o Shimano to serwis raczej nie jest rewelacyjny a nawet rzekłbym że fatalny zwłąszcza jeżeli chodzi o terminy napraw. A poza tym kołowrotki Okumy połykaja tanie Shimaniaki z butami Za 170 zł można kupić sprawny kołowrotek ze stajni Spro a tych nie trzeba już przedstawiać
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Ostatnio zmieniony przez borys Czw Wrz 11, 2008 13:23, w całości zmieniany 1 raz
spro blue arc lub red arc ta najlepsze na rynku od 4 lat mam ich cala serie oprocz 1040 bo dla mnie za duze przez rok zajechalem jeden widocznie byl wadliwy bo reszta dziala super a lape czasem bardzo ciezko 40g 50g na wodzie 6 lub 8 m to jest naprawde wysilek dla tych kolowrotkow:) ale g loomis i rezonansowy dolnik bardzo mi ulatwia prowadzenie przynety na ZUBACZE (sandacz) pozdrawiam
Pomógł: 25 razy Wiek: 16 Posty: 843 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Pią Wrz 12, 2008 19:08
Sam posiadam Jaxon Vertigo FRXL, wielkość 4000, używam go go lekkiej i średnio ciężkiej gruntówki i feedera z koszyczkiem zanętowym, i na razie nie sprawiał kłopotów, a mam go od tamtej zimy, czyli sezon na niego połowiłem. W moim sklepie kosztował 100 złotych. Dobry młynek jak na razie, ale...nie wiem jak długo pociągnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.