Powiem Ci szczerze, z tanich modeli Daiwy już się wyleczyłem. Kołowrotki Daiwa ogólnie zeszły na psy, oczywiście nie piszę o flagowych modelach. Łowiłem w zeszłym roku na Regala Xi i było ok, ale do naprawdę sporej i bardzo mocnej ryby(brzana) która zdemolowała ten kołowrotek. Jedyna naprawdę solidną rzeczą w tych tanich modela są hamulce. W tej chwili łowię zupełnie czymś innym za podobne pieniądze do tych na które chcesz wydać na ten kołowrotek. Wczoraj popracował trochę przy walecznym szczupaku (70cm), może nie kolos ,ale już trochę pojeździł na hamulcu. Kołowrotek nawet nie poczuł
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Pomógł: 5 razy Wiek: 29 Posty: 382 Skąd: Nowa Huta
Wysłany: Czw Lip 24, 2008 18:02
Mam takie samo zdanie jak Borys - o Daiwach i Shimano - tańsze modele (poniżej 1000 zł) są do niczego - mechanizmy kręcą przyjemnie i lekko jak są nowe - a później padają bardzo szybko - spinning to nie ich "resort" ;-)
_________________ Dopóki piłka w grze... to jeden c...
Mi znajomy co zna troche swiatowy rynek dobradzil ten model daiwe, podobno w tej cenie nic lepszego nie znajde bo to jest udana seria, i podobno kolowrotki shimano od kiedy nie sa skrecane w japoni to sie popsuly jakosciowo i daiwa jest lepsza...
reikeb światowy rynek można znać, ale kołowrotek jest bardzo nowym produktem i poznać jego praktyczne możliwości można tylko łowiąc.
reikeb napisał/a:
podobno kołowrotki shimano od kiedy nie są skręcane w Japonii to sie popsuły jakościowo
Nawet te skręcane w Japonii nie są już idealne no może te na rynek japoński jeszcze są ok , ale produkowane w Japonii na przykład na rynek USA nie grzeszą jakością
reikeb napisał/a:
daiwa jest lepsza...
Choć jestem zagorzałym fanem Daiwy, to z przykrością stwierdzam że niewiele są lepsze
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Może niewiele ale są, zależy od gustu i zależy tez od modelu, ten moim zdaniem jest udany i nie jest nowością bo już jakiś czas temu wszedł ja rynek teraz go trochę trudniej dostać no chyba ze komuś zalega w sklepie
Procaster X, jak również Procaster Xi są nowymi kołowrotkami. Pierwszy był nowością w zeszłym roku drugi w tym Jeszcze się nie obyły dobrze z wodą Jednak mimo wszystko pomiędzy Shimano a Daiwą bez wątpienia wybrałbym Daiwę, nawet tą. chińską na pewno pracują lepiej. Gdyby nie nieco za silna i za duża rybka pewnie mój Regal xi pracowałby do dzisiaj ładnie, choć nie można wiele wymagać od kołowrotka za niecałe 200 zł.
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.